Spurek nie chce goździków i rajstop – bo żąda “praw człowieka kobiet”. Było też o aborcji


“Drogie Panie, dziś wasze święto! Na nic jednak wymiana serdeczności i symboliczne upominki…” Sylwia Spurek nie chce życzeń i prezentów, a praw. – Prawo aborcyjne powinno być czystą kartką – bo aborcja to normalne świadczenie medyczne – mówi europoseł w krótkim nagraniu. Pada też dziwaczne stwierdzenie o “prawach człowieka kobiet”.

Dzień Kobiet obchodzony jest rokrocznie 8 marca od 1910 roku. Dobry zwyczaj nakazuje pamiętać, złożyć serdeczne życzenia, a nawet sprezentować upominek. Klimat święta nie udzielił się jednak zagorzale walczącym o liberalizację aborcji.

„NIE chcemy życzeń i prezentów, chcemy praw! NIE chcemy referendów i plebiscytów! NIE chcemy kolejnych kompromisów!”

– czytamy we wpisie europoseł Spurek. Dołączyła też nagranie.

A w nim mówi:

„8 marca to nie jest dzień goździków i rajstop. To dzień gniewu i walki, siostrzeństwa i solidarności. Dzień zmieniania świata. Tak trafnie przypomniał Ogólnopolski Strajk Kobiet”.

Polityk wypala nagle, że „prawo do aborcji to nie temat do dyskusji, kompromisów albo poddania pod referendum”. Skąd takie przekonanie? Spurek tłumaczy, że „prawo aborcyjne powinno być czystą kartką – bo aborcja to normalne świadczenie medyczne”.

Co europoseł miała na myśl, mówiąc o „prawach człowieka kobiet”? Że nie każda kobieta czuje się kobietą? Że kobieta nie jest człowiekiem? Że, w kontekście aborcji, rodzić mogą nie tylko kobiety? Ciężko stwierdzić jednoznacznie, dlatego zamieszczamy nagranie do własnej interpretacji:


 



Źródło