“Powinno się odbyć referendum”. Paweł Poncyljusz o dyskusji ws. aborcji – Wiadomości


“Obowiązkiem państwa jest zapewnienie kobiecie prawa do podejmowania decyzji dotyczących macierzyństwa w zgodzie z własnym sumieniem” – głosi stanowisko zarządu PO. Mowa w nim m.in. o zagwarantowaniu “każdej Polce znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji” możliwości przerwania ciąży do 12. tygodnia.

Płażyński: ojcu trudno byłoby sobie wyobrazić, że PO może zdryfować w kierunku SLD czy Partii Razem

Paweł Poncyljusz komentował stanowisko KO w kwestii dopuszczalności aborcji. – Koalicja Obywatelska to dość szeroka formacja, są tam zarówno konserwatyści, jak i ludzie o lewicowych poglądach, tak to wygląda także w wielu krajach na świecie, gdy mamy do czynienia z dużymi partiami – zaznaczył.

– Do tej pory byłem dość przeciwny referendum na tematy światopoglądowe, ale zdaje sobie sprawę, że jeżeli mamy o tym decydować w 460 posłów, to chyba lepiej, żebyśmy zdecydowali o tym jako 38 mln Polaków, oczywiście osób mających prawa wyborcze jest mniej – stwierdził.

Gość audycji dodał, że możliwe są rozmowy dot. kompromisu sprzed orzeczenia TK, który wydaje się dość rozsądnym rozwiązaniem. – Wiem, że są środowiska w PO, które nie wyobrażają sobie innego wariantu niż aborcja dopuszczalna do 12. tygodnia ciąży, na co nie zgadza się część konserwatystów. Referendum powinno się odbyć, obawiam się jednak, że zwolennicy liberalizowania prawa aborcyjnego nie są zbyt na nie chętni, ponieważ polskie społeczeństwo jest dość konserwatywne. Mogłoby okazać się to, co przed chwilą zakwestionował TK. Tego boi się zarówno skrajnie prawa, jak i skrajnie lewa strona – zauważył poseł.

– Jestem konserwatystą, moje serce krwawi, gdy słyszę o 12. tygodniu jako propozycji, ale z drugiej strony uważam, że trzeba to oddać do decydowania Polakom – podkreślał.

Posłuchaj

13:13 PR24_mp3 2021_02_24-07-35-58.mp3 24.02.2021 Paweł Poncyljusz (Polskie Radio 24 / 24 Pytania) 

Gość audycji oceniał także, że trudno spodziewać się w PO rozłamu związanego z tym sporem. – Wszyscy zdają sobie sprawę, gdzie tak naprawdę jest wróg. Ideologiczne kwestie dzielą, podgrzewają dyskusję polityczną, ale na koniec trzeba sobie odpowiedzieć, czy to jest dla Polski najważniejsze, w dobie bankructwa służby zdrowia czy edukacji, bankructwa dziesiątek tysięcy małych przedsiębiorców – mówił Paweł Poncyljusz.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: 24 Pytania – rozmowa poranka

Prowadzący: Eliza Olczyk

Gość: Paweł Poncyljusz (KO)

Data emisji: 24.02.2021

Godzina emisji: 7.35

PR24/ka





Źródło

“Powinno się odbyć referendum”. Paweł Poncyljusz o dyskusji ws. aborcji – Wiadomości


“Obowiązkiem państwa jest zapewnienie kobiecie prawa do podejmowania decyzji dotyczących macierzyństwa w zgodzie z własnym sumieniem” – głosi stanowisko zarządu PO. Mowa w nim m.in. o zagwarantowaniu “każdej Polce znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji” możliwości przerwania ciąży do 12. tygodnia.

Płażyński: ojcu trudno byłoby sobie wyobrazić, że PO może zdryfować w kierunku SLD czy Partii Razem

Paweł Poncyljusz komentował stanowisko KO w kwestii dopuszczalności aborcji. – Koalicja Obywatelska to dość szeroka formacja, są tam zarówno konserwatyści, jak i ludzie o lewicowych poglądach, tak to wygląda także w wielu krajach na świecie, gdy mamy do czynienia z dużymi partiami – zaznaczył.

– Do tej pory byłem dość przeciwny referendum na tematy światopoglądowe, ale zdaje sobie sprawę, że jeżeli mamy o tym decydować w 460 posłów, to chyba lepiej, żebyśmy zdecydowali o tym jako 38 mln Polaków, oczywiście osób mających prawa wyborcze jest mniej – stwierdził.

Gość audycji dodał, że możliwe są rozmowy dot. kompromisu sprzed orzeczenia TK, który wydaje się dość rozsądnym rozwiązaniem. – Wiem, że są środowiska w PO, które nie wyobrażają sobie innego wariantu niż aborcja dopuszczalna do 12. tygodnia ciąży, na co nie zgadza się część konserwatystów. Referendum powinno się odbyć, obawiam się jednak, że zwolennicy liberalizowania prawa aborcyjnego nie są zbyt na nie chętni, ponieważ polskie społeczeństwo jest dość konserwatywne. Mogłoby okazać się to, co przed chwilą zakwestionował TK. Tego boi się zarówno skrajnie prawa, jak i skrajnie lewa strona – zauważył poseł.

– Jestem konserwatystą, moje serce krwawi, gdy słyszę o 12. tygodniu jako propozycji, ale z drugiej strony uważam, że trzeba to oddać do decydowania Polakom – podkreślał.

Posłuchaj

13:13 PR24_mp3 2021_02_24-07-35-58.mp3 24.02.2021 Paweł Poncyljusz (Polskie Radio 24 / 24 Pytania) 

Gość audycji oceniał także, że trudno spodziewać się w PO rozłamu związanego z tym sporem. – Wszyscy zdają sobie sprawę, gdzie tak naprawdę jest wróg. Ideologiczne kwestie dzielą, podgrzewają dyskusję polityczną, ale na koniec trzeba sobie odpowiedzieć, czy to jest dla Polski najważniejsze, w dobie bankructwa służby zdrowia czy edukacji, bankructwa dziesiątek tysięcy małych przedsiębiorców – mówił Paweł Poncyljusz.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: 24 Pytania – rozmowa poranka

Prowadzący: Eliza Olczyk

Gość: Paweł Poncyljusz (KO)

Data emisji: 24.02.2021

Godzina emisji: 7.35

PR24/ka





Źródło

“Wyroki Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne”. Poseł PiS o dyskusji ws. dopuszczalności aborcji – Wiadomości


W środę 27 stycznia w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października ub. roku ws. przepisów tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., w Monitorze Polskim opublikowano następnie jego uzasadnienie.

“Bezpieczeństwo rodzin nie jest zagrożone”. Poseł PiS o debacie w PE nad orzeczeniem TK ws. aborcji

Robert Gontarz podkreślał, że kwestia ochrony życia od poczęcia jest w sposób jasny ujęta w zapisach polskiego prawa. – Zgodnie z art. 36. konstytucji, który stanowi, że Rzeczpospolita zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, trzeba zapewnić ją także dzieciom, które są poczęte. Ktoś może zapytać, czy dziecko poczęte jest człowiekiem, pragnę zwrócić uwagę, chociażby na ustawę z 6 stycznia 2000 roku o Rzeczniku Praw Dziecka, która stanowi, że dzieckiem jest człowiek od poczęcia do pełnoletności, więc prawo jasno wskazuje, że dzieci poczęte są dziećmi, że są ludźmi, a nie tak jak niektórzy próbują mówić, że to jest jakiś płód, który nie ma prawnej osobowości. Zresztą kwestia dziedziczenia też jasno wskazuje na to, dzieci poczęte, w łonie matki, są obywatelami Polski, bo mogą już dziedziczyć – zwracał uwagę poseł.

Gabriela Lenartowicz pytana o stanowisko Platformy Obywatelskiej w kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdziła, że można je będzie sformułować, jeśli pojawią się nowe uregulowania prawne. – To z inicjatywy rządzących, posłów, którzy podpisali wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, Polki i Polacy muszą konsumować to kuriozalne pseudoorzeczenie (…) należy oczekiwać, że jakaś inicjatywa ustawodawcza znajdzie się w lasce marszałkowskiej i wtedy będziemy debatować – powiedziała.

– Jeśli chodzi o Platformę Obywatelską, której jestem członkiem, mamy pełną świadomość, że w obecnym składzie Sejmu żadne rozwiązania cywilizacyjne, które byśmy chcieli złożyć, które humanizują kwestię ochrony życia, nie znajdą większości. Jedyna inicjatywa, jakiej możemy się spodziewać, to kwestii raczej zaostrzenia tej sytuacji i tu na pewno nie będzie naszej zgody – mówiła poseł, która oceniła także, że kwestia aborcji została sztucznie wygenerowana w odpowiedzi na problemy pandemiczne, gospodarcze i polityczne opcji rządzącej.

Posłuchaj

21:35 PR24_mp3 2021_02_15-08-06-35.mp3 15.02.2021 (Polskie Radio 24 / Dwie strony)

TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Mirosław Skowron

Goście: Gabriela Lenartowicz (Platforma Obywatelska), Robert Gontarz (PiS)

Godzina emisji: 14.38

PR24/ka





Źródło

“Wyroki Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne”. Poseł PiS o dyskusji ws. dopuszczalności aborcji – Wiadomości


W środę 27 stycznia w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października ub. roku ws. przepisów tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., w Monitorze Polskim opublikowano następnie jego uzasadnienie.

“Bezpieczeństwo rodzin nie jest zagrożone”. Poseł PiS o debacie w PE nad orzeczeniem TK ws. aborcji

Robert Gontarz podkreślał, że kwestia ochrony życia od poczęcia jest w sposób jasny ujęta w zapisach polskiego prawa. – Zgodnie z art. 36. konstytucji, który stanowi, że Rzeczpospolita zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, trzeba zapewnić ją także dzieciom, które są poczęte. Ktoś może zapytać, czy dziecko poczęte jest człowiekiem, pragnę zwrócić uwagę, chociażby na ustawę z 6 stycznia 2000 roku o Rzeczniku Praw Dziecka, która stanowi, że dzieckiem jest człowiek od poczęcia do pełnoletności, więc prawo jasno wskazuje, że dzieci poczęte są dziećmi, że są ludźmi, a nie tak jak niektórzy próbują mówić, że to jest jakiś płód, który nie ma prawnej osobowości. Zresztą kwestia dziedziczenia też jasno wskazuje na to, dzieci poczęte, w łonie matki, są obywatelami Polski, bo mogą już dziedziczyć – zwracał uwagę poseł.

Gabriela Lenartowicz pytana o stanowisko Platformy Obywatelskiej w kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdziła, że można je będzie sformułować, jeśli pojawią się nowe uregulowania prawne. – To z inicjatywy rządzących, posłów, którzy podpisali wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, Polki i Polacy muszą konsumować to kuriozalne pseudoorzeczenie (…) należy oczekiwać, że jakaś inicjatywa ustawodawcza znajdzie się w lasce marszałkowskiej i wtedy będziemy debatować – powiedziała.

– Jeśli chodzi o Platformę Obywatelską, której jestem członkiem, mamy pełną świadomość, że w obecnym składzie Sejmu żadne rozwiązania cywilizacyjne, które byśmy chcieli złożyć, które humanizują kwestię ochrony życia, nie znajdą większości. Jedyna inicjatywa, jakiej możemy się spodziewać, to kwestii raczej zaostrzenia tej sytuacji i tu na pewno nie będzie naszej zgody – mówiła poseł, która oceniła także, że kwestia aborcji została sztucznie wygenerowana w odpowiedzi na problemy pandemiczne, gospodarcze i polityczne opcji rządzącej.

Posłuchaj

21:35 PR24_mp3 2021_02_15-08-06-35.mp3 15.02.2021 (Polskie Radio 24 / Dwie strony)

TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Mirosław Skowron

Goście: Gabriela Lenartowicz (Platforma Obywatelska), Robert Gontarz (PiS)

Godzina emisji: 14.38

PR24/ka





Źródło

Katarzyna Piekarska: nie ma powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego – Polskie Radio 24


Członkowie zarządu Platformy Obywatelskiej w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedzieli, że nie ma obecnie powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego, a obecnie obowiązująca ustawa powinna być zliberalizowana. Jak podaje PAP, wśród działaczy przeważa pogląd, że dobrym rozwiązaniem byłaby legalna aborcja do 12. tygodnia, jednak pod pewnymi warunkami.

Lewica proponuje “ustawę ratunkową”. Joanna Lichocka: chcą doprowadzić do aborcji na życzenie

“Problem po stronie PiS”

Kazimierz Kleina z Platformy Obywatelskiej powiedział, że nowe pomysły dotyczące aborcji nie mają szans na wcielenie w życie, a obowiązek rozwiązania tego problemu leży po stronie rządzących. – Projektom zaostrzającym aborcję daleko do tego, żeby można było wcielić je w życie. Dzisiaj rozwiązanie tego problemu nie leży po stronie PO, ale po stronie PiS. Mimo tego, że są różne pomysły, to nie jest nasz problem – zaznaczył.

Czytaj także:

Gość Polskiego Radia 24 zaznaczył, że największa partia opozycyjna jest przywiązana do tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 roku. – Jesteśmy przywiązani do kompromisu aborcyjnego z początku lat 90. Uważamy, że te zapisy dobrze służyły Polsce. Wiadomo, że były one krytykowane. Osobiście jestem przeciwnikiem aborcji, ale uważam, że to, co zostało wypracowane wtedy, powinno być ważne także dziś – ocenił.

– Na rządzących ciąży obowiązek przygotowania przepisów w ten sposób, żeby nie kłóciły społeczeństwa, a jednocześnie były przepisami, które bronią życia. Tak jak było do tej pory – dodał polityk.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy

Posłuchaj
21:03 PR24_mp3 2021_02_05-15-07-38.mp3 Kazimierz Kleina z PO o przepisach dotyczących aborcji (“Gość PR 24”)

***

Tytuł audycji: “Temat dnia/Gość PR24
Prowadzący: Magdalena Złotnicka
Gość: Kazimierz Kleina (senator, Koalicja Obywatelska)
Data emisji: 05.02.2021
Godzina emisji: 15:07

dz





Źródło

Katarzyna Piekarska: nie ma powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego – Wiadomości


Członkowie zarządu Platformy Obywatelskiej w rozmowie z Polską Agencją Prasową powiedzieli, że nie ma obecnie powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego, a obecnie obowiązująca ustawa powinna być zliberalizowana. Jak podaje PAP, wśród działaczy przeważa pogląd, że dobrym rozwiązaniem byłaby legalna aborcja do 12. tygodnia, jednak pod pewnymi warunkami.

Lewica proponuje “ustawę ratunkową”. Joanna Lichocka: chcą doprowadzić do aborcji na życzenie

“Problem po stronie PiS”

Kazimierz Kleina z Platformy Obywatelskiej powiedział, że nowe pomysły dotyczące aborcji nie mają szans na wcielenie w życie, a obowiązek rozwiązania tego problemu leży po stronie rządzących. – Projektom zaostrzającym aborcję daleko do tego, żeby można było wcielić je w życie. Dzisiaj rozwiązanie tego problemu nie leży po stronie PO, ale po stronie PiS. Mimo tego, że są różne pomysły, to nie jest nasz problem – zaznaczył.

Czytaj także:

Gość Polskiego Radia 24 zaznaczył, że największa partia opozycyjna jest przywiązana do tzw. kompromisu aborcyjnego z 1993 roku. – Jesteśmy przywiązani do kompromisu aborcyjnego z początku lat 90. Uważamy, że te zapisy dobrze służyły Polsce. Wiadomo, że były one krytykowane. Osobiście jestem przeciwnikiem aborcji, ale uważam, że to, co zostało wypracowane wtedy, powinno być ważne także dziś – ocenił.

– Na rządzących ciąży obowiązek przygotowania przepisów w ten sposób, żeby nie kłóciły społeczeństwa, a jednocześnie były przepisami, które bronią życia. Tak jak było do tej pory – dodał polityk.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy

Posłuchaj
21:03 PR24_mp3 2021_02_05-15-07-38.mp3 Kazimierz Kleina z PO o przepisach dotyczących aborcji (“Gość PR 24”)

***

Tytuł audycji: “Temat dnia/Gość PR24
Prowadzący: Magdalena Złotnicka
Gość: Kazimierz Kleina (senator, Koalicja Obywatelska)
Data emisji: 05.02.2021
Godzina emisji: 15:07

dz





Źródło

Wokół praw człowieka nie robi się politycznej zadymy



Cześć opozycji coraz głośniej mówi o referendum ws. aborcji, pojawił się nawet konkretny projekt autorstwa PSL. Jak Pan ocenia ten pomysł pod względem zgodności z konstytucją?


Mec. Jerzy Kwaśniewski: Wyrok Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnął jednoznacznie, a uzasadnienie tylko to umocniło, że zgodnie z wieloletnią linią orzeczniczą Trybunału prawna ochrona życia ludzkiego zaczyna się w chwili poczęcia i nie można jej ograniczać tylko i wyłącznie z uwagi na niepełnosprawność i choroby, które dosięgają człowieka w prenatalnej fazie rozwoju. W związku z tym, jakiekolwiek propozycje legislacyjne, które prowadziłyby do obniżenia poziomu tej ochrony z powodu przesłanki eugenicznej, będą niekonstytucyjne.


W pytaniach proponowanych przez PSL mamy do wyboru opowiedzenie się za całkowitym zakazem aborcji, powrotem do kompromisu z 1993 roku i aborcją na życzenie do 12. tygodnia ciąży. Co sądzi Pan o tak postawionych pytaniach?


Trzeba zaznaczyć, że te pytania są wysoce nieprecyzyjne. Po pierwsze, trudno powiedzieć, co definiujemy jako kompromis aborcyjny. Wiemy, że ustawa z 1993 roku została już trzy lata później zniszczona przez koalicję PSL-u z SLD, kiedy wprowadzono aborcję na życzenie nazywaną aborcją z przesłanek społecznych, którą wykreślił TK w 1997 roku. Mieliśmy zatem do czynienia z próbą natychmiastowego rozmontowania tego kompromisu przez większość lewicową. Wszystkie pozostałe zmiany wprowadzone w 1996 roku przez tę koalicję pozostały w mocy. Ustawa obowiązująca dzisiaj nie jest tą samą ustawą z 1993 roku. Tego kompromisu de facto nigdy nie było. To jest pewien mit liberalnego mainstreamu, który w ten sposób próbuje utrzymywać ewidentną dyskryminację części dzieci i pozbawienia ich prawa do życia.


Również Prawo i Sprawiedliwość nie wyklucza przeprowadzenia referendum, o czym mogą świadczyć słowa rzecznika rządu Piotra Müllera.


Trzeba pamiętać, że instytucja referendum jest ściśle zdefiniowana Może być ono legislacyjne lub związane ze zmianą konstytucji. Referendum konsultacyjne nie ma praktycznie żadnego znaczenia poza rangą politycznej zadymy, a jej nie robi się wokół praw człowieka. W tym względzie pomiędzy lewicą i stroną konserwatywną jest zgoda. Wokół praw człowieka nie prowadzi się polityki, prawa człowieka się gwarantuje. Ich rozwój polega na poszerzeniu gwarancji o kolejne grupy wcześniej wykluczane, np. dzieci w prenatalnym okresie rozwoju. Z całą pewnością nie jest to dobry pomysł, aby przeprowadzać w tym temacie jakiekolwiek działania referendalne, które odwróciłyby uwagę publiczną od spraw, na których powinniśmy się skupić. A dziś powinniśmy myśleć o tym, jak zapewnić równe szanse dzieciom z niepełnosprawnościami.


Co proponuje w tym temacie Ordo Iuris?


To są efekty długotrwałych prac prowadzonych przez Instytut i jego ekspertów w konsultacji z rodzicami dzieci z niepełnosprawnościami, hospicjami perinatalnymi i samymi osobami zmagającymi się z chorobą. Konsultowaliśmy ze stroną rządową m.in. program „Za Życiem”. W tych wszystkich obszarach wypracowaliśmy bardzo konkretne rozwiązania, m.in. wsparcie instytucji hospicjów perinatalnych, które powinno być standardem opieki medycznej w Polsce. Mówimy też o zasiłkach opiekuńczych, które na dzień dzisiejszy mogą być wypłacane wyłącznie pod warunkiem dezaktywizacji zawodowej opiekuna. Powoduje to, że znaczna część bliskich, którzy chcieliby się opiekować osobą z niepełnosprawnością, nie może tego zrobić, nawet jeżeli mogłaby wykonywać pracę i godzić to z opieką. Mówimy również o asystencie dla osoby z niepełnosprawnością na wzór tego, co funkcjonuje w wielu państwach europejskich. W Polsce mamy jedynie asystentów rodziny, ale brakuje osób, które pomagają chorym w codziennych czynnościach oraz w zorganizowaniu opieki medycznej. Mówimy wreszcie o procedurach adopcyjnych i oknach życia, które wymagają uregulowania, aby dzieci mogły jak najszybciej trafić do nowej rodziny.





Źródło

Piotr Kaleta: Lewica chce dać matkom możliwość mordowania własnych dzieci – Wiadomości


Komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej “Legalna Aborcja. Bez Kompromisów” przedstawił projekt ustawy dopuszczającej zabijanie nienarodzonych dzieci do 12 tygodnia ciąży. Zgodnie z tą inicjatywą kobieta przed “zabiegiem” nie musiałaby podawać żadnych przyczyn, zatem byłaby to “aborcja na życzenie”. 

Katarzyna Kotula: nie wycofujemy się z hasła dostępu do aborcji

– Ostatnie badania IPSOS wskazują, że aborcja bez podawania przyczyn jest popierana przez 66 proc. społeczeństwa, więc to już jest zdecydowana większość. Myślę, że w tej chwili ten niby wyrok, który wejdzie w życie po publikacji w Dzienniku ustaw, pokaże ludziom, do czego doprowadziła kobiety obecna władza. Po prostu zniewoliła je. Pozbawiła je decyzyjności. Kobiety w tej chwili będą bały się ciąży – powiedziała w Polskim Radiu 24 Wanda Nowicka. 


Posłuchaj
20:27 _PR24_AAC 2021_02_04-08-06-54.mp3 Piotr Kaleta i Wanda Nowicka o aborcji (Dwie strony)

 

Jej zdaniem “istotne jest to, kto ma decydować o ciążach z głębokimi wadami, w wyniku których dziecko może umrzeć w ogromnych cierpieniach”. – Pozbawienie rodziny prawa do decyzji w tej kwestii to skandal, to jest niehumanitarne. Jestem przekonana, że to będzie początek końca PiS – stwierdziła poseł Lewicy. 

Piotr Kaleta natomiast podkreślił, że “doszliśmy do takiej sytuacji, że rzeczy już przedyskutowane musimy tłumaczyć na nowo nierozumnej Lewicy”. – Nie mówmy, że Lewicy chodzi o aborcję – to nie do końca precyzyjny termin. Niech politykom przejdzie to przez gardło, że mówią o mordowaniu dzieci. Lewica chce dać matkom możliwość mordowania własnych dzieci, we własnym łonie. Nie tylko dzieci chorych, ale także zdrowych, normalnie rozwijających się – powiedział polityk. 

Czytaj także:

Według niego “istotą demokratycznego państwa jest to, że dba o swoich obywateli, przede wszystkim o tych najsłabszych, najbardziej bezbronnych”. – Takimi są właśnie dzieci, które są jeszcze pod sercem matki, w łonie matki. Gdyby państwo nie stanęło w obronie tych najbardziej bezbronnych, byłoby to zachowanie nieludzkie, faszystowskie – dodał gość PR24.

Więcej w nagraniu.

Audycja: “Dwie strony”

Prowadzący: Stanisław Janecki

Goście: Wanda Nowicka (Lewica), Piotr Kaleta (PiS)

Data emisji: 04.02.2021

Godzina: 8.06

bartos





Źródło

Piotr Kaleta: Lewica chce dać matkom możliwość mordowania własnych dzieci – Polskie Radio 24


Komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej “Legalna Aborcja. Bez Kompromisów” przedstawił projekt ustawy dopuszczającej zabijanie nienarodzonych dzieci do 12 tygodnia ciąży. Zgodnie z tą inicjatywą kobieta przed “zabiegiem” nie musiałaby podawać żadnych przyczyn, zatem byłaby to “aborcja na życzenie”. 

Katarzyna Kotula: nie wycofujemy się z hasła dostępu do aborcji

– Ostatnie badania IPSOS wskazują, że aborcja bez podawania przyczyn jest popierana przez 66 proc. społeczeństwa, więc to już jest zdecydowana większość. Myślę, że w tej chwili ten niby wyrok, który wejdzie w życie po publikacji w Dzienniku ustaw, pokaże ludziom, do czego doprowadziła kobiety obecna władza. Po prostu zniewoliła je. Pozbawiła je decyzyjności. Kobiety w tej chwili będą bały się ciąży – powiedziała w Polskim Radiu 24 Wanda Nowicka. 


Posłuchaj
20:27 _PR24_AAC 2021_02_04-08-06-54.mp3 Piotr Kaleta i Wanda Nowicka o aborcji (Dwie strony)

 

Jej zdaniem “istotne jest to, kto ma decydować o ciążach z głębokimi wadami, w wyniku których dziecko może umrzeć w ogromnych cierpieniach”. – Pozbawienie rodziny prawa do decyzji w tej kwestii to skandal, to jest niehumanitarne. Jestem przekonana, że to będzie początek końca PiS – stwierdziła poseł Lewicy. 

Piotr Kaleta natomiast podkreślił, że “doszliśmy do takiej sytuacji, że rzeczy już przedyskutowane musimy tłumaczyć na nowo nierozumnej Lewicy”. – Nie mówmy, że Lewicy chodzi o aborcję – to nie do końca precyzyjny termin. Niech politykom przejdzie to przez gardło, że mówią o mordowaniu dzieci. Lewica chce dać matkom możliwość mordowania własnych dzieci, we własnym łonie. Nie tylko dzieci chorych, ale także zdrowych, normalnie rozwijających się – powiedział polityk. 

Czytaj także:

Według niego “istotą demokratycznego państwa jest to, że dba o swoich obywateli, przede wszystkim o tych najsłabszych, najbardziej bezbronnych”. – Takimi są właśnie dzieci, które są jeszcze pod sercem matki, w łonie matki. Gdyby państwo nie stanęło w obronie tych najbardziej bezbronnych, byłoby to zachowanie nieludzkie, faszystowskie – dodał gość PR24.

Więcej w nagraniu.

Audycja: “Dwie strony”

Prowadzący: Stanisław Janecki

Goście: Wanda Nowicka (Lewica), Piotr Kaleta (PiS)

Data emisji: 04.02.2021

Godzina: 8.06

bartos





Źródło

Piotr Kaleta: Lewica chce dać matkom możliwość mordowania własnych dzieci – Polskie Radio 24


Komitet obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej “Legalna Aborcja. Bez Kompromisów” przedstawił projekt ustawy dopuszczającej zabijanie nienarodzonych dzieci do 12 tygodnia ciąży. Zgodnie z tą inicjatywą kobieta przed “zabiegiem” nie musiałaby podawać żadnych przyczyn, zatem byłaby to “aborcja na życzenie”. 

Katarzyna Kotula: nie wycofujemy się z hasła dostępu do aborcji

– Ostatnie badania IPSOS wskazują, że aborcja bez podawania przyczyn jest popierana przez 66 proc. społeczeństwa, więc to już jest zdecydowana większość. Myślę, że w tej chwili ten niby wyrok, który wejdzie w życie po publikacji w Dzienniku ustaw, pokaże ludziom, do czego doprowadziła kobiety obecna władza. Po prostu zniewoliła je. Pozbawiła je decyzyjności. Kobiety w tej chwili będą bały się ciąży – powiedziała w Polskim Radiu 24 Wanda Nowicka. 


Posłuchaj
20:27 _PR24_AAC 2021_02_04-08-06-54.mp3 Piotr Kaleta i Wanda Nowicka o aborcji (Dwie strony)

 

Jej zdaniem “istotne jest to, kto ma decydować o ciążach z głębokimi wadami, w wyniku których dziecko może umrzeć w ogromnych cierpieniach”. – Pozbawienie rodziny prawa do decyzji w tej kwestii to skandal, to jest niehumanitarne. Jestem przekonana, że to będzie początek końca PiS – stwierdziła poseł Lewicy. 

Piotr Kaleta natomiast podkreślił, że “doszliśmy do takiej sytuacji, że rzeczy już przedyskutowane musimy tłumaczyć na nowo nierozumnej Lewicy”. – Nie mówmy, że Lewicy chodzi o aborcję – to nie do końca precyzyjny termin. Niech politykom przejdzie to przez gardło, że mówią o mordowaniu dzieci. Lewica chce dać matkom możliwość mordowania własnych dzieci, we własnym łonie. Nie tylko dzieci chorych, ale także zdrowych, normalnie rozwijających się – powiedział polityk. 

Czytaj także:

Według niego “istotą demokratycznego państwa jest to, że dba o swoich obywateli, przede wszystkim o tych najsłabszych, najbardziej bezbronnych”. – Takimi są właśnie dzieci, które są jeszcze pod sercem matki, w łonie matki. Gdyby państwo nie stanęło w obronie tych najbardziej bezbronnych, byłoby to zachowanie nieludzkie, faszystowskie – dodał gość PR24.

Więcej w nagraniu.

Audycja: “Dwie strony”

Prowadzący: Stanisław Janecki

Goście: Wanda Nowicka (Lewica), Piotr Kaleta (PiS)

Data emisji: 04.02.2021

Godzina: 8.06

bartos





Źródło