PO i Nowoczesna kłócą się na Dolnym Śląsku

W ostatnich dniach tlący się od wielu miesięcy konflikt między PO a Nowoczesną wokół sytuacji w samorządzie dolnośląskim osiągnął wyższą temperaturę. Sprawa powinna być załatwiona na szczeblu przewodniczących partii – mówi posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska (PO).


Miała być cięta riposta, wyszło żenująco. Chamskie zachowanie posła Nitrasa

Łukasz Mejza podczas wczorajszej debaty ws. ratyfikacji funduszu UE argumentował, dlaczego należy zagłosować za 770 mld złotych, które z unijnego…

zobacz więcej

We wtorek klub Koalicji Obywatelskiej głosował zgodnie w sprawie ratyfikacji Funduszu Odbudowy, wstrzymując się od głosu. Nie oznacza to jednak, że w klubie panuje pełna zgoda między tworzącymi je ugrupowaniami. Spór jest m.in. między PO a Nowoczesną, a dotyczy sytuacji w samorządzie dolnośląskim.

Nowoczesna już od dawna nie współpracuje z PO we wrocławskiej radzie miasta, w której rządzi związany z prezydentem Wrocławia klub Forum Jacka Sutryka Wrocław Wspólna Sprawa. W jego skład wchodzą radni PO, a Nowoczesna jest w opozycji.

30 kwietnia Nowoczesna przyczyniła się do odwołania z funkcji przewodniczącego rady miasta Jarosława Charłampowicza, związanego z klubem prezydenta Sutryka.

Dodatkowy kontekst tej sprawie nadawał fakt, że wniosek ten został poparty przez klub Współczesny Wrocław, związany z wrocławskim biznesmenem i wiceprzewodniczącym Nowoczesnej Tadeuszem Grabarkiem, według lokalnych mediów rywalizującym z Grzegorzem Schetyną o klub Śląsk Wrocław.

Sytuację nieco załagodził fakt, że jeszcze tego samego dnia udało się wybrać nowego przewodniczącego rady, związanego z klubem Sutryka Bohdana Aniszczyka.


Przeczytaj też: Nowoczesna chce odwołać prezydenta Wrocławia. Zapowiedziano referendum



Morawiecki nie przekonał Budki, ale odebrał odwagę posłom PO

Premier Mateusz Morawiecki wystąpił dzisiaj w Sejmie z apelem do parlamentarzystów o głosowanie ponad politycznymi podziałami. Emocjonalne…

zobacz więcej

28 kwietnia Koalicji Obywatelskiej, Nowoczesnej plus i Bezpartyjnym Samorządowcom w sejmiku dolnośląskim nie udało się odwołać przewodniczącego sejmiku Andrzeja Jarocha z PiS, co miało być sygnałem przejęcia przez tę nową koalicję władzy w tym sejmiku. Politycy Platformy po cichu obciążali odpowiedzialnością Nowoczesną, bo głosowanie było tajne, ale w obronie przewodniczącego zagłosowało dwoje radnych z opozycji.

Spór między politykami obu partii sięgnął nawet klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej i klubowego forum internetowego. Posłanka PO Joanna Kluzik-Rostkowska przyznała, że ma pretensje do liderów Nowoczesnej.

– To nie może być tak, że Nowoczesna jest z nami w Koalicji Obywatelskiej, a na Dolnym Śląsku tworzy koalicję z PiS – powiedziała. – Liczymy na to, że Adam Szłapka i Katarzyna Lubnauer zrobią z tym porządek. Uważam, że Borys Budka też powinien poruszyć ten temat w rozmowach z Adamem Szłapką – dodała Kluzik-Rostkowska.

Także były szef PO, dolnośląski poseł Grzegorz Schetyna przyznał, że sprawa powinna stanąć na poziomie rozmów między szefami obu partii. – Z tego co wiem, to jest już załatwiane – zaznaczył.


Zobacz także: Byli „za”, głosowali przeciw. Spektakularna porażka opozycji na Dolnym Śląsku



Miażdżący sondaż dla PO. Innej decyzji oczekiwał nawet ich elektorat

Od wielu dni politycy Platformy Obywatelskiej zarzekali się, że nie poprą Krajowego Planu Odbudowy i sugerowali, że w Sejmie mogą zagłosować…

zobacz więcej

Lider PO Borys Budka powiedział, że wobec niego nikt nie formułował postulatu, by sprawę Dolnego Śląska załatwiać na szczeblu szefów partii. Dodał, że podczas zarządu PO otrzymał informację, że problem jest już rozwiązany.

– W takich sprawach najlepiej kierować pytania do szefa regionu dolnośląskiego albo do Grzegorza Schetyny, który jest jego zastępcą – powiedział Budka.

Przewodniczący Nowoczesnej Adam Szłapka zapewnił, że na Dolnym Śląsku „nie ma mowy o współpracy Nowoczesnej z PiS”.

– W Radzie miasta sytuację uspokoił wybór Bohdana Aniszczyka na szefa rady miasta. W sejmiku Nowoczesna deklaruje, że będzie głosować za odwołaniem pana Jarocha – zapewnił Szłapka.

źródło:








Źródło by [author_name]

Historyk o kryzysie demokracji liberalnej: Czeka nas chaos lub dehumanizacja


Jak niedawno stwierdzili prof. (Andrzej) Zybertowicz i prof. (Ryszard) Legutko, demokracja liberalna znajduje się w kryzysie, który może zakończyć się jej śmiercią – przyznaje Engels.

Cancel i woke culture

Według badacza kryzys ten nie pochodzi z zewnątrz: “stopniowa transformacja społeczeństwa liberalistycznego w opresyjną kulturę unieważniania (ang. cancel culture) i świadomości społecznej (ang. woke culture) nie jest przypadkiem, ale logiczną konsekwencją sprzecznych podstawowych założeń samego liberalizmu”.

Z jednej strony do tych założeń należy “dążenie do coraz większego indywidualizmu wyzwolonego z wszelkich zewnętrznych ograniczeń”, a z drugiej – podkreśla Engels – “domniemanie, że normy stworzone przez naszą chrześcijańską cywilizację będą w jakiś sposób nadal stabilizować społeczeństwo, nawet bez wyraźnego umocowania w prawdziwej wierze”.

Jak twierdzi analityk Instytutu Zachodniego w Poznaniu, “ta ewolucja jest już dobrze widoczna w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych, gdzie liberalizm gospodarczy doprowadził do skrajnej polaryzacji społecznej i dominacji wielkich technologii i big data”.

Demontaż chrześcijaństwa?

Demokratyczny liberalizm spowodował tam powstanie kasty politycznej, która zajmuje się jedynie własnym krótkotrwałym sukcesem; liberalizm moralny doprowadził do upadku najbardziej podstawowych cnót i banalizacji aborcji, pedofilii, teorii płci, poligamii, kazirodztwa i eutanazji; liberalizm kulturowy wywołał absurdalną samonienawiść zachodniej cywilizacji i narzucenia wielokulturowości, a liberalizm religijny systematyczny demontaż chrześcijaństwa na rzecz ateizmu i islamu – wymienia Engels.

Jak wyjaśnia ekspert, “kiedy wszystko jest względne, co jest podstawowym założeniem liberalizmu, zorganizowane społeczeństwa powoli przekształcają się w zatomizowane masy rzekomo wolnych, ale w rzeczywistości zagubionych jednostek i następnie presja większości paradoksalnie prowadzi te jednostki przez szkoły, media i politykę do przyjęcia stadnych zachowań, które są często nawet gorsze niż te, które występują w społeczeństwach totalitarnych, jak przewidział już Tocqueville”.

Podobnie jak radykalny indywidualizm wydaje się ostatecznie prowadzić do równie radykalnego kolektywizmu, radykalna wolność musi prowadzić do przetrwania najsilniejszych, a tym samym do ucisku – dodaje.

Engels przewiduje, że w polityce, “gdy wszystkie moralne ograniczenia zostaną zastąpione czysto instytucjonalnymi procedurami, wcześniej czy później zostaną one zinstrumentalizowane przez partie, koterie i wspólnoty ideologiczne, podczas gdy na ulicach grupy etniczne, które są najbardziej agresywne, otrzymają najwięcej uwagi ze strony społeczeństwa, uznającego obronę własnej cywilizacji za opresyjną lub nieliberalną”.

Wszystkie wartości, kiedy pozbawione są transcendentnego oraz tradycyjnego umocowania, muszą stać się zaledwie semantycznymi wypełniaczami, których precyzyjne znaczenie określają jedynie zmienne kaprysy większości ostatecznie kontrolowanej przez niewielki krąg elit, prowadząc wcześniej czy później do niemal orwellowskiego zniekształcenie dobra i zła – uważa historyk z Universite libre de Bruxelles.

Jakie wyjście?

Na pytanie, czy jest jakieś wyjście z obecnej sytuacji, Engels zaprzecza, by wystarczyła ochrona liberalnej demokracji przez dodatkowe instytucjonalne mechanizmy kontroli, gdyż “jej mankamenty pochodzą z samego jej wnętrza”.

Nie możemy cofnąć się do “starych dobrych czasów” zachodniej demokracji lat 80. XX wieku, ponieważ ten ideał został doprowadzony do absurdu i został na zawsze skompromitowany – zauważa.

Jedynym rozwiązaniem jak sądzi badacz byłoby “świadome odwrócenie trendu na korzyść bardziej idealistycznego podejścia do społeczeństwa: odrzucenie obecnego nihilizmu i przypomnienie prostego faktu, że najwyższa prawda nie jest definiowana przez decyzje większości, ale przez Stwórcę i prawa ustanowione przez niego dla natury”.

Poszanowanie religii, umiłowanie własnej cywilizacji, duma z dokonań naszych przodków, dążenie do ideału piękna i cnoty, ochrona naturalnej rodziny, komplementarność mężczyzny i kobiety – wszystkie te podstawowe wartości muszą być raz jeszcze przywrócone jako przewodnie zasady naszego współistnienia społecznego, jeśli chcemy uniknąć całkowitego rozkładu Zachodu, chaosu lub dehumanizacji, o ile nie jest za późno – podsumowuje Engels.



Źródło

Polityczny Przegląd Tygodniowy red. Miłosza Manasterskiego. Metamorfozy Budki, negocjacje Czarzastego, ultimatum Lempart

Tematem tygodnia był Fundusz Odbudowy. A wokół niego: metamorfozy Budki, rozmowy z Lewicą i dramatyczne ultimatum tzw. Strajku Kobiet…


Polski dyplomata ewakuowany z Indii do Polski

Na lotnisko im. Fryderyka Chopina w Warszawie przyleciał specjalny samolot, którym z Indii ewakuowany został ciężko chory na koronawirusa polski…

zobacz więcej

Niedziela. Rozmowy koalicjantów

Na lotnisko im. Fryderyka Chopina w Warszawie przyleciał specjalny samolot, którym z Indii ewakuowany został polski dyplomata. Przedstawiciel polskiego rządu i jego rodzina – ciężarna żona i czwórka dzieci zachorowali na COVID-19. Ponieważ sytuacja w Indiach jest dramatyczna i tamtejsze władze nie były w stanie zapewnić opieki medycznej Polakom, a stan dyplomaty jest poważny, zostali oni sprowadzeni do kraju. Ewakuację udało się zorganizować w ciągu 48 godz., z zachowaniem wszystkich niezbędnych procedur bezpieczeństwa, w porozumieniu z GIS. 

Tymczasem minister zdrowia podsumował rezultaty szczepień w ostatnich dniach. Adam Niedzielski poinformował, że w poprzednim tygodniu wykonano ponad 1,4 mln szczepień przeciw COVID-19. To o 200 tys. szczepień więcej niż w poprzednim. Akcja szczepień przyśpiesza i daje nam nadzieję, na zakończenie pandemii.

Nadzieja nie opuszcza także wyborców Zjednoczonej Prawicy. W niedzielę doszło do spotkania „na szczycie” liderów koalicji rządzącej. Według informacji PAP spotkanie odbyło się w dobrej atmosferze i planowane są kolejne, na których ma powstać porozumienie programowe na lata 2021-23. Trwają też rozmowy polityków Prawa i Sprawiedliwości z Kukiz’15. Warunkiem Kukiz’15 w rozmowach z PiS jest wprowadzenie aneksu do Nowego Ładu. Miałby on zakładać wprowadzenie m.in. mieszanej ordynacji wyborczej. Politycy PiS deklarują otwartość na postulaty ugrupowania Pawła Kukiza, ten z kolei zadeklarował głosowania za Krajowym Planem Odbudowy.


Premier zwołał pilne spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej. Chodzi o działania Rosji

Premier Mateusz Morawiecki zwołał na godz. 12 pilne spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Szymon…

zobacz więcej

Poniedziałek. Budka odleciał do Wrocławia

Premier Mateusz Morawiecki zwołał na godz. 12 pilne spotkanie premierów Grupy Wyszehradzkiej – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że „spotkanie to ma na celu omówienie sytuacji w obliczu eskalacji działań w ostatnich tygodniach ze strony Federacji Rosyjskiej, ostatnich wydarzeń w stosunkach czesko-rosyjskich oraz wyrażenie solidarności i poparcia dla działań podejmowanych przez Republikę Czeską”. 

Radosław Sikorski, krytykujący polską dyplomację były minister spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL, był gościem Radia Zet. Pytano go tam, jak Platforma Obywatelska zamierza powalczyć o głosy młodego elektoratu. – Byłbym zwolennikiem tego, aby członkowie poniżej 35 lat mieli gwarantowane miejsce w pierwszej trójce na naszych listach wyborczych – stwierdził europoseł PO Radosław Sikorski.

Okazało się, że to jedyny pomysł dla młodych, w dodatku tylko dla tych, którzy chcą się znaleźć na listach wyborczych PO. Pytany o konkretne propozycje programowe w Radiu Zet odparł bez najmniejszego zażenowania: „To, że ja ich nie znam, to nie znaczy, że ich nie ma”. Wygląda na to, że w PO potrzebują nie Budki, nie Schetyny, ale Kolumba, który odkryje im program. A skoro już o podróżach. Idąc dalej za głęboką myślą Sikorskiego: to, że jakiś polityk PO może nie znać Rzeszowa, nie świadczy o tym, że Rzeszów nie istnieje. W tym mieście Platforma promuje swojego kandydata na prezydenta… Wrocławia.

O stolicy Dolnego Śląska Borys Budka mówił na konferencji w Rzeszowie, gdzie chciał wesprzeć Konrada Fijołka. – Zróbmy wszystko, żeby wygrał, żeby Wrocław przestał być eksperymentem na żywej tkance – apelował przewodniczący Budka. Na szczęście przedterminowe wybory na prezydenta Rzeszowa z uwagi na sytuację epidemiczną muszą zostać odłożone na później – wynika z opinii Głównego Inspektora Sanitarnego. To znaczy, że przewodniczący Budka zdąży jeszcze oswoić się z sytuacją geograficzno-polityczną. Ewentualnie zawsze może powiedzieć, że to wina PiS-u.

Tak zrobił Rafał Trzaskowski. Portal tvp.info poinformował, że blisko milion złotych zapłacili warszawiacy za kampanię reklamową stołecznego ratusza na temat opłaty śmieciowej, pod hasłem „Nowa ustawa nie pozwala miastom dopłacać z budżetu” (do opłat za śmieci – red.). Problem w tym, że przepisy określane przez ekipę Trzaskowskiego jako „nowa ustawa” weszły w życie w 2012 i 2015 r., za czasów rządów koalicji PO-PSL. Mimo to z publicznych pieniędzy ratusz sfinansował całą kampanię rozpowszechniania tej fałszywej informacji, zamiast z tych obniżyć opłaty mieszkańcom, choćby tym najmniej zarabiającym. Stołeczni radni Prawa i Sprawiedliwości chcą rozliczyć prezydenta Rafała Trzaskowskiego za tę kampanię, będącą w rzeczywistości próbą zrzucania odpowiedzialności za podwyżki na rząd.


Krajowy Plan Odbudowy. Na co pójdą wielomiliardowe granty UE?

Wartość unijnych grantów dla Polski w Krajowym Planie Odbudowy sięga 24 mld euro, co stanowi 4,5 proc. PKB – wskazuje Jakub Rybacki, analityk…

zobacz więcej

Wtorek. Porozumienie z Lewicą

Prezydent Andrzej Duda spotkał się w przedstawicielami rządu i branż zamkniętych w związku z pandemią koronawirusa.Chcemy otwarcie rozmawiać o problemach i uwzględnić potrzeby firm dotkniętych przez obostrzenia  – deklarował prezydent Duda podczas spotkania.

Prawo i Sprawiedliwość uzgodniło z Lewicą kluczowe kwestie Krajowego Planu Odbudowy – poinformowali politycy obu stron. „Wynegocjowaliśmy na spotkaniu z premierem m.in., że w ramach KPO 850 mln euro trafi na wsparcie szpitali powiatowych, 30 proc. trafi do samorządów, 300 mln euro trafi na wsparcie dla poszkodowanych branż; rząd zgodził się na wszystkie warunki – powiedział europoseł Lewicy Robert Biedroń. – Warunki Lewicy nie były łatwe, ale uznaliśmy je za cenne, także z punktu widzenia rozwoju gospodarczego – mówił dzień później premier Mateusz Morawiecki.

Premier uważa, że  „dzięki rekordowo wynegocjowanym środkom z UE – zarówno nowemu programowi budżetowemu na siedem lat, jak i KPO – możemy z nadzieją wyglądać końca kryzysu gospodarczego i liczyć na to, że szybkie odbicie gospodarcze stanie się rzeczywistością”.  Wieczorem w TVP Info wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda zapewnił, że rząd uwzględni uwagi Lewicy do Krajowego Planu Odbudowy – w tym m. in. budowę mieszkań na wynajem a także powołanie komitetu monitorującego sposób wydawania środków.

W czym Rzeszów przypomina politykom PO Wrocław – głowią się politolodzy i geografowie. W stolicy Podkarpacia pojawiła się Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, która zachęcała do głosowania na kandydata opozycji. Ona także mówiła o Wrocławiu. Czy Borys Budka doprowadzi w przyszłości do zmiany nazwy tego miasta? Na razie w TVN promował zmianę barw narodowych. W programie „Fakty po faktach” lider PO miał wpiętą w klapę marynarki flagę Polski, tyle że… do góry nogami. Niestety nikt w studio go nie poratował, być może uznali, że to Budka po prostu wszystko ma na odwrót, nie tylko głosowanie przeciwko funduszom europejskim.

Środa. Ultimatum Strajku Kobiet

Premier Mateusz Morawiecki na konferencji prasowej wspólnie z ministrem zdrowia poinformował o planach luzowania obostrzeń pandemicznych, których pierwszy etap rozpocznie się na już początku maja. W najbliższych tygodniach dzieci i młodzież wrócą do szkół, a cała gospodarka zostanie odblokowana. Tymczasem Platforma Obywatelska próbuje zablokować poparcie Lewicy dla Krajowego Planu Odbudowy. 

Cezary Tomczyk z Platformy Obywatelskiej ujawnił, że jego partia „wyrzuciła w kosmos wybory kopertowe po to, żeby osłabić PiS, a nie żeby PiS wzmocnić”. Dodał, że wraz z kolegami nie myślą o niczym innym, niż obalenie rządu. Myślą, myślą i nic z tego nie wynika. Efekty przemęczenia myśleniem widać, choćby w wypowiedziach Radosława Sikorskiego. „To jest albo naiwność ze strony Lewicy, ale ich o to nie podejrzewam, bo to są inteligentni ludzie, albo swoisty pakt Ribbentrop-Mołotow w polskiej polityce – powiedział w rozmowie z Onetem eurodeputowany PO.

Do polityków Platformy dołączył Strajk Kobiet. Organizacja Marty Lempart ogłosiła swoje ultimatum. „W sprawie Lewicy ogłaszamy krótko: wóz albo przewóz. Doba na ogarnięcie się albo zaczynamy ogólnopolską akcję wybijania głupoty z głowy Lewicy” – czytamy we wpisie Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. 

Z sondażu IBRiS przeprowadzonego na zamówienie „Rzeczpospolitej”  wynika, że 66,3 proc. badanych uważa, iż opozycja powinna poprzeć rządowy projekt Funduszu Odbudowy i umożliwić ratyfikację decyzji o zasobach własnych Unii Europejskiej. 20,5 proc uważa, że należy się wstrzymać, a 2,7 – zagłosować przeciw. 

 Borys Budka rozminął się więc całkowicie nawet z własnymi wyborcami. Pozostaje mu tylko prosić o pomoc Mariusza Kozaka-Zagozdę. Portal interia.pl podał, że autor SokuzBuraka otrzymywał w 2020 r. regularne przelewy z Platformy Obywatelskiej. W ciągu roku miał zarobić ponad 100 tys. zł, tylko o kilka tysięcy mniej niż główny ekspert ekonomiczny partii. W tym czasie, jak niedawno ujawnił portal tvp.info, Kozak-Zagozda mógł być finansowany także przez Romana Giertycha. Szef hejterskiej strony otrzymywał także przelewy z Klubu Parlamentarnego KO, warszawskiego samorządu i z Fundacji Schumana.


„Chichot partyjniactwa i historii”. Posłanka Lewicy pisze do Strajku Kobiet

Ogólnopolski Strajk Kobiet napisał do posłanki Lewicy Anity Kucharskiej-Dziedzic, by zmieniła swoje zdanie w sprawie głosowania nad Funduszem…

zobacz więcej

Czwartek. Drugie ultimatum Strajku Kobiet

Minęła doba od postawienia ultimatum przez Strajk Kobiet. W tym czasie okazało się, że kiedy Budka wetował fundusz odbudowy samorządowcy z jego partii zgłaszali się po unijne środki z Krajowego Planu Odbudowy… Minister Waldemar Buda mówił w TVP Info, że w ubiegłym tygodniu zgłosił się nawet prezydent Warszawy i wiceprzewodniczący PO Rafał Trzaskowski. – Prosił o środki na metro na Ursusie, o przesunięcie środków w ramach polityki spójności dla Warszawy – mówił Buda.

Na potwierdzenie tych słów można przytoczyć słowa prezydent Gdańska:  – „Plan Odbudowy to historyczne i bardzo potrzebne narzędzie przygotowane przez Unię Europejską. To jest gigantyczny strumień pieniędzy”  – oceniła Aleksandra Dulkiewicz w rozmowie z portalem wp.pl. 

– Mam nadzieję, że Lewica nie zmieni zdania i uszanuje nasze porozumienie. Rozmowy były bardzo poważne, przyjęliśmy ich postulaty, więc za bardzo nie widzę powodów, dla których teraz mieliby się wycofać ze wspólnych ustaleń – mówił w programie „Kwadrans Polityczny” w TVP1 Radosław Fogiel. 

Lewica, póki co nie przestraszyła się ani Strajku Kobiet ani Platformy.  „Odrzucenie Planu Marshalla XXI wieku byłoby zdradą Polski” – stwierdziła posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska. – Myślę, że opozycji tak naprawdę bardzo szkodzi, kiedy wciska kit i opowiada bajki własnym wyborcom; w tym Sejmie nie jest możliwe, żeby powstał inny rząd – powiedział lider Razem Adrian Zandberg. Jeszcze dobitniej sprawy ujął poseł Lewicy Arkadiusz Iwaniak w programie „Minęła 8”:

Jeśli mówimy o praworządności, to chciałbym przypomnieć koleżankom i kolegom z Platformy Obywatelskiej, że to oni pierwsi otworzyli furtkę do łamania tej praworządności. Bo kto rozwalił Trybunał Konstytucyjny? PO, wciskając tam swoich uzurpatorów  – powiedział poseł Iwaniak.

Rzecznik rządu tymczasem poprosił Borysa Budkę, żeby spojrzał do lustra. Chodziło zapewne o pogłębione spojrzenie, ale przy tej okazji Budka mógłby też poprawić znaczek w klapie z flagą Polski. – Apeluję do przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Borysa Budki, aby spojrzał w lustro i jeszcze raz się przekonał, że warto zagłosować za środkami z Unii Europejskiej – mówił rzecznik rządu Piotr Müller.


„Zaszczep się w majówkę”. Ogromne zainteresowanie akcją [WIDEO]

Akcja „Zaszczep się w majówkę” spotkała się z dużym zainteresowaniem w wielu polskich miastach. Od samego rana do mobilnych punktów szczepień…

zobacz więcej

Platforma Obywatelska wciąż nie chce poprzeć Krajowego Planu Odbudowy, choć jesienią histerycznie żądała, by premier Mateusz Morawiecki na szczycie UE zgodził się bezwarunkowo na fundusz odbudowy. Wtedy Budka twierdził, że te pieniądze są Polsce potrzebne. A teraz lider Platformy Obywatelskiej zadeklarował, że jego partia będzie „blokować czerwony ekstremizm”, kierując swe słowa do swoich niedawnych partnerów z wyimaginowanej Koalicji 276. 

– Wrzucamy w majówkę wyższy bieg – powiedział podczas konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki ogłaszając uruchomienie mobilnych punktów szczepień, które będą otwierane w miastach wojewódzkich. W punktach można się będzie zaszczepić poza kolejnością. 

A w Sejmie nikt jeszcze nie myśli o majówce. Właśnie powołano kolejne, po Polsce 2050, koło poselskie o nazwie Polskie Sprawy.  Jego przewodniczącą została Agnieszka Ścigaj, poseł która jakiś czas temu odeszła z Kukiz’15. W skład trzyosobowego koła wszedł jeszcze polityk Porozumienia Andrzej Sośnierz i związany z Kukiz’15 Paweł Szramka. 


12 gwiazdek. Lempart już wie, co wstawić w miejsce siedmiu z nich

Marta Lempart odkrywa swoją prawdziwą rolę w grze. Miała się za siłę sprawczą, rewolucjonistkę zmieniającą jeśli nie świat, to kraj nad Wisłą, a…

zobacz więcej

Piątek. Szczerba walczy z ABN

Minęła kolejna doba o postawienia Lewicy ultimatum przez Strajk Kobiet. I nic. To chyba już koniec niechlubnej działalności tej organizacji. Chociaż dla posła KO Michała Szczerby Marta Lempart to ciągle żywe wspomnienie. Szczerba poczuł potrzebę bronić szefową Strajku Kobiet przez Piotrem Ikonowiczem, kandydatem Lewicy na RPO. Ikonowicz ocenił, że Marta Lempart stawia warunki „jak jakiś terrorysta”, który chce powiedzieć: za chwilę wysadzę waszą siedzibę. Wskazał, że wszyscy się rozglądają, „gdzie jest Marta Lempart z granatnikiem”.

Szczerba tak się zapędził w obronie Lempart, że wdał się w dyskusję z Agencją Bezpieczeństwa Narodowego. Wygląda na to, że w Agencji Bezpieczeństwa Narodowego odbędzie się po majówce kontrola posłów Szczerby i Jońskiego. Pod warunkiem, że znajdą jej siedzibę. W rzeczywistości bowiem Agencja Bezpieczeństwa Narodowego nie istnieje, o czym każdy poseł wiedzieć powinien. Także poseł Szczerba.

Niektórzy myślą, że to już ostatnie dni Borysa Budki jako lidera PO, ale są i tacy, którzy dają posłuch jego słowom. W poniedziałek Budka mówił, że trzeba zrobić wszystko, by „Wrocław przestał być eksperymentem na żywej tkance”. Tymi słowami przejął się najwyraźniej Tadeusz Grabarek, szef dolnośląskich struktur Nowoczesnej. Polityk zdradził w rozmowie z „Super Expressem”, że jego ugrupowanie zamierza odwołać w referendum prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. Jeśli to się powiedzie, czekają nas kolejne przyśpieszone wybory samorządowe. I już dziś możemy sobie łatwo wyobrazić, jak politycy PO z Borysem Budką na czele, jadą do Wrocławia, żeby mówić o… Rzeszowie. 

A na razie liderzy Platformy, którzy wpadli w zastawioną przez siebie pułapkę, próbują się z niej jakoś wyplątać. – Odłóżmy głosowanie w Sejmie nad ratyfikacją decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE o dwa tygodnie; dajmy czas samorządom na negocjacje ws. Krajowego Planu Odbudowy – zaapelował prezydent Warszawy, wiceszef PO Rafał Trzaskowski. Najwyraźniej do Budki i jego kolegów już dotarło, że nie mogą zagłosować przeciw KPO, więc potrzebują dwóch tygodni, żeby ich wyborcy zapomnieli ich wcześniejsze deklaracje. Tymczasem minister Waldemar Buda poinformował, że Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan Odbudowy i ma go również już Komisja Europejska. 


Jachowicz: Platforma rozpoczęła pilne poszukiwania „kół ratunkowych”

Politycy Lewicy nazywani jeszcze wczoraj przez Platformę Obywatelską „zdrajcami”, którzy zawarli porozumienie z rządem w sprawie przyjęcia unijnego…

zobacz więcej

Sobota. Koalicja 365

Borys Budka dużo biega (startował w maratonach!) i może dlatego postanowił sięgnąć po tytuł najszybszego polityka świata. Chodzi jednak nie o sport a szybkość w zmianie stanowiska. W sobotę Borys Budka po wcześniejszych oskarżeniach Lewicy o zdradę, wezwał ją teraz wraz z całą opozycją do współpracy.

 Co jeszcze ciekawsze Budka na konferencji prasowej w Katowicach grzmiał o Unii Europejskiej jakby zamierzał zaprosić Konfederację do Koalicji 365 (koalicja, która przedstawia nowe stanowisko na każdy dzień w roku). – Nie może być tak, że – bez głosu polskiego parlamentu – o środkach wydatkowanych z KPO będą decydować wyłącznie polscy i brukselscy urzędnicy, że PE będzie miał więcej do powiedzenia, aniżeli polski parlament – mówił przewodniczący Platformy a jego wyborcy otwierali szeroko oczy ze zdumienia.

„Od 17 lat Polska współtworzy Unię Europejską. Zadbajmy o dobrą przyszłość dla Europy wolnych narodów i równych państw” – napisał prezydent Andrzej Duda w rocznicę wstąpienia Polski do UE. Możemy dodać – zadbajmy także o dobrą przyszłość dla nas samych. 4 maja w Sejmie zaplanowane jest dodatkowe posiedzenie Sejmu w sprawie Funduszu Odbudowy. Czy Lewica poprze KPO? Czy Borys Budka prześcignie w antyunijnej retoryce posłów Konfederacji? 

Pomysł rządu bardzo spodobał się Polakom. Mobilne punkty szczepień w miastach wojewódzkich cieszą się ogromną popularnością. Wiele osób ustawiało się w kolejce nich w kolejce na kilka godzin przed ich otwarciem. Szczepmy się na zdrowie! 

Zobacz także: Pod parasolami i w kapturach. Tłum chętnych do szczepienia bez zapisów 
  

źródło:












Źródło by [author_name]

Wrocław: Nowoczesna chce odwołać prezydenta miasta Jacka Sutryka

Tadeusz Grabarek, szef dolnośląskich struktur Nowoczesnej, zdradził w rozmowie z „Super Expressem”, że jego ugrupowanie zamierza odwołać w referendum prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka. – Wiem, że jak dotąd w Polsce takie inicjatywy rzadko kończą się powodzeniem. Ale tym razem będzie inaczej. Wygramy! Bo ja zawsze wygrywam – powiedział polityk.


Wielka impreza we Wrocławiu. Bez maseczek i dystansu

Zdjęcia udostępnione w sieci pokazują, że w czwartek wieczorem na Wyspie Słodowej we Wrocławiu bawiły się tłumy młodych ludzi. Były grille, alkohol…

zobacz więcej

Podczas nadzwyczajnej sesji rady miejskiej we Wrocławiu odwołano jej przewodniczącego, Jarosława Charłampowicza z PO. Wniosek w tej sprawie złożyli przedstawiciele Nowoczesnej. Poparły go 22 osoby ze wszystkich klubów. Przeciwko było 15 radnych.

Tadeusz Grabarek mówi o sporym sukcesie podkreślając, że jego ugrupowanie „nie ma zamiaru się zatrzymywać”. – Idziemy dalej. Jesteśmy pewni swego, obóz prezydenta Jacka Sutryka i Grzegorza Schetyny ma teraz mniejszość w radzie – powiedział samorządowiec w rozmowie z „Super Expressem”.

Dodał, że Nowoczesna planuje odwołać w referendum prezydenta miasta Jacka Sutryka. – Wiem, że jak dotąd w Polsce takie inicjatywy rzadko kończą się powodzeniem. Ale tym razem będzie inaczej. Wygramy! Bo ja zawsze wygrywam – stwierdził Grabarek w rozmowie z „SE”.

Pytany, czy w przypadku powodzenia referendum i odwołania Sutryka wystartuje w wyborach na prezydenta Wrocławia przyznał, że poważnie bierze to pod uwagę.
„SE” przypomina, że aby referendum było ważne, frekwencja musi przekroczyć 50 proc.

źródło:








Źródło by [author_name]

“Dekalog Grzegorza Brauna”. Tymi przykazaniami kandydat Konfederacji będzie się kierował, jeśli wygra wybory w Rzeszowie [ZDJĘCIA]

Po wielu tygodniach Grzegorz Braun zaprezentował swój program kampanii wyborczej w Rzeszowie. Nawiązując do “Dziesięciu Przykazań”, najważniejsze założenia umieścił w “Dekalogu Brauna”. Będzie się nim kierował podczas swojej prezydentury. Oprócz tematów związanych z gospodarką, budownictwem, nie zabrakło sportu i kultury. Wśród pomysłów jest talon opiekuńczy, “Fort Maczek”, czy dyscyplinę mieszkaniową.

O programie wyborczym Grzegorza Brauna mieszkańcy wiedzieli dotąd niewiele. To zmieniło się w sobotę, kiedy kandydat na prezydenta Rzeszowa zaprezentował główne założenia swojej wizji.

– Czy prezydent miasta to Św. Mikołaj, który ma dla każdego coś miłego? Nie. To figura polityczna, jak na mój gust, o mocno ograniczonych kompetencjach – wyjaśnił na wstępnie Grzegorz Braun. – Prezydent nie może wszystkiego. Ale wiele powinien chcieć. Nie może podejmować decyzji w wielu kwestiach, które zależą od innych władz, prezydent musi być jednak rzecznikiem interesu mieszkańców.

Dodał, że prezydent “musi być świadom historii” i opierając się na niej “mocno wybiegać w przyszłość”. Zwrócił uwagę, że “fetyszem nie może być poszerzenie granic”, a Rzeszów musi “nadążyć za rozwojem granic”.

Konferencja programowa Grzegorza Brauna kandydata na prezyde…

Powiedział też “nie” dla “rzeszowskiej republiki deweloperów”. Choć poseł Braun nie chce z nikim iść na wojnę. Jego działania będą podyktowane interesem mieszkańców, a “każdy biznes należy rozpocząć od audytu”. Dlatego swoje rządy zacznie od cięć – finansów, kadr i struktur administracyjnych.

– Mamy tu niejedno do poprawienia przez oszczędności, ale nie kosztem mieszkańców – zapowiedział Grzegorz Braun.

Brauna boli też, że Rzeszów jest jedynym miastem wojewódzkim, z którego nie da się “prostą drogą i linią kolejową dojechać do Warszawy”. I, nawiązując do wielkiej literatury, nazwał miasto “podkarpackim hobbitonem”.

Podkreślił, że jego celem jest to, aby jego mieszkańcy pozostali “sobą, u siebie, na swoim’. Następnie jego doradcy zaprezentowali kolejne założenia jego programu, który został nazwany “Dekalogiem Grzegorza Brauna”

I. Rzeszów – obszar zintegrowany

Założenia pierwszego punktu zaprezentował Wiesław Walat, były wiceprezydent Rzeszowa. Zapowiedział koniec poszerzania granic Rzeszowa.

– Trzeba zmienić kierunku myślenia w tym mieście. Chcę puścić w świat hasło, że nigdy więcej nie będziemy odbierać sąsiadom, ich ziem. Dotychczasowe poszerzenia są wystarczające – mówił Wiesław Walat.

Dodał, że z otaczającymi Rzeszów gminami należy współpracować. A przez ciągłe poszerzanie miasta, zostały one osłabione ekonomicznie i gospodarczo.

II. Polityka przestrzenna

Jacek Kiczek, inżynier budownictwa i wieloletni radny Rzeszowa wymieniał, że w Rzeszowie buduje się dużo, dzięki czemu miasto się rozwija. Budowa ta odbywa się jednak, jego zdaniem, nieco chaotycznie.

– Budujemy na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, a nie według miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego – wskazywał.

W tym pierwszym przypadku o przestrzeni publicznej decyduje głównie inwestor, o w drugim – współdecyduje miasto.

W Rzeszowie niespełna 20 proc. terenów ma uchwalony taki plan. To powoduje, że przy osiedlach domków jednorodzinnych powstają blokowiska, czy stacje benzynowe. Dlatego za kadencji Brauna takie plany zagospodarowania się pojawią, a do współpracy zaproszeniu zostaną architekci. Powołany zostanie także urząd architekta miejskiego.

Jacek Kiczek zwrócił też uwagę, że Rzeszów nie może opierać komunikacji publicznej wyłącznie na autobusach, a stworzyć aglomeracyjną kolej miejską.

III. Polityka gospodarcza i rozwój infrastruktury

Tomasz Buczek, lider Ruchu Narodowego na Podkarpaciu, opowiedział o problemach komunikacji z jakimi mierzy się stolica Podkarpacia. Zwrócił uwagę na temat budowy mostu łączącego ul. Dworaka i Batorego, rozbudowę ul. Dworaka i połączenie jej z ul. Ciepłowniczą, a także na przejścia podziemne przy Cieplińskiego i Piłsudskiego, skrzyżowania dwupoziomowe na Cieplińskiego i Piłsudskiego, Krakowskiej i Witosa. Lwowskiej i Witosa.

Konfederacja bardziej niż za “smart city”, jest za “smart people”.

– Nie jesteśmy przeciwnikami nowych technologii, ale nie wierzymy we wszystkie skopiowane z zachodu pomysły – powiedział Tomasz Buczek. – Chcemy postulować o to, aby Rada Miasta za wstawiennictwem prezydenta, utworzyła Biuro Przemysłu Polsko-Chińskiego i Biuro Przemysłu Polsko-Indyjskiego.

IV. Zarządzanie majątkiem miasta

– Majątek Rzeszowa jest wyceniany na 3,5 miliarda złotych – mówił Krzysztof Mazur, ekspert finansów i publicysta. – Z drugiej strony jego zadłużenie, na koniec roku, wyniosło ponad miliard złotych. Progres zadłużania jest coraz większy.

Według finansisty majątek Rzeszowa nie jest wykorzystywany efektywnie. Dlatego audyt przeprowadzany przez nowego prezydenta będzie bardzo szczegółowy. On i jego ludzie zamierzają np. zrewidować, czy urzędy rzeczywiście potrzebują tak dużej liczby budynków.

Podkreślił też, że za kadencji Grzegorza Brauna podatki się nie zwiększą.

V. Polityka edukacyjna

Teresa Pracownik, pedagog opowiedziała o potrzebie odbudowania szkolnictwa zawodowego i techników. Ma się to odbyć we współpracy ze zakładami pracy oraz szkołami wyższymi.

– To od rodziców ma zależeć, do jakich liceów pójdą ich dzieci. To rozwiązanie będzie zawierać się w postaci “rzeszowskiego bonu dla szkół” – powiedziała.

Oprócz tego Grzegorz Braun chce rozwijać też “przedszkola domowe”, na które też będzie można dostać bon. Dziećmi mają zająć się m.in. babcie i ciocie. Warunkiem ma być to, że zostanie ono zarejestrowane w Kuratorium Oświaty.

VI. Kultura i sztuka

W “dekalogu Brauna” nie zapomniano także o kulturze i sztuce. O planach w tej kwestii poinformowała Joanna Suska, prezes partii Korwin na Podkarpaciu.

I tak, w teatrze miejskim mają “zostać zamówione” spektakle, które będą prezentowały klasykę literatury, wsparte zostaną muzea, gdzie zostaną wprowadzone także “funkcje komercyjne” i pojawią się ciekawe prezentacje multimedialne.

Powstaną też Wielofunkcyjne Centra Kultury, w których będą zajęcia dostępne dla wszystkich mieszkańców.

VII. Sport i rekreacja

Arkadiusz Rakoczy, prezes Fundacji “Polskie Veto” opowiedział o sporcie. Zauważył, że są ciągłe problemy ze stadionami.

– W pomyśle na Rzeszów należy wspomóc rozwój infrastruktury sportowej dla mieszkańców, uporządkować zielone tereny miejskie – stwierdził.

W planach jest też utworzenie programów wsparcia dla młodych zawodników oraz trudnej młodzieży.

Na koniec nie zabrakło marzeń na temat sprowadzenia do Rzeszowa “większych imprez sportowych”

VIII. Polityka społeczna

Powstaną indywidualne programy dla poszczególnych rodzin. W planach jest współpraca z Kościołem, Caritas, czy szkołami.

Ma też wejść w życie “dyscyplina mieszkaniowa”. Zakłada ona, że płacenie czynszu sprawi, że będzie można otrzymać leszy standard mieszkania socjalnego. Program “Praca za czynsz” zakłada, że – mieszkanie socjalne będzie można sobie odpracować.

A za opiekę nad seniorami będzie można uzyskać “bon senioralny”.

IX. Bezpieczeństwo

Na ten temat głos zabrał Andrzej Zapałowski, parlamentarzysta. Chce utworzyć “Fort Maczek” oraz 5. Dywizję Operacyjną (na bazie 21. Brygady Strzelców Podhalańskich).

X. Sprawne i przyjazne zarządzanie miastem

W ostatnim punkcie głos zabrał sam kandydat, który podsumował przemówienia swoich współpracowników i zaprezentował hasło wyborcze – “Nowy impuls dla Rzeszowa”.

Zaprosił też do debaty mieszkańców, społeczników i kontrkandydatów. Sam przyjął już zaproszenie do debaty publicznej, które wystosowało “Razem dla Rzeszowa”. Każdy mieszkaniec może zadać pytanie kandydatowi Konfederacji poprzez jego stronę internetową.

Na koniec spotkania Grzegorz Braun życzył wszystkim Wesołych Świąt.


Wideo



Źródło by [author_name]

Będzie referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych / Europa i świat w skrócie – EURACTIV.pl


Szwajcaria: Będzie referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych / Europa i świat w skrócie – EURACTIV.pl


małżeństwa jednopłciowe, LGBT, homoseksualizm

Szwajcarska opozycja zebrała wystarczającą ilość podpisów, aby doszło do organizacji referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych | Sekretarz generalny ONZ „realistą” co do postępu rozmów o zjednoczeniu Cypru | KE: „Odrzucamy wszelkie zmiany granic na Bałkanach Zachodnich”

We wtorek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 5 709 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem w Polsce. Z powodu COVID-19 zmarło 460 osób.

W ciągu ostatniej doby najwięcej nowych przypadków SARS-CoV-2 potwierdzono w Indiach – 362,9 tys., w Brazylii – 76,1 tys., w USA – 52 tys., w Turcji – 43,3 tys. i we Francji – 30,3 tys.

Liczba zakażeń wykrytych na całym świecie od początku pandemii wynosi ponad 149,3 mln. Na COVID-19 zmarło ponad 3,1 mln osób, ale wyzdrowiało już ponad 127,0 mln.

  • Wielka Brytania: Zgoda Parlamentu Europejskiego kończy ponad 4 lata burzliwych negocjacji i debat, unijni ustawodawcy wyrazili poparcie dla umowy o handlu i współpracy. Oddano 660 głosów za, tylko 5 przeciwko, a 32 osoby wstrzymały się. Głosowanie odbyło się we wtorek (27 kwietnia), ale z powodu utrudnionych prac przez koronawirusa, Parlament ogłosił dzisiaj oficjalne wyniki. (JC)
  • Włochy: Obie izby parlamentu zdecydowaną większością głosów przyjęły przedstawiony przez premiera Mario Draghiego Narodowy Plan Odbudowy. Dokument opisuje sposób wykorzystania ogromnych środków, które Włochy mają pozyskać z budżetu UE. (AW)
  • Albania: Rządząca od ośmiu lat Albańska Partia Socjalistyczna (PSSh) wygrała niedzielne (25 kwietnia) wybory parlamentarne – poinformowała oficjalnie Centralna Komisja Wyborcza. PSSh zdobyła 49 proc. głosów i 74 miejsca w 140-osobowej izbie. Wyniki te ogłoszono po przeliczeniu 98 proc. głosów. (AW)
  • Rosja/Francja: Prezydent Rosji Władimir Putin i jego francuski odpowiednik Emmanuel Macron rozmawiali w poniedziałek (26 kwietnia) przez telefon o sytuacji na Ukrainie i traktowaniu uwięzionego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, poinformowały służby prasowe Kremla. Putin miał zwrócić Macronowi uwagę na „prowokacyjne działania” podejmowane przez władze w Kijowie na obszarze konfliktu. Przywódcy wspólnie wyrazili wolę kontynuowania rozmów na temat Ukrainy w formacie normandzkim. (AKrzy)
  • Szwajcaria: Obywatele zadecydują o tym, czy władze zalegalizują małżeństwa jednopłciowe. Szwajcarska opozycja zebrała wystarczającą ilość głosów, by wymusić w tej sprawie organizację wiążącego referendum. Opozycyjni politycy określili małżeństwa jednopłciowe „fałszywymi”, stwierdzając, że związek małżeński może zostać zawarty jedynie między mężczyzną a kobietą. Małżeństwa jednopłciowe są w Szwajcarii w trakcie legalizacji. Pod koniec ubiegłego roku przyjęto prawo, zezwalające na zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci, jednak opozycja zdążyła zebrać wymagane 50 tys. głosów, aby poddać sprawę pod głosowanie powszechne. Termin referendum zostanie wyznaczony w przyszłym miesiącu (AKrzy)
  • Cypr: Sekretarz Generalny ONZ Antonio Guterres powiedział, że jest realistą co do perspektyw postępu podczas wtorkowych (27 kwietnia) rozmów w sprawie zjednoczenia Cypru. Wezwał także greckie i tureckie partie cypryjskie do „kreatywności” w swoim podejściu. Przewiduje się, że dyskusje potrwają trzy dni i mogą poskutkować formalnymi negocjacjami. (KW).
  • Birma: Junta „uważnie rozważy konstruktywne sugestie” ze strony Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN) na temat sposobów rozwiązania kryzysu wywołanego zamachem stanu z 1 lutego. „Sugestie zostałyby rozpatrzone pozytywnie, gdyby… służyły interesom kraju i były oparte na celach i zasadach zapisanych w ASEAN” – napisano w oświadczeniu opublikowanym we wtorek (27 kwietnia). (AKuś)
  • UE poinformowała, że rozmowy w Wiedniu, mające na celu przywrócenie porozumienia nuklearnego światowych mocarstw z Iranem, zostaną wznowione we wtorek (27 kwietnia). „Ich uczestnicy będą kontynuować dyskusję z myślą o ewentualnym powrocie USA do porozumienia oraz o tym, jak zapewnić pełne i skuteczne jego wdrożenie” – czytamy w oświadczeniu Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych. (AW)
  • „Odrzucamy wszelkie zmiany granic na Bałkanach Zachodnich” – oświadczył rzecznik KE Eric Mamer. Zareagował w ten sposób na powtarzające się regularnie pogłoski o planie podzielenia Bośni i Hercegowiny między Serbię a Chorwację i przyłączenia Kosowa do Albanii. Plan taki miał rzekomo przygotować premier Słowenii Janez Janša. On jednak temu zaprzecza, choć Reuters twierdzi, że jego dziennikarze widzieli gotowy dokument. (AW)
  • Rumunia: Wydalono rosyjskiego dyplomatę. Władze uznały Aleksieja Gryszajewa, zastępcę attaché wojskowego w ambasadzie Federacji Rosyjskiej w Bukareszcie, za persona non grata. „Ma to związek z jego działalnością i działaniami sprzecznymi z konwencją wiedeńską o stosunkach dyplomatycznych” – napisano w oświadczeniu rumuńskiego ministerstwa spraw zagranicznych. Tym samym Rumunia staje się ósmym państwem UE, które w ostatnim czasie wydaliło pracownika rosyjskiej ambasady. (MS)
  • W 2020 r. na świecie wydano prawie 2 bln dolarów na zbrojenia i jest to wzrost o 2,6 proc. względem 2019 r. W wydatkach na rakiety, czołgi, amunicję i żołnierzy przodują Stany Zjednoczone (778 mld dolarów) i Chiny (252 mld dolarów). Na kolejnych miejscach znajdują się Indie, Rosja, Wielka BrytaniaArabia Saudyjska, Francja oraz Niemcy. Jak podaje Sztokholmski Międzynarodowy Instytut Badań nad Pokojem (SIPRI), wydatki na zbrojenia – mimo znacznych kosztów ponoszonych w związku z pandemią koronawirusa – wyniosły 2,4 proc. światowego PKB, choć w tym samym czasie światowa gospodarka skurczyła się o 3,3 proc. (PB)
  • Somalia: Wczoraj w stolicy Mogadiszu wybuchły strzały, gdy siły bezpieczeństwa lojalne wobec prezydenta starły się z jednostkami, które stoją po stronie jego rywali. Starcia nastąpiły po miesiącach napiętych rozmów prezydenta Mohameda Abdullahiego Mohameda z przeciwnikami politycznymi, którzy oskarżają go o niekonstytucyjne przejęcie władzy. (AKuś)
  • Afganistan: Dowódca sił międzynarodowych w Afganistanie i generał armii amerykańskiej Scott Miller poinformował w niedzielę (25 kwietnia), że operacja o wycofywaniu sił zbrojnych i przekazywaniu baz wojskowych i sprzętu siłom afgańskim się rozpoczęła. Na początku miesiąca Joe Biden powiedział, że wycofa wojska z Afganistanu przed 11 września, czyli 20-tą rocznicą ataków na World Trade Center i Pentagon, które rozpoczęły wojnę w Afganistanie. (AKuś)
  • Egipt: Prezydent Adbel Fattah el-Sisi zapowiedział przedłużenie o 3 miesiące ogólnokrajowego stanu wyjątkowego. Decyzja została opublikowana w niedzielę (25 kwietnia) w Dzienniku Urzędowym. Zaznaczono w nim, że jest ona związana z warunkami dotyczącymi bezpieczeństwa i zdrowia obywateli. Kraj jak dotąd odnotował około 220 000 potwierdzonych przypadków zachorowań i prawie 13 000 zgonów. Jest to szesnaste przedłużenie stanu wyjątkowego od czasu jego wejścia w życie 10 kwietnia 2017 r., dzień po tym, gdy miejsce miały ataki na dwa koptyjskie kościoły w Niedzielę Palmową, w wyniku których zginęły 44 osoby. (MKo)
  • Turcja: Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało ambasadora USA w Ankarze, by zaprotestował przeciwko decyzji prezydenta USA Joego Bidena ws. nazwania rzezi Ormian w okresie Imperium Osmańskiego ludobójstwem. Turecki minister spraw zagranicznych Sedat Onal spotkał się w sobotę z Davidem Satterfieldem, by wyrazić zdecydowaną dezaprobatę Ankary. „Oświadczenie nie ma podstawy prawnej w zakresie prawa międzynarodowego”, dodał minister. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan nie odniósł się jeszcze do sprawy. Więcej informacji TUTAJ. (MKo)
  • Irak: Co najmniej 82 zginęły, a 110 zostało rannych w pożarze, który wybuchł z nocy z soboty na niedzielę (25 kwietnia) w szpitalu w Bagdadzie. Jak poinformowało irackie ministerstwo spraw zagranicznych, tragedia miała miejsce na oddziale intensywnej terapii leczącym pacjentów z COVID-19. Wśród ofiar było co najmniej 28 pacjentów pod respiratorem. Prawdopodobną przyczyną pożaru była eksplozja butli z tlenem. (MKo)
  • Australia: Minister obrony Peter Dutton stwierdził, że konfliktu między Chinami i Tajwanem „nie można lekceważyć”, ale podkreślił, że celem rządu w Canberze jest utrzymanie „dobrych relacji z Pekinem”. Na pytanie o perspektywę „bitwy o Tajwan” Dutton odpowiedział, że należy zdawać sobie sprawę z aktywności militarnej Chin, które jasno wyrażają swój cel zjednoczenia z wyspą. Minister zaznaczył, że Australia chce pozostać „dobrym sąsiadem w regionie”, ale jest też przygotowana na ewentualny konflikt. (PB)
  • Rosja: Wczoraj (24 kwietnia) dziennik „Kommiersant” poinformował, że władze Rosji rozważają możliwość ograniczenia importu niektórych rodzajów towarów z Czech, w tym piwa. Ograniczenia mogą też dotknąć przemysłu budowy maszyn i części zamiennych do samochodów. Obroty handlowe Rosji i Czech przekroczyły w 2020 roku 5,2 mld USD. Było to o 42 proc. mniej niż w 2019 roku. Ewentualna decyzja o ograniczeniach w imporcie czeskich towarów ma związek z kryzysem dyplomatycznym na linii Praga-Moskwa. Więcej o sporze piszemy TUTAJ. (MK)
  • Albania: Dziś (25 kwietnia) w kraju odbędą się wybory parlamentarne. Około 3,6 mln uprawnionych do głosowania obywateli wybierze 140 ustawodawców spośród 1,8 tys. kandydatów. Kraj zrezygnował z głosowania przedterminowego lub korespondencyjnego – osoby zarażone COVID-19 nie będą mogły oddać głosu. Niedzielne głosowanie jest uważane za krok w kierunku rozpoczęcia negocjacji co do członkostwa w Unii Europejskiej. (KW)
  • Rosja: Prezydent Władimir Putin podpisał dekret o odpowiedzi Rosji na „nieprzyjazne działania innych państw”. Listę takich państw opracuje rząd. Dokument wprowadza „ograniczenie, łącznie z całkowitym zakazem w razie konieczności”, zawierania przez przedstawicielstwa dyplomatyczne państw z listy umów o pracę z obywatelami FR i rosyjskimi podmiotami prawnymi. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewnił, że ograniczenia nie będą dotyczyć biznesu. (AKrzy)
  • Francja: Prezydent Emmanuel Macron spotkał się z mężem policjantki zabitej dzień wcześniej w ataku nożownika. Głowa państwa złożyła wizytę w piekarni w Thoiry koło Paryża, gdzie pracuje małżonek ofiary. Wcześniej tego dnia Macron rozmawiał z szefem komisariatu policji w Rambouillet, na którym pracowała zabita. Do zbrodni doszło w piątek, gdy 37-letni Tunezyjczyk Jamel Gorchene śmiertelnie ranił nożem 49-letnią funkcjonariuszkę policji. Został zastrzelony przez policję po zadaniu dwóch ciosów nożem. Zaatakowana kobieta zmarła na miejscu zdarzenia. Według krewnych zabójcy miał on cierpieć na depresję. (AKrzy)
  • Ukraina uważa, że wycofanie rosyjskich sił spod granicy może „zmniejszyć napięcie”, ale nie zatrzyma eskalacji we wschodniej części kraju ani tym bardziej nie rozwiąże konfliktu w Donbasie, stwierdził w piątek (23 kwietnia) szef dyplomacji Dmytro Kułeba. Zaapelował do państw zachodnich o dalsze monitorowanie sytuacji na granicy i na okupowanych przez Rosję terenach i podejmowanie wobec Moskwy działań odstraszających. (AKrzy).
  • Białoruś: Prezydent Aleksander Łukaszenko zapowiedział, że podpisze dekret zezwalający na przekazanie władzy Radzie Bezpieczeństwa w sytuacjach, gdy nie będzie mógł wykonywać swoich obowiązków – poinformowała dziś (24 kwietnia) państwowa agencja Belta. Zgodnie z obecnie obowiązującą na Białorusi procedurą, w przypadku wakatu na stanowisku prezydenta lub niemożności pełnienia przez niego obowiązków, jego władza przechodzi w ręce premiera do czasu złożenia ślubowania przez nowego prezydenta.  (MM)
  • Indie: W  stanie Uttarakhand lodowiec pękł i wywołał lawinę w pobliżu granicy indyjsko-chińskiej. Udało się uratować 384 osoby. „Osiem ciał zostało odnalezionych. Trwa akcja ratunkowa”, powiedział  dziennikarzom w sobotę urzędnik ministerstwa obrony. (JC)
  • Etiopia: Sudański minister ostrzegł, że podejmie kroki prawne przeciwko Etiopii, jeśli zostanie kontynuowany plan wypełnienia mega-tamy na Nilu Błękitnym bez uprzedniego zawarcia porozumienia z Chartumem i Kairem. Rozmowy pomiędzy Etiopią, Egiptem, Sudanem w prawie wypełnienia i eksploatacji tamy trwają już od 2011 i wciąż pozostają nierozstrzygnięte. Rząd Etiopii twierdzi, że tama ma kluczowe znaczenie dla rozwoju gospodarczego i wytwarzania energii, natomiast Sudan i Egipt obawiają się, że zagrozi to jego zaopatrzeniu w wodę. Sudański Minister Yasser Abbas, podkreśla, że jeśli Etiopia podejmie kroki w tej kwestii, Sudan „złoży pozwy przeciwko włoskiej firmie budującej tamę i rządowi Etiopii”. (JJ)
  • Włochy: Zakończyło się śledztwo w sprawie zawalenia się wiaduktu w Genui. Na skutek katastrofy 14 sierpnia 2018 roku, zginęły 43 osoby, a 566 straciło domy. Genueńska prokuratura ustaliła, że firmy zarządzające wiaduktem wiedziały o jego fatalnym stanie od prawie 20 lat, a pomimo tego nie podjęły  żadnych działań. W dodatku, filar którego załamanie się było bezpośrednią przyczyną katastrofy nie był poddany żadnym pracom konserwatorskim od jego zbudowania w 1967 r. W wyniku śledztwa  zostały otwarte inne dochodzenia dotyczące „oszczędzania” na konserwacji wiaduktów i tuneli w innych miastach Włoch. (MS) Czytaj dalej Będzie referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych / Europa i świat w skrócie – EURACTIV.pl

Paweł Kukiz w Zjednoczonej Prawicy? „Dopuszczam taką możliwość”

Paweł Kukiz zapowiedział, że gdyby cztery postulaty ustrojowe forsowane przez jego partię zostały wpisane do programu Nowego Ładu i miałby gwarancję ich realizacji, to dopuszcza możliwość połączenia sił ze Zjednoczoną Prawicą. – Przyszedłem do polityki po to, żeby ją zmieniać. Jest mi obojętne z kim – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Lider Kukiz’15 pytany w dzienniku o przebieg spotkania z Jarosławem Kaczyńskim, wyjawił, że prezes PiS zapytał go, czy „istnieje możliwość wsparcia Zjednoczonej Prawicy w pewnych sytuacjach, ale dokładnie ich nie określił”. – Mówił ogólnie o Nowym Ładzie, o ustawie medialnej, o tego typu sprawach. Wyraziłem zainteresowanie, ale pod podstawowym warunkiem, że jeśli miałoby dojść do przegłosowania wspólnie z PiS ważnych dla rządu propozycji, to w pierwszej kolejności musi być uchwalona jedna z ustaw Kukiz’15, która dla nas jest niezmiernie ważna – ustawa o sędziach pokoju, ustawa antykorupcyjna, bezprogowe referendum przy odwołaniu burmistrza i wójta – mówił Paweł Kukiz.

Polityk dodał, że najbardziej pożądanym projektem do przegłosowania byłaby ustawa o zmianie ordynacji wyborczej „na taką, która każdemu obywatelowi daje indywidualne bierne prawo wyborcze w wyborach do Sejmu, i która zlikwidowałaby sprzeczność kodeksu wyborczego z konstytucją”.

Kukiz: Dopuszczam możliwość zasilenia Zjednoczonej Prawicy

Paweł Kukiz zapowiedział, że gdyby cztery postulaty ustrojowe forsowane przez jego partię zostały wpisane do programu Nowego Ładu i miałby gwarancję ich realizacji, to dopuszcza możliwość połączenia sił ze Zjednoczoną Prawicą. – Przyszedłem do polityki po to, żeby ją zmieniać. Jest mi obojętne z kim. Gdyby władzę mieli w tej chwili Robert Biedroń oraz Adrian Zandberg i mieli moce sprawcze gwarantujące realizację tych postulatów, to wchodzę z nimi w koalicję. To tylko kwestia ceny, bo też są pewne granice ustępstw. Nie wyobrażam sobie poparcia ustawy medialnej w obecnym kształcie – mówił w „Rz”.

Wideo



Źródło by [author_name]

Gowin błądzi w poszukiwaniu własnego programu


„Jarosław Gowin jeszcze nie raz zmieni kolor swojego konserwatyzmu, tak jak zmieniał go w przypadku obrony życia. Wcześniej powoływał się na nauczanie św. Jana Pawła II, był obrońcą życia od poczęcia do naturalnej śmierci, dziś poszerza swoją partię o zwolenników aborcji” – mówi portalowi wPolityce.pl wiceminister funduszy i polityki regionalnej, poseł Jacek Żalek.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Co planuje Gowin? „Trzeba od nowa wymyśleć Polskę i od nowa wymyśleć centroprawicę”. Padła tajemnicza zapowiedź

wPolityce.pl: „Chcę powiedzieć z cała mocą, że Porozumienie to jest partia dialogu, partia zgody narodowej, partia przekraczania podziałów między Rządem a Opozycją i partia szukania tego co łączy Polaków” – co znaczą te słowa Jarosława Gowina podczas dzisiejszej konwencji Porozumienia?

Jacek Żalek: Mam wrażenie, że Jarosław Gowin szuka nowej większości dla nowego rządu w opozycji. W sumie trzeba by zapytać o to Gowina, co te słowa oznaczają, bo on chce być premierem rządu obozu Zjednoczonej Prawicy i szuka większości dla bycia premierem w rządzie opozycji. Prędzej czy później będzie musiał się zdecydować, którego rządu chciałby być premierem.

Wicepremier mówił też, że konserwatyzm Porozumienia jest konserwatyzmem „zielonym”, natomiast działania na rzecz środowiska partia wywodzi od przekonania, że „ziemię trzeba zostawić w takim stanie, w jakim została powierzona”.

W sumie równie dobrze może to być konserwatyzm różowy. Nie wykluczam, że za miesiąc, jeżeli zawieje wiatr z innej strony, to będzie to różowy konserwatyzm. Paleta kolorów jest bogata i myślę, że Gowin jeszcze nie raz zmieni kolor swojego konserwatyzmu, tak jak zmieniał go w przypadku obrony życia. Wcześniej powoływał się na nauczanie św. Jana Pawła II, był obrońcą życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Dzisiaj jest zwolennikiem referendum w sprawie aborcji i poszerza swoją partię o zwolenników aborcji.

To jest nowe oblicze konserwatyzmu, które niewiele ma wspólnego z nauczaniem Jana Pawła II. I jeżeli ktoś umie pogodzić to nauczanie z aborcją, to w polskiej polityce pierwszą taką osobą jest Jarosław Gowin. Trzeba mu przyznać, że to dość zabawne połączenie.

Na konwencji padły również takie słowa, że Porozumienie opowiada się jednak za „przyjaznym rozdziałem Kościoła od państwa”, bo „politycy nie powinni się wtrącać do spraw religii, a z drugiej strony polityka powinna być domeną ludzi świeckich”

W momencie, gdy ktoś powołuje się na nauczanie św. Jana Pawła II i z drugiej strony otwiera się na środowiska proaborcyjne, to przestaje być wiarygodny w jakikolwiek sposób. Nie można walczyć o prawo życia od poczęcia do śmierci ramię w ramię ze zwolennikami zabijania dzieci do 12. tygodnia życia. To się wyklucza. Te poszukiwania autorytetu dowodzą moim zdaniem tego, jak bardzo Gowin błądzi w poszukiwaniu tożsamości, własnego programu i własnej postawy politycznej. Powołuje się na autorytety, jednocześnie pokazując, jak bardzo lekceważy ich nauczanie.

Konserwatyzm polega na przekonaniu, że porządek świata, rytm życia, pochodzi – w przekonaniu osób wierzących – od Boga, a według osób niewierzących – od natury. Konserwatyści oceniają realnie prawa tej rzeczywistości i chcą w zgodzie z nimi żyć. Konserwatyści w tym sensie są za zachowaniem naturalnego środowiska, bo jest to rytm wynikający z praw natury. Prawa życia mówią o poszanowaniu prawa do życia od poczęcia do śmierci. Dzięki osiągnięciom medycyny jesteśmy w stanie leczyć dzieci już w łonie matki. Dlatego wiemy, że życie powstaje w momencie poczęcia i z praw natury wywodzimy konieczność szanowania tego życia.

Dlatego w mojej ocenie Gowin jest po prostu niekonsekwentny. To już kolejny polityk, który nauczanie Jana Pawła II chce sprowadzić do kremówek.

Jarosław Gowin poczynił także dość zaskakującą zapowiedź: „już wkrótce efekt naszej wspólnej pracy programowej ujrzy światło dzienne. Dzisiejsza konwencja to pierwszy krok, czekajcie na następne”. O co może chodzić liderowi Porozumienia? Czy to kolejny krok w stronę zbliżenia z opozycją?

Wiemy, że Gowin prowadzi rozmowy z opozycją, np. Z Tuskiem o przyłączeniu się Porozumienia do EPL. Pewnie nie jest dzisiaj w stanie powiedzieć, jaki będzie miał program, bo w zależności od tego, kto się zgodzi, żeby Gowin się do niego przykleił, dopiero wtedy dobierze kolor do tego swojego konserwatyzmu. Może to być zielony, jeśli akurat rozmawia z PSL-em, a może różowy – jeśli dogada się z Zandbergiem. O to jednak trzeba pytać raczej Tuska, Zandberga albo Kosiniaka-Kamysza, bo oni lepiej wiedzą, na jakim są etapie rozmów z Gowinem.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Mateusz Majewski





Źródło