Wirtualna Polska – Wszystko co ważne


Prawo do życia nikogo nie różnicuje i chroni także dzieci, które zostały poczęte w wyniku czynu zabronionego. Nie wyobrażam sobie nie stanąć w obronie najsłabszych – mówi w rozmowie z Marcinem Makowskim kandydat PiS na RPO Bartłomiej Wróblewski w cyklu #OtwarcieTygodnia.

Marcin Makowski, Wirtualna Polska: “Bartłomiej Wróblewski – rzeźnik praw obywatelskich”. Widział pan ten baner wywieszony w centrum Poznania?

Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS, kandydat na Rzecznika Praw Obywatelskich: Widziałem.

I co pan na to?

Skrajne grupy lewicowe i liberalne od dawna wybierają rewolucyjne metody walki. Czasem nawet, tak jak w tym przypadku, łamią prawo, usiłując zastraszyć społeczeństwo oraz narzucić jedyny – ich zdaniem – słuszny punkt widzenia. Nie są przy tym w stanie merytorycznie dyskutować.

Uważa pan, że to forma zastraszania?

Zastraszenia, znieważenia, zniechęcenia. Jestem skłonny do kompromisu, ale jestem też człowiekiem gór. Przyzwyczaiłem się do przeciwności losu. Taka presja tylko mnie mobilizuje.

Mówi pan o sobie, że jest człowiekiem kompromisu. Jednocześnie jest pan jednym z inicjatorów wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, w wyniku którego zaostrzono prawo aborcyjne w Polsce.



Źródło

“Powinno się odbyć referendum”. Paweł Poncyljusz o dyskusji ws. aborcji – Wiadomości


“Obowiązkiem państwa jest zapewnienie kobiecie prawa do podejmowania decyzji dotyczących macierzyństwa w zgodzie z własnym sumieniem” – głosi stanowisko zarządu PO. Mowa w nim m.in. o zagwarantowaniu “każdej Polce znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji” możliwości przerwania ciąży do 12. tygodnia.

Płażyński: ojcu trudno byłoby sobie wyobrazić, że PO może zdryfować w kierunku SLD czy Partii Razem

Paweł Poncyljusz komentował stanowisko KO w kwestii dopuszczalności aborcji. – Koalicja Obywatelska to dość szeroka formacja, są tam zarówno konserwatyści, jak i ludzie o lewicowych poglądach, tak to wygląda także w wielu krajach na świecie, gdy mamy do czynienia z dużymi partiami – zaznaczył.

– Do tej pory byłem dość przeciwny referendum na tematy światopoglądowe, ale zdaje sobie sprawę, że jeżeli mamy o tym decydować w 460 posłów, to chyba lepiej, żebyśmy zdecydowali o tym jako 38 mln Polaków, oczywiście osób mających prawa wyborcze jest mniej – stwierdził.

Gość audycji dodał, że możliwe są rozmowy dot. kompromisu sprzed orzeczenia TK, który wydaje się dość rozsądnym rozwiązaniem. – Wiem, że są środowiska w PO, które nie wyobrażają sobie innego wariantu niż aborcja dopuszczalna do 12. tygodnia ciąży, na co nie zgadza się część konserwatystów. Referendum powinno się odbyć, obawiam się jednak, że zwolennicy liberalizowania prawa aborcyjnego nie są zbyt na nie chętni, ponieważ polskie społeczeństwo jest dość konserwatywne. Mogłoby okazać się to, co przed chwilą zakwestionował TK. Tego boi się zarówno skrajnie prawa, jak i skrajnie lewa strona – zauważył poseł.

– Jestem konserwatystą, moje serce krwawi, gdy słyszę o 12. tygodniu jako propozycji, ale z drugiej strony uważam, że trzeba to oddać do decydowania Polakom – podkreślał.

Posłuchaj

13:13 PR24_mp3 2021_02_24-07-35-58.mp3 24.02.2021 Paweł Poncyljusz (Polskie Radio 24 / 24 Pytania) 

Gość audycji oceniał także, że trudno spodziewać się w PO rozłamu związanego z tym sporem. – Wszyscy zdają sobie sprawę, gdzie tak naprawdę jest wróg. Ideologiczne kwestie dzielą, podgrzewają dyskusję polityczną, ale na koniec trzeba sobie odpowiedzieć, czy to jest dla Polski najważniejsze, w dobie bankructwa służby zdrowia czy edukacji, bankructwa dziesiątek tysięcy małych przedsiębiorców – mówił Paweł Poncyljusz.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: 24 Pytania – rozmowa poranka

Prowadzący: Eliza Olczyk

Gość: Paweł Poncyljusz (KO)

Data emisji: 24.02.2021

Godzina emisji: 7.35

PR24/ka





Źródło

“Powinno się odbyć referendum”. Paweł Poncyljusz o dyskusji ws. aborcji – Wiadomości


“Obowiązkiem państwa jest zapewnienie kobiecie prawa do podejmowania decyzji dotyczących macierzyństwa w zgodzie z własnym sumieniem” – głosi stanowisko zarządu PO. Mowa w nim m.in. o zagwarantowaniu “każdej Polce znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji” możliwości przerwania ciąży do 12. tygodnia.

Płażyński: ojcu trudno byłoby sobie wyobrazić, że PO może zdryfować w kierunku SLD czy Partii Razem

Paweł Poncyljusz komentował stanowisko KO w kwestii dopuszczalności aborcji. – Koalicja Obywatelska to dość szeroka formacja, są tam zarówno konserwatyści, jak i ludzie o lewicowych poglądach, tak to wygląda także w wielu krajach na świecie, gdy mamy do czynienia z dużymi partiami – zaznaczył.

– Do tej pory byłem dość przeciwny referendum na tematy światopoglądowe, ale zdaje sobie sprawę, że jeżeli mamy o tym decydować w 460 posłów, to chyba lepiej, żebyśmy zdecydowali o tym jako 38 mln Polaków, oczywiście osób mających prawa wyborcze jest mniej – stwierdził.

Gość audycji dodał, że możliwe są rozmowy dot. kompromisu sprzed orzeczenia TK, który wydaje się dość rozsądnym rozwiązaniem. – Wiem, że są środowiska w PO, które nie wyobrażają sobie innego wariantu niż aborcja dopuszczalna do 12. tygodnia ciąży, na co nie zgadza się część konserwatystów. Referendum powinno się odbyć, obawiam się jednak, że zwolennicy liberalizowania prawa aborcyjnego nie są zbyt na nie chętni, ponieważ polskie społeczeństwo jest dość konserwatywne. Mogłoby okazać się to, co przed chwilą zakwestionował TK. Tego boi się zarówno skrajnie prawa, jak i skrajnie lewa strona – zauważył poseł.

– Jestem konserwatystą, moje serce krwawi, gdy słyszę o 12. tygodniu jako propozycji, ale z drugiej strony uważam, że trzeba to oddać do decydowania Polakom – podkreślał.

Posłuchaj

13:13 PR24_mp3 2021_02_24-07-35-58.mp3 24.02.2021 Paweł Poncyljusz (Polskie Radio 24 / 24 Pytania) 

Gość audycji oceniał także, że trudno spodziewać się w PO rozłamu związanego z tym sporem. – Wszyscy zdają sobie sprawę, gdzie tak naprawdę jest wróg. Ideologiczne kwestie dzielą, podgrzewają dyskusję polityczną, ale na koniec trzeba sobie odpowiedzieć, czy to jest dla Polski najważniejsze, w dobie bankructwa służby zdrowia czy edukacji, bankructwa dziesiątek tysięcy małych przedsiębiorców – mówił Paweł Poncyljusz.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: 24 Pytania – rozmowa poranka

Prowadzący: Eliza Olczyk

Gość: Paweł Poncyljusz (KO)

Data emisji: 24.02.2021

Godzina emisji: 7.35

PR24/ka





Źródło

Wirtualna Polska – Wszystko co ważne


Barbara Nowacka odniosła się do listy grupy posłów z Platformy Obywatelskiej, którzy zwrócili się do Borysa Budki z sugestią utrzymania kompromisu aborcyjnego oraz przeprowadzenia referendum. Posłanka kontruje ich pomysł.

Zaostrzenie prawa aborcyjnego w Polsce cały czas wzbudza ogromne emocje w społeczeństwie. Strajk Kobiet wyraźnie protestuje przeciwko odbieraniu Polkom podstawowych praw, a w Sejmie politycy toczą bitwę. Nie tylko PiS kontra opozycja, ale również i wewnątrzpartyjne.

Grupa fundamentalistów z PO sugeruje przeprowadzenie referendum ws. dostępu do aborcji w Polsce. Barbara Nowacka wyraźnie krytykuje ten pomysł.

“Kwestia prawa do aborcji nie jest i nie powinna być kwestią światopoglądu, mówimy wszak o stanowieniu prawa dla wszystkich. Mogę zrozumieć, że sama indywidualna decyzja bywa zależna na przykład od przekonań religijnych, ale to co innego niż porządek prawny, którego nie może dyktować doktryna religijna. (…) Fundamentaliści muszą zrozumieć, że ludzie nie będą kierować się ich religią. Polska nie jest i nie będzie państwem wyznaniowym.” – powiedziała w rozmowie z magazynem “Wysokie Obcasy”.

Nowacka wyjawiła, że większość osób, które podpisały się pod listem, nawet nie uczestniczą w posiedzeniach zespołu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, który pracuje nad rekomendacjami ws. aborcji.



Źródło

“Wyroki Trybunału Konstytucyjnego są ostateczne”. Poseł PiS o dyskusji ws. dopuszczalności aborcji – Wiadomości


W środę 27 stycznia w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 22 października ub. roku ws. przepisów tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r., w Monitorze Polskim opublikowano następnie jego uzasadnienie.

“Bezpieczeństwo rodzin nie jest zagrożone”. Poseł PiS o debacie w PE nad orzeczeniem TK ws. aborcji

Robert Gontarz podkreślał, że kwestia ochrony życia od poczęcia jest w sposób jasny ujęta w zapisach polskiego prawa. – Zgodnie z art. 36. konstytucji, który stanowi, że Rzeczpospolita zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia, trzeba zapewnić ją także dzieciom, które są poczęte. Ktoś może zapytać, czy dziecko poczęte jest człowiekiem, pragnę zwrócić uwagę, chociażby na ustawę z 6 stycznia 2000 roku o Rzeczniku Praw Dziecka, która stanowi, że dzieckiem jest człowiek od poczęcia do pełnoletności, więc prawo jasno wskazuje, że dzieci poczęte są dziećmi, że są ludźmi, a nie tak jak niektórzy próbują mówić, że to jest jakiś płód, który nie ma prawnej osobowości. Zresztą kwestia dziedziczenia też jasno wskazuje na to, dzieci poczęte, w łonie matki, są obywatelami Polski, bo mogą już dziedziczyć – zwracał uwagę poseł.

Gabriela Lenartowicz pytana o stanowisko Platformy Obywatelskiej w kwestii wyroku Trybunału Konstytucyjnego stwierdziła, że można je będzie sformułować, jeśli pojawią się nowe uregulowania prawne. – To z inicjatywy rządzących, posłów, którzy podpisali wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, Polki i Polacy muszą konsumować to kuriozalne pseudoorzeczenie (…) należy oczekiwać, że jakaś inicjatywa ustawodawcza znajdzie się w lasce marszałkowskiej i wtedy będziemy debatować – powiedziała.

– Jeśli chodzi o Platformę Obywatelską, której jestem członkiem, mamy pełną świadomość, że w obecnym składzie Sejmu żadne rozwiązania cywilizacyjne, które byśmy chcieli złożyć, które humanizują kwestię ochrony życia, nie znajdą większości. Jedyna inicjatywa, jakiej możemy się spodziewać, to kwestii raczej zaostrzenia tej sytuacji i tu na pewno nie będzie naszej zgody – mówiła poseł, która oceniła także, że kwestia aborcji została sztucznie wygenerowana w odpowiedzi na problemy pandemiczne, gospodarcze i polityczne opcji rządzącej.

Posłuchaj

21:35 PR24_mp3 2021_02_15-08-06-35.mp3 15.02.2021 (Polskie Radio 24 / Dwie strony)

TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.

Czytaj także:

Więcej w zapisie audycji

***

Audycja: Temat dnia / Gość PR24

Prowadzący: Mirosław Skowron

Goście: Gabriela Lenartowicz (Platforma Obywatelska), Robert Gontarz (PiS)

Godzina emisji: 14.38

PR24/ka





Źródło