Awantura na sesji Rady Gminy Dobra. Radni oburzeni na zastępcę wójta

Kłamstwa i manipulacje tak radni opozycji zasiadający w radzie gminy nazywają działania Rafała Zahorskiego, zastępcę wójta gminy Dobra. Tymczasem urzędnik tłumaczy, że nie obraża wszystkich mieszkańców, ale grupę radnych, którzy stali za referendum w sprawie odwołania wójt Teresy Dery. To oni mają stać za hejterskimi wystąpieniami w internecie.

Na XVI sesji Rady Gminy Dobra radni zrzeszeni w klubach „Razem Dla Gminy Dobra”, „Inicjatywa Dla Gminy Dobra” oraz „Lokalni” wezwali wójt gminy Dobra do zdyscyplinowania swojego zastępcy – Rafał Zahorskiego, który piastuje to stanowisko od stycznia 2020 roku. Co takiego zrobił urzędnik?

– Wpisem po opublikowaniu wyników referendum „w Gminie Dobrej PIS przegrał 85:15” obraził 2541 mieszkańców, którzy na referendum poszli głosować za lub przeciw odwołaniu Wójt Teresy Dery, a nie popierać jakąkolwiek partię polityczną. Pomimo zdecydowanego sprzeciwu mieszkańców nie sprostował swoich kłamstw – czytamy w stanowisku radnych. – Pan Zahorski nie tylko nie przeprosił mieszkańców, ale poszedł dalej i napisał na Twitterze: „Otóż oficjalnie w RG się ujawnił klub radnych PIS”. Radni opozycyjni zrzeszeni w klubach „Razem Dla Gminy Dobra”, „Inicjatywa Dla Gminy Dobra” oraz „Lokalni” nie są związani z jakąkolwiek partią polityczną. Wspomniani radni są działaczami społecznymi, którzy kierują się wyłącznie dobrem mieszkańców, których reprezentują oraz dobrem Gminy Dobra, a nie jakimkolwiek interesem partii politycznych.

Radni oczekują od Rafała Zahorskiego zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji oraz przeproszenia mieszkańców Gminy Dobra, którzy tymi pomówieniami zostali skrzywdzeni. W rozmowie z nami Rafał Zahorski powiedział, że szkoda dyskutować z ludźmi którzy mają jeden cel – atakować gminę Dobrą. Powiedział, że sam i jego rodzina padli ofiarą ataków hejterskich. Za atakami na portalach społecznościowych mają stać jak to określił zastępca wójta – ludzie sterowani przez radnych gminy. Apeluje o koniec ataków i rozpoczęcie merytorycznej pracy.

– Nigdy w żadnej wypowiedzi publicznej nie odnosiłem się do mieszkańców, ale do grupy radnych, którzy stali za referendum w sprawie odwołania pani wójt. Nie obrażałem ani mieszkańców Bezrzecza ani Dobrej – mówi Rafał Zahorski. – Za każdym razem kieruję się interesem gminy i cieszę się bardzo, że w referendum udało się obronić dobre imię pani wójt i dobre imię gminy od tzw. grupy radnych niezależnych. Za każdym razem słyszę negatywne opinie o gminie. Nie rozumiem jak można siać taka nienawiść wobec własnej gminy, wobec osoby wójta i mojej osoby. Mam nadzieję, że przejdziemy do merytorycznej pracy.

Wideo



Źródło by [author_name]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *