Polityka Platformy zawsze jest polityką kontekstu. Budka jest człowiekiem bez poglądów


„Myślę, że to przemyślany ruch Platformy w pewnej skali. W 2019 Tusk mówił, że w Polsce są dwa sektory – jeden PiS i drugi, nieco mniej szkodliwy, czyli radykalna lewica. To pomiędzy nimi ma się usytuować nowy gracz na scenie – liberalna centrowa chadecja” – powiedział mec. Marek Markiewicz w „Salonie Dziennikarskim”. Prawnik odniósł się do stanowiska Platformy Obywatelskiej ws. aborcji. Jest ono mocno lewicowe, a poza aborcją na życzenie po konsultacji z lekarzem, zakłada ono także poparcie dla innych lewicowych postulatów, w tym m.in. finansowanie przez państwo metody in vitro.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:

Skręt PO w lewo potwierdzony! Partia poparła aborcję na życzenie. Budka: „Takiego jasnego stanowiska oczekiwali od nas wyborcy”

Będzie wojna? Kidawa-Błońska: Pakiet dla kobiet to oficjalne stanowisko partii; Zalewski wzywa władze PO do zwołania konwencji

NASZ WYWIAD. Prof. Ryba: PO nie jest w stanie przelicytować Lewicy, a na prawej flance buduje sobie szklaną ścianę

Walka z religią

To jest to, co miałem na myśli o mandatach za językowe nowotwory. Co to jest liberalna centrowa chadecja? Lewica zawsze była za aborcją nie tyle dla chęci mordowania dzieci, ale zniesienia innych autorytetów. To od początku do końca walka z religią, która od Platona wskazywała na inny system wartości niż ten ustalany przez władzę. Każda religia na świecie jest przeciw zabijaniu. Lewica zawsze walczyła o prymat w walce o rząd dusz i zawsze to uprawiła. Jeżeli szef partii ludowej, chadeckiej, powiada, że kompromis aborcyjny miał charakter polityczny, a aborcja jest obsesją Kościoła, to znaczy, że albo za daleko jest od nas, albo mówił to na mrozie – bez sensu. Lewica zawsze ma określony program. On zawalił się na moich oczach. Widziałem system brania przez państwo odpowiedzialności za wszystko. To się zawaliło i kończył się strzelaniem do ludzi. Innej lewicy na świecie nie znamy

– podkreślił prawnik.

Jeśli PO, jako partia chadecka, decyduje się na zgodę na zabijanie, to w dwóch wymiarach. Nikt nie mówi o tym, że egzekucja dziecka poczętego w wyniku gwałtu to w ogóle egzekucja. Tu nie ma żadnych względów pomiędzy trzema przesłankami. Jeśli TK każe szukać sprecyzowania kryteriów, doprecyzowania brzmienia przepisu, a odpowiedzią jest de facto zgoda na aborcję na życzenie, to co to jest? To liberalna chadecja? To lewicowy utopijny i skazany na klęskę pogląd na świat. Ideały lewicy są szlachetne, bardzo piękne. Każdy chyba w młodości miał poglądy lewicowa, ale gorzej, jeśli ma je na starość. Doświadczenie historii pokazuje, że to się nigdy nie udało. Dlaczego pchać kolejne pokolenia ludzi w nieszczęście?

– zwrócił uwagę mec. Marek Markiewicz.

Polityka kontekstu

To pokazuje, że polityka PO zawsze jest polityką kontekstu. Kiedy prawica PiS przewalczyła zrozumienie dla życia poczętego, kiedy lewica nie była w modzie, to Tusk fotografował się na tle kącika w domu z symbolami religijnymi, fotografował się z papieżem i organizował dni wyciszenia w klasztorze w Krakowie. Gdy stwierdził, że fala się odwraca, to już to zmieniał. Kto pamięta, jak pani Kopacz meldowała się na każdym Kongresie Kobiet? Teraz jest tak samo. Budka jest człowiekiem bez poglądów, natomiast feministki spod znaku Marty Lempart bardzo dobrze wiedzą, czego chcą

– dodał z kolei Piotr Semka.

Wielu konserwatystów z PO mówiło, że referendum jest nie do zaakceptowania, bo w sprawach życia nie decyduje się demokratycznie. Dziś próbują oni, zamiast powiedzieć wyraźnie, że chcą powrotu do kompromisu, mówią o referendum. Gowin też. Podejrzewałem, że będzie tak, że Kidawa-Błońska pójdzie tropem niemieckiej chadecji, która obudowała aborcję konsultacjami z psychologiem. Tylko one mogą wyglądać bardzo różnie

– powiedział publicysta.

Kryzys ideowy i przywódczy

Maciej Pawlicki zgodził się z oceną Piotra Semki. Dodał, że Platforma Obywatelska jest w kryzysie ideowym i nie ma przywódcy.

Myślę, ze rację ma Piotr, który mówił, że PO zawsze była koniunkturalna i takie ruchy już się działy. Decyzja o zabijaniu trzymiesięcznego dziecka jest szokująca i przykra, może być dla wielu zaskakująca. PO jest w stanie kryzysu ideowego, przywództwa i programowego, i od lat nie potrafi znaleźć elementów, które pomogłyby rozszerzyć jej elektorat. Dawno skończył się argument fajności. Pojawił się groźny przeciwnik – Szymon Hołownia, który ma coraz lepsze rezultaty i może na stałe przekroczyć wynik PO. To oznaczać będzie, że PO sczeźnie w swojej fajnej partii, a bezobjawowi konserwatyści będą musieli wybrać, co dalej. Ja nie będę płakał po PO. Lepiej, żeby się ta koniunkturalna partia rozpadła, niż urosła w partię chadecką, jakie są w Niemczech czy na zachodzie. One w kwestiach światopoglądu zgadzają się z lewicą. To okłamywanie wyborców

– podkreślił Maciej Pawlicki.

wkt





Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *