e-legnickie.pl – Radni kontra wójt. Wojna gorsza od pandemii…

ZAGRODNO. Wójt Karolina Bardowska w odpowiedzi na wnioski i sugestie mieszkańców gminy opublikowała na łamach Naszego portalu szereg artykułów, które miały przedstawić aktualną sytuację w Gminie Zagrodno. A, że na aktualny stan w gminie niewątpliwie odcisnęły swoje piętno zdarzenia z przeszłości, to i o tych wydarzeniach garść informacji się pojawiła. Fakt komunikowania się włodarza gminy z opinią publiczną za pośrednictwem mediów jest raczej znakiem Naszych czasów, niemniej jednak nie spodobała się ta forma niektórym Radnym Gminy Zagrodno, tj. Przewodniczącemu Rady i Sołtysowi Wsi Brochocin Walentemu Luszniewskiemu, Radnemu i Sołtysowi Wsi Łukaszów Piotrowi Siwakowi i Radnemu Bartoszowi Kuneckiemu…

Radni niczym Trzej Muszkieterowie postanowili wziąć sprawę w swoje ręce i na jednym z portali zamieścili artykuł, w którym wyrażają swoją dezaprobatę wobec działań Wójta Gminy Zagrodno Karoliny Bardowskiej i nawołują do referendum w celu odwołania Wójta. Zastanawiającym jest co skłoniło Radnego Piotra Siwaka do złożenia jawnej deklaracji wystąpienia z szeregów „drużyny Wójt Bardowskiej” skoro zgodnie z Jego sugestiami zorganizowała Ona Dożynki Gminne i „doprowadziła” do szczęśliwego finału budowę świetlicy w Łukaszowie.

Poproszona o komentarz Wójt Gminy Karolina Bardowska nie kryjąc oburzenia odniosła się do podnoszonych przez Radnych kwestii. W swoim oświadczeniu podniosła, iż prawdą jest, że Wójt gminy nie jest organem kontrolnym i w żadnym z artykułów takich uprawnień sobie nie przypisywała, wręcz przeciwnie powoływała się na protokoły bądź wystąpienia pokontrolne organów kontroli takich jak Regionalna Izba Obrachunkowa. Niezrozumiałym dla Pani Wójt jest tym samym oburzenie Radnych w tym zakresie, natomiast trudno doszukiwać się logiki w wypowiedziach radnych sugerujących, że CBA miałoby zajmować się stanem sieci wodociągowej w Brochocinie, czy studniami w Zagrodnie, chociaż biorąc pod uwagę aktywność radnych i przeciwników Wójt w zawiadamianiu różnych organów ścigania i taki scenariusz może mieć miejsce.
Co do referendum, to zastanawia fakt, że Przewodniczący Rady Gminy Zagrodno, gdy ilość zakażonych COVID 19 była niewielka odmawiał zwołania Sesji Rady Gminy, tak teraz w świetle zdiagnozowanego ogniska zakażeń w Niebieskim Parasolu nawołuje do zorganizowania referendum (ciekawe czy korespondencyjnego) bądź żąda Sesji Rady w dniu 8 maja 2020 r.

Nie jest raczej przypadkiem, że aktywność Przewodniczącego rozpoczęła się wraz ze zbliżającym się terminem obniżenia o 50% diety z uwagi na fakt, iż Sesji Rady nie było przez dwa kolejne miesiące.
Na forum, do którego lektury nawołują Radni Luszniewski, Siwak i Kunecki, a którego z dużym prawdopodobieństwem współtwórcą jest Pan Przewodniczący, gdyż publikuje pisma skierowane do Niego przez Wójta gminy wzywa się mieszkańców do grupowego udziału w najbliższej Sesji. Co z zagrożeniem COVID -19 Panie Przewodniczący? Co z zakazem zgrupowań lub organizacji imprez masowych?

Wójt Gminy Zagrodno Karolina Bardowska jest przerażona poziomem agresji i hejtu jaki „przelewa” się na łamach tego forum. Obawia się o życie i zdrowie swoje i Jej współpracowników, a także Jej rodziny. Wyraża nadzieję, że Prokuratura Rejonowa w Złotoryi, do której złożone już zostało stosowne zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa potraktuje sprawę poważnie zanim dojdzie do prawdziwego nieszczęścia.

Wójt Gminy Karolina Bardowska oświadcza, iż wszystkie fakty zaprezentowane na łamach Naszego portalu znajdują potwierdzenie w dokumentach będących w posiadaniu Wójta i zostały zdeponowane w bezpiecznym miejscu.

Wójt Gminy Zagrodno Karolina Bardowska na potwierdzenie swoich wypowiedzi przytacza historię jednego z wydzierżawiających słynne już działki w Łukaszowie. „W listopadzie 2015 roku odbył się przetarg na niespełna 30 hektarową działkę w Łukaszowie. Wylicytowana kwota była bardzo wysoka, więc analogicznie wpływ do budżetu znaczny. Jednak nie wszystko potoczyło się tak, jak nakazuje tego litera prawa. Umowa z dzierżawcą została podpisana ze skutkiem od września 2016 pomimo tego, że działka była już oddana Gminie przez poprzedniego dzierżawcę a przetarg jak wspomniano miał miejsce końcem 2015 roku. Dlaczego taki termin? Cóż, jeśli nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Zamiast 63.000, które dzierżawca musiałby zapłacić za okres od stycznia do września 2016, zapłacił jedynie 4.000 tytułem bezumownego korzystania z gruntu. Prawda, że sprytne? Rok 2017 był rokiem prawa, gdyż tytułem dzierżawy wynikającej z umowy na konto Gminy wpłynęła pełna wylicytowana kwota – dokładnie 73.504,56 zł. Wygląda jednak na to, że pokaźna suma mocno nadszarpnęła budżet dzierżawcy, który postanowił u władz szukać rozwiązania. Szybko więc znaleziono wyjście z „patowej” sytuacji. W grudniu 2017 roku za porozumieniem stron umowa zostaje wypowiedziana, po czym miesiąc później ta sama działka zostaje wystawiona do ponownego przetargu. Dziwnym trafem przetarg wygrywa ten sam dzierżawca, niestety kwota czynszu jest już prawie 13 razy niższa!

Rozumiem, że czynsz był wysoki, jednak dzierżawca sam taki wylicytował. Nie było podstaw do rozwiązania umowy przed terminem. Gmina została pozbawiona wpływów. Osobną rzeczą jest, że na zawarcie kolejnej umowy z dzierżawcą na tą samą nieruchomość potrzebna jest zgoda Rady Gminy. Każdy, kto czytając przeciera oczy ze zdumienia musi wiedzieć, że prawo słabo się w Gminie Zagrodno przyjmowało. Dzięki takim działaniom Gmina utraciła prawo do czynszu dzierżawnego oraz prawo do naliczania podatku od nieruchomości, który zakładając prawidłowe opodatkowanie wg klasyfikacji gruntu za wymieniony okres umowy wynosiłby 556.000 zł. Pomijając podatek od nieruchomości, skutkiem przedterminowego rozwiązania umowy dzierżawy była utrata czynszu za lata 2018, 2019 w wysokości 134.947,32 zł. Gmina Zagrodno uzyskała więc czynsz w kwocie 6.030,90 zł za każdy rok 2018 i 2019 w miejsce kwoty po 73.504,56 zł za każdy rok 2018 i 2019. Przedstawione liczby robią wrażenie. Na wszystkie zarzuty mamy odpowiednie dokumenty, które ze względu na dużą szkodę analizuje już Prokuratura Okręgowa w Legnicy”.

Cóż, dzieje się w Gminie Zagrodno, a analizując ciąg zdarzeń trudno o odpowiedź czy działania Wójta Gminy Zagrodno Karoliny Bardowskiej to jeszcze odwaga, czy już szaleństwo. Będziemy się przyglądać tej gminie, bo sprawa jest niepokojąco trudna.

Wzywamy przy tym hejterów do opamiętania. Pamiętajcie Państwo, że wbrew pozorom w sieci nikt nie jest anonimowy. Organy ścigania mają techniczne możliwości i liczymy, że w świetle powagi tej sytuacji, z możliwości tych skorzystają.



Źródło by [author_name]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *