STAN GRY: Wroński: Politycy przestali szydzić z Gowina, Rychard: PO bez ideowego wyrazu, Wigura/Kuisz: Przeciwnicy nieliberalnych populistów muszą nauczyć się od nich atrakcyjności, Wójcik o deweloperskim Hong Kongu w Warszawie | Stan gry

— TERLECKI O TYM, ŻE Z REFORMĄ WYMIARU SPRAWIEDLIWOŚCI IDZIE JAK PO GRUDZIE, CZARNEK O SZCZEPIENIU NAUCZYCIELI W POŁOWIE STYCZNIA, DWORCZYK O DECYZJI O TYM, ŻE NIE BĘDZIE PRZYWILEJÓW W SZCZEPIENIU POLITYKÓW JAK W INNYCH KRAJACH – 300LIVE: http://300polityka.pl/live/2020/12/29/

— JĘDRZEJ BIELECKI O MACRONIE MISTRZU WETOWANIA W UE CYTUJE W RZ EKSPERTA: MOŻE TEŻ SIĘGAĆ PO WETO, KTÓREGO UŻYCIE PRZEZ INNYCH JEST POSTRZEGANE JAKO SKANDAL: “Prezydent Francji blokuje umowę UE z Mercosurem tworzącą największą strefę wolnego handlu. Kolejny raz. (…) W połowie 2019 r. Macron wywołał konsternację na Bałkanach, blokując rozpoczęcie negocjacji akcesyjnych z Macedonią Północną i Albanią. Postawił w ten sposób pod znakiem zapytania sens wieloletnich przygotowań obu krajów do członkostwa. – Francja uważa, że to ona powołała Unię, pełni w niej szczególną rolę i ma też w niej szczególne prawa, jak choćby to, że nie musi stosować limitów deficytu budżetowego. Może też sięgać po weto, którego użycie przez innych jest postrzegane jako skandal – mówi „Rzeczpospolitej” Jean-Thomas Lesueur z instytutu Thomasa More’a w Paryżu.
https://www.rp.pl/Polityka/312289941-Emmanuel-Macron-mistrz-wetowania.html

— GOWIN ZE SWOIM UGRUPOWANIEM JEST KLUCZOWYM ELEMENTEM ZJEDNOCZONEJ PRAWICY, ALE I OPOZYCJA PRZESTAŁA KPIĆ Z JEGO „GUMOWEGO KRĘGOSŁUPA”, WIDZĄC W POROZUMIENIU MOŻLIWY ELEMENT ZMIANY – PAWEŁ WROŃSKI O JAROSŁAWIE GOWINIE JAKO JEDNYM Z WYGRANYCH W 2020: “Wiosną, gdy on i jego liczące 18 posłów Porozumienie sprzeciwiło się nieprzygotowanym „wyborom kopertowym”, wydawało się, że jego rola w Zjednoczonej Prawicy jest skończona. Gowin pożegnał się ze stanowiskiem wicepremiera, a PiS usiłował przejąć mu partię. Ostatecznie Gowinowi udało się zachować przywództwo w Porozumieniu, a także dostateczną liczbę głosów, by PiS nie był pewny parlamentarnej większości. Pozbył się z partii byłej najbliższej współpracowniczki Jadwigi Emilewicz i jesienią 2020 roku wrócił na fotel wicepremiera. Dodatkowo jako jedyny skrytykował pomysł weta premiera Mateusza Morawieckiego wobec europejskiego budżetu. Gowin ze swoim ugrupowaniem jest kluczowym elementem Zjednoczonej Prawicy, ale i opozycja przestała kpić z jego „gumowego kręgosłupa”, widząc w Porozumieniu możliwy element zmiany”.

— DWORCZYK WYRASTA NA NAJWAŻNIEJSZEGO URZĘDNIKA ADMINISTRACJI MATEUSZA MORAWIECKIEGO – DALEJ WROŃSKI: “Mimo skromnej formalnie funkcji ministra w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów powoli wyrasta na najważniejszego urzędnika administracji Mateusza Morawieckiego. (…) Dworczyk organizował szpitale tymczasowe (z różnym skutkiem), ma współorganizować akcję powszechnych szczepień. Powoli z racji braku medialnych umiejętności ministra zdrowia Adama Niedzielskiego to on staje się twarzą walki z koronawirusem. Co ważne, na razie nie budzi zawiści ze strony innych polityków PiS, którzy postrzegają go jako „podwykonawcę” bez wielkim ambicji politycznych, który chciałby wziąć udział w walce o schedę po Jarosławie Kaczyńskim. Mogą się mylić”.

— WROŃSKI O POLITYCZNYM SUKCESIE BŁASZCZAKA: JEDNOSTKI WOT SĄ POSTRZEGANE JAKO ISTOTNY CZYNNIK W WALCE Z EPIDEMIĄ KORONAWIRUSA: “Odgrywający rolę „mocnego człowieka w rządzie”. W listopadzie, gdy pojawiły się pogłoski o możliwym upadku Mateusza Morawieckiego, to właśnie on miałby zastąpić nielubianego w PiS „bankstera”. Błaszczak jest uważany za człowieka, który uporządkował sytuację w armii po okresie rozchwiania Antoniego Macierewicza. Jednostki wojsk obrony terytorialnej, które zostały utworzone za czasów rządów PiS, przejęły zadania, które w przeszłości realizowała obrona cywilna, i są postrzegane jako istotny czynnik w walce z epidemią koronawirusa”.

— OBAJTEK ORGANEM WYKONAWCZYM WIELU PRZEDSIĘWZIĘĆ RZĄDU ZJEDNOCZONEJ PRAWICY – DALEJ WROŃSKI: “Z formalnego punktu widzenia Obajtek jest przedstawicielem biznesu, ale w przypadku rządu PiS to właśnie PKN Orlen jest organem wykonawczym wielu przedsięwzięć rządu Zjednoczonej Prawicy”.

— WROŃSKI O UPADKU ZIOBRY: “Upadek przyszedł nagle, niespodziewanie i na własne życzenie. Twardziel rządu Zjednoczonej Prawicy okazał się zupełnym miękiszonem”.
https://wyborcza.pl/7,75398,26640477,kto-zyskal-kto-stracil-subiektywny-polityczny-ranking-sukcesow.html

— PANDEMIA NA MOMENT WYHAMOWAŁA TEN PROCES, NIEMNIEJ WIDAĆ, IŻ POPULISTAINMENT POWRACA NA CAŁEGO – KAROLINA WIGURA I JAROSŁAW KUISZ W KULTURZE LIBERALNEJ: “To, z czym mamy dziś do czynienia, choć spełnia rolę starą jak polityka, niesie pewien element nowości z powodów technologicznych. Swego czasu nazwaliśmy go populist-tainmentem, aby zwrócić uwagę na związek z nowym rodzajem polityków, jaki stanowią nieliberalni populiści. Współcześnie politycy walczą o uwagę odbiorców nie tylko z politykami innych opcji. Wyborcy ze smartfonami w kieszeniach są bombardowani zewsząd bodźcami na nieznaną wcześniej skalę. Bez elementu rozrywki nikt nie ma szans przebić się do większego grona odbiorców. Powaga wydaje się zarezerwowana dla owych „dawnych elit”. Pandemia na moment wyhamowała ten proces, niemniej widać, iż populistainment powraca na całego. I nie może być inaczej, skoro obywatele przyzwyczajeni, czy wręcz uzależnieni są od dopaminy”.

— NIELIBERALNI POPULIŚCI SPADKOBIERCAMI BERLUSCONIEGO – DALEJ WIGURA I KUISZ: “Nieliberalni populiści nie są spadkobiercami Clintona, ale właśnie Berlusconiego. Tyle tylko, że oni w czasach nowych narzędzi technologicznych 2.0 używają do przyciągania uwagi odbiorców specyficzną rozrywką i – zupełnie serio – do rozmontowywania liberalnych demokracji”.

— PRZECIWNICY NIELIBERALNYCH POPULISTÓW MUSZĄ NAUCZYĆ SIĘ OD NICH, CO TO ZNACZY MÓWIĆ DO WYBORCÓW W ATRAKCYJNIEJSZY SPOSÓB – DALEJ WIGURA I KUISZ: “Samo jednak osłabienie nieliberalnych populistów pod wpływem katalitycznego wpływu koronawirusa może nie wystarczyć, aby radykalnie osłabli w sondażach i później przegrali wybory. Choć to zatem kontrowersyjny postulat, naszym najważniejszym argumentem jest, że przeciwnicy nieliberalnych populistów muszą nauczyć się od nich, co to znaczy mówić do wyborców w atrakcyjniejszy sposób. Nie powinno się bowiem odrzucać tego, co wiemy dziś dzięki neurobiologii o działaniu naszych mózgów. Znudzony ciągłym bombardowaniem przez bodźce mózg potrzebuje coraz mocniejszej stymulacji, aby utrzymać na czymś uwagę. A czyż nasze mózgi, pod wpływem dwudziestoczterogodzinnych telewizji i mediów społecznościowych, nie są w taki właśnie sposób znudzone? Dobrym przykładem tego są badania, opublikowane we Francji w początku mijającego roku przez Kantar/„La Croix”. Wynikało z niego, że w tym wysoce wyedukowanym społeczeństwie ludzie przestają śledzić wiadomości polityczne: na 10 dorosłych Francuzów i Francuzek tylko 6 deklarowało jakiekolwiek zainteresowanie wiadomościami politycznymi!”

— WIGURA I KUISZ O NAJWIĘKSZYM WZYWANIU LIBERALIZMU: STRATEGIA TA WYMAGA JEDNAK NIE TYLKO WYOBRAŹNI I KREATYWNOŚCI – ALE RÓWNIEŻ PROFESJONALIZMU I ODWAGI: “W dobie populistainmentu liberałowie nie muszą rezygnować ze swojej tożsamości, aby być bardziej atrakcyjni dla wyborców. Strategia ta wymaga jednak nie tylko wyobraźni i kreatywności – ale również profesjonalizmu i odwagi. Tylko wtedy można przywrócić w naszej polityce na szeroką skalę wartości, które stanowią sedno liberalnej demokracji – i także dają się wyprowadzić z polskiej kultury oraz oprzeć na jasnych stronach ostatniego trzydziestolecia: pluralizm, tolerancję, wzajemne zaufanie i rządy prawa (o tym, że te hasła można podać w atrakcyjnej formie, świadczyła nie tylko odległa kampania Bidena, ale przede wszystkim pomysły uczestników niedawnych protestów). Tak właśnie można sformułować najważniejsze wyzwanie dla liberalizmu na 2021 rok”.
https://kulturaliberalna.pl/2020/12/29/wigura-i-kuisz-czy-w-2021-roku-skonczy-sie-zlota-passa-nieliberalnych-populistow/

— BĘDZIE RÓSŁ ELEKTORAT TAKIEJ PARTII, JAKĄ POTENCJALNIE BYŁA NA POCZĄTKU PLATFORMA OBYWATELSKA. TO ZRESZTĄ PARADOKS, ŻE PO RZĄDZIŁA W LATACH 2007-15, KIEDY NURT MODERNIZACYJNY I LIBERALNY BYŁ STOSUNKOWO SŁABY WŚRÓD POLAKÓW, A KIEDY SIĘ WZMACNIA PLATFORMA NIE POTRAFI TEGO WYKORZYSTAĆ, POZOSTAJĄC PARTIĄ BEZ WYRAZU – ANDRZEJ RYCHARD W ROZMOWIE Z MICHAŁEM DANIELEWSKIM W OKU: “Platforma nie potrafi tego wykorzystać, To jednak w dużej części efekt mechanizmu selekcji liderów w polskiej polityce, który nie dotyczy tylko partii rządzącej, ale również formacji opozycyjnych. Tą selekcją rządzi taka oto prawidłowość, że grupa skupiona wokół lidera partyjnego ścina głowy, które wyrastają ponad średnią. Przez co, nawiasem mówiąc, poziom samej średniej również się obniża. Ale wg mnie zmiany w strukturze społecznej zrobią swoje, bo tego tradycyjnego, konserwatywnego elektoratu będzie coraz mniej. Za to będzie rósł elektorat takiej partii, jaką potencjalnie była na początku Platforma Obywatelska. To zresztą paradoks, że PO rządziła w latach 2007-15, kiedy nurt modernizacyjny i liberalny był stosunkowo słaby wśród Polaków, a kiedy się wzmacnia, Platforma nie potrafi tego wykorzystać, pozostając partią bez wyrazu, jeśli chodzi o jej przekaz ideowy. A teraz potrzeba czegoś takiego, co byłoby połączeniem pierwszej Platformy i pierwszej „Solidarności”…

— RUCH HOŁOWNI WYDAJE SIĘ NA PIERWSZY RZUT OKA NAJLEPIEJ ŁĄCZYĆ PEWNE ELEMENTY I WARTOŚCI, KTÓRE LEŻAŁY U POSTAW „SOLIDARNOŚCI” Z ELEMENTAMI MYŚLENIA PIERWSZEJ PLATFORMY – DALEJ RYCHARD W OKU: “To prawda, rzeczywiście, na tle innych ugrupowań ruch Hołowni wydaje się na pierwszy rzut oka najlepiej łączyć pewne elementy i wartości, które leżały u postaw „Solidarności” z elementami myślenia pierwszej Platformy. Ale są dwa duże znaki zapytania. Po pierwsze, ja jednak nigdy do końca nie wiem, dokąd Hołownia nas chce zaprowadzić, jaki to ma być kraj. Widzę pewnego rodzaju niespójność pomiędzy tym, że on praktycznie gotową, błyskawiczną odpowiedź na pytania zadawane w mediach, ale z tych odpowiedzi nie wyłania się nic szczególnie wyraźnego. Po drugie, problemem może być jego stosunek do Kościoła, bo nie wiem, czy obecnie opowieść w stylu „Kościół tak, wypaczenia nie” ma jeszcze potencjał mobilizacyjny i jest adekwatna do tego, co się dzieje.

— RYCHARD PRZYZNAJE, ŻE POZYCJA PIS MOŻE SIĘ USTABILIZOWAĆ: “Rzeczywiście, potrzeba stabilizacji jest olbrzymia, więc jeśli gospodarka się odbije, jeśli udadzą się sczepienia, a do Polski trafią pierwsze fundusze europejskie, to mogą być czynniki, które na jakiś czas zatrzymają spadek poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości”.
https://oko.press/polak-polakowi-wilkiem-brak-zaufania-utrudnia-nam-walke-z-pandemia/

— AKCJA SZCZEPIEŃ TO TEŻ PUŁAPKA DLA OPOZYCJI – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Ale akcja szczepień to też pułapka dla opozycji. W jej politycznym interesie jest to, by PiS potknął się choćby na walce z koronawirusem. Ale w interesie Polaków jest sukces masowych szczepień. Podważanie zaufania do rządzących akurat w sprawie szczepień czy nawet robienie sobie głupich żartów o tęczowym Pfizerze, który skazi katolicką polską krew (autorem tego bon motu jest Radosław Sikorski), może kosztować czyjeś życie.

— W SPRAWIE KORONAWIRUSA RZĄDZĄCY ZROBILI WIELE, BY POLACY NIE UFALI PAŃSTWU. ALE AKCJA SZCZEPIEŃ TO COŚ WAŻNIEJSZEGO NIŻ POLITYKA – DALEJ SZUŁDRZYŃSKI: “W sprawie koronawirusa rządzący zrobili wiele, by Polacy nie ufali państwu. Ale akcja szczepień to coś ważniejszego niż polityka. Idealnie by było, gdyby powstał w tej sferze pakt między rządzącymi a opozycją, by wyłączyć tę sferę z bieżącego politycznego sporu. Posłowie opozycji mają prawo i obowiązek kontrolować, sprawdzać, rozliczać rządzących. Ale w najbliższych tygodniach w sprawie szczepień powinni czynić to w sposób odpowiedzialny, ważyć każde słowo, by nie siać paniki i nie dokładać swojej cegiełki do spadku i tak dramatycznie niskiego zaufania. Dla odpowiedzialnego polityka – z PiS czy z opozycji – powinno się teraz liczyć przede wszystkim każde życie. Na wzajemne rozliczenia przyjdzie jeszcze czas”.
https://www.rp.pl/Komentarze/312289918-Michal-Szuldrzynski-Pandemiczne-zawieszenie-broni.html

— DGP O TYM JAK WARSZAWA WPROWADZA FORMALNIE ŻEŃSKIE KOŃCÓWKI: “W Urzędzie m.st. Warszawy od 1 stycznia 2021 r. wprowadzona zostanie możliwość stosowania żeńskich form nazw stanowisk pracowniczych. Stołeczny ratusz zapowiedział, że będzie apelował o zmianę przepisów tak, aby żeńskie końcówki mogły być stosowane także na pieczątkach czy legitymacjach”.
https://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/8055192,feminatywy-zenskie-koncowki-rewolucja-gender-warszawa-ratusz-rafal-trzaskowski.html

— 52% OPOWIADA SIĘ ZA JAKĄŚ FORMĄ ZAKAZU ABORCJI – MAGDALENA CHRZCZONOWICZ O BADANIU IPSOS DLA OKO.press: “Jak widać, przy tak zadanym pytaniu 52 proc. badanych opowiada się za jakąś formą zakazu aborcji, a 43 proc. opowiada się za rozwiązaniem, gdy to kobieta mniejszym lub większym stopniu samodzielnie decyduje o przerwaniu ciąży”.

— ZE WZGLĘDU NA PRZESUNIĘTĄ DALEKO W PRAWO DEBATĘ PUBLICZNĄ O ABORCJI, POLACY RÓŻNIE INTERPRETUJĄ SAMO POJĘCIE PRAWA DO PRZERWANIA CIĄŻY – DALEJ CHRZCZONOWICZ W OKU: “Skąd tak duża różnica w odpowiedziach między pierwszym a drugim pytaniem? Po pierwsze, prawdopodobna wydaje się hipoteza, że ze względu na przesuniętą daleko w prawo debatę publiczną o aborcji, Polacy różnie interpretują samo pojęcie prawa do przerwania ciąży. Pewien odsetek badanych może traktować ustawę z 1993 roku – zakazującą aborcji – jako prawo, które dopuszcza przerywanie ciąży i pozostawia wybór kobiecie. Po drugie, jak pisaliśmy już w OKO.press, kwestia aborcji jest sondażowo bardzo wrażliwa – wynik badania w dużym stopniu zależy od sposobu zadania pytania. Proporcje zmieniają się w zależności od tego, czy zapytamy respondentów o techniczne, ustawowe rozwiązania, osobistą perspektywę, czy nasycimy pytanie językiem ideologicznym („dziecko nienarodzone”, „życie poczęte”, etc.)”.

— PYTANIE MOGŁOBY ZADECYDOWAĆ O WYNIKU REFERENDUM – KONKLUZJA CHRZCZONOWICZ: “Ten sam problem mielibyśmy, układając pytanie referendalne. W możliwym głosowaniu Polacy mogliby odpowiedzieć równie dobrze na pierwsze, jak i na drugie pytanie zadane ankietowanym przez Ipsos, a wynik referendum poznalibyśmy właściwie jeszcze przed jego rozpoczęciem – zależałby od tego, która siła polityczna przeforsowałaby swoją wersję pytania. To najsilniejszy argument przeciwko referendum aborcyjnemu, za którym opowiadają się niektóre środowiska polityczne. Mówili o nim m.in. Grzegorz Schetyna i Jarosław Gowin. Wydaje się, że obecnie trudno byłoby znaleźć sposób, by pytanie było jednoznaczne (rozumiane tak samo przez wszystkich) i jednocześnie neutralne, by mieć pewność, że wynik będzie odzwierciedlał poglądy społeczne”.
https://oko.press/66-proc-za-prawem-do-aborcji/?u=true

— SKORO RZĄDZĄCY TAK MĄCĄ, TO WĄTPLIWE JEST EGZEKWOWANIE OD LUDZI, ŻEBY ORIENTOWALI SIĘ, JAKI JEST STAN PRAWNY – EWA SIEDLECKA W POLITYCE: “Czyli nakręcić, namącić, a wszystko w imię uniknięcia nazwania rzeczy po imieniu: przemieszczanie się w noc sylwestrową jest zakazane pod groźbą grzywny lub nagany. Skoro rządzący tak mącą, to wątpliwe jest egzekwowanie od ludzi, żeby orientowali się, jaki jest stan prawny. I jeśli ktoś zostanie ukarany i odwoła się do sądu, to zapewne weźmie on pod uwagę szerzenie przez władzę dezinformacji”.
https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/2073389,1,dezinformacja-narodowa-jak-rzad-maci-w-sprawie-sylwestra.read

— PIOTR WÓJCIK O DEWELOPERSKIM HONG KONGU W WARSZAWIE – PISZE W KRYTYCE POLITYCZNEJ: “Zdaniem prezesa J.W. Construction milenialsi kupują małe mieszkania, bo lubią w takich mieszkać. Dlatego jego firma zbudowała osiedle o zagęszczeniu godnym Hongkongu. A może fakt, że nasze mieszkania należą do najciaśniejszych w UE, ma jakiś związek z tym, że nienowoczesna polska deweloperka przynosi najwyższy zwrot z inwestycji, dwukrotnie większy niż branża informatyczna?”

— DEWELOPERKA W POLSCE TO NAJBARDZIEJ INTRATNA BRANŻA – DALEJ WÓJCIK: “Nic więc dziwnego, że spółki deweloperskie zapewniają inwestorom największe średnie stopy zwrotu na giełdzie papierów wartościowych. W ciągu ostatnich 24 miesięcy osiągały stopę zwrotu na poziomie 140 proc. Drugie w kolejności były spółki informatyczne, w których stopa zwrotu była dwukrotnie niższa – wyniosła 75 proc. Trzeci przemysł spożywczy zapewniał w ciągu dwóch lat zysk na poziomie nieco ponad 50 proc. Deweloperka to obecnie w Polsce najbardziej intratna branża, zapewniająca właścicielom i udziałowcom najwyższe zyski. Co jest absurdalne, gdyż nie jest to branża wysoko innowacyjna, tylko stawia budynki od lat mniej więcej tak samo”.

— CHODZI O DOMINACJĘ CZOŁOWYCH DEWELOPERÓW NA RYNKU MIESZKANIOWYM DZIĘKI ZBYT LIBERALNYM PRZEPISOM BUDOWLANYM, A ZGRYWAJĄ SKROMNYCH PRZEDSIĘBIORCÓW – KONKLUZJA WÓJCIKA: “Nie chodzi więc o żaden nowoczesny styl życia, skoro w państwach wyżej rozwiniętych na ogół nie mieszka się w klitkach – tylko o dominację czołowych deweloperów na rynku mieszkaniowym. Wykorzystując wciąż niezaspokojony popyt i nader „liberalne” przepisy dotyczące budownictwa mieszkaniowego, mogą spokojnie oferować małe mieszkania w cenach zbyt wysokich na polskie portfele. I tak je sprzedadzą, o to mogą być spokojni. Spokojni mogą być również udziałowcy spółek deweloperskich, które zapewniają im niespotykane w innych branżach stopy zwrotu. Cierpią na tym zwyczajni użytkownicy mieszkań, którzy z roku na rok mogą sobie pozwolić na zakup mniejszego lokalu. Co gorsza, deweloperzy zgrywają w mediach skromnych przedsiębiorców, którzy jedynie odpowiadają na potrzeby klientów. Przecież nie będą tych potrzeb oceniać, prawda? Problem w tym, że artykułowane potrzeby są zwykle dopasowane do istniejących możliwości. A te pod względem mieszkań są w Polsce bardzo niskie. Dzięki zgarniającym krocie deweloperom właśnie”.
https://krytykapolityczna.pl/kraj/deweloperska-bonanza-drogie-mieszkania/

— URODZINY: Eugeniusz Grzeszczak.



Źródło by [author_name]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *