Aborcja w Polsce. Jakie jest stanowisko ugrupowań z polskiego Sejmu?


  • Zdania wśród ugrupowań w Sejmie na temat aborcji są podzielone. Partie opowiadają się od poparcia dla decyzji TK, przez powrót do kompromisu z 1993 r., po jej liberalizację
  • Polska 2050 Szymona Hołowni, PSL i część członków Koalicji Obywatelskiej proponuje przeprowadzenie referendum w tej sprawie
  • Po przeciwnych stronach stoją natomiast Konfederacja – chąca zaostrzenia prawa aborcyjnego – i Lewica – wnioskująca o liberalizację
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Onet.pl

Od 1993 r. obowiązywały przepisy zwane kompromisem aborcyjnym, które umożliwiały przerywanie ciąży w trzech przypadkach: gdy jest to efekt przestępstwa, zagrożone jest życie lub zdrowie kobiety, lub gdy płód jest ciężko i trwale uszkodzony. Sytuacja zmieniła się, gdy Trybunał Konstytucyjny uznał ostatnią z przesłanek za niezgodną z konstytucją, co w praktyce oznacza eliminację ponad 90 proc. legalnych aborcji dokonywanych w Polsce.

Od czasu decyzji Trybunału Konstytucyjnego w kraju wybuchły liczne protesty, zainicjowane przez Strajk Kobiet, oraz dyskusja na temat przyszłości prawa aborcyjnego w Polsce. Oto co każde z ugrupowań w Sejmie mówi o prawie kobiet do przerywania ciąży.

Zjednoczona Prawica

To Prawo i Sprawiedliwość było inicjatorem kontrowersyjnej zmiany w prawie aborcyjnym. Autorami wniosku do Trybunału Konstytucyjnego byli dwaj posłowie PiS – Bartłomiej Wróblewski i Piotr Uściński. Listę poparcia dla tego wniosku podpisało 108 posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Od tamtej pory stanowisko PiS wydaje się być jasne – to pełne poparcie dla decyzji Trybunału Konstytucyjnego. Choć pod naciskiem opinii publicznej retoryka niektórych członków obozu Zjednoczonej Prawicy znacznie się zmieniła.

– Żałuję tego, że się pod tym wnioskiem do Trybunału w sprawie aborcji podpisałem. Czasem też polityk popełnia błąd – mówił Andrzej Sośnierz. – Kiedy się podpisywałam pod tym wnioskiem, nie przewidziałam konsekwencji – powiedziała z kolei Iwona Michałek z Porozumienia.

Pod koniec stycznia rząd zaczął mówić o “pakiecie dla matek”, którym wyrok TK odebrał prawdo do aborcji z powodu wady płodu.

Politycy PiS, którzy przed październikowym wyrokiem Trybunały Konstytucyjnego często omawiali sprawy aborcji publicznie, dzisiaj milczą. Jak twierdzi “Gazeta Wyborcza”, to za sprawą decyzji na najwyższych szczeblach partii. Kierownictwo PiS dostrzegło niezadowolenie obywateli, a unikanie tematu ma wyciszyć dyskusję w kraju.

Koalicja Obywatelska

Ugrupowania, które wraz z PO tworzą Koalicję Obywatelską, zdecydowanie opowiadają się za liberalizacją ustawy antyaborcyjnej. Nowoczesna, Inicjatywa Polska oraz Zieloni są za dopuszczeniem swobodnej aborcji do 12. tygodnia ciąży.

Przez długi czas stanowisko Platformy Obywatelskiej w tej sprawie nie było jasne. Wynika to z podziału na dwie części PO: konserwatywną i liberalną. Pierwsza część mówiła o chęci powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego. Pozostali oczekiwali liberalizacji prawa kobiet do aborcji. Ostatecznie, po przeprowadzeniu konsultacji społecznych, zapadła decyzja o wyborze drugiego rozwiązania.

Partia określiła, że chce powrotu kompromisu, ale jednocześnie domaga się dodania dwóch nowych wyjątków. Pierwszym miałaby być sytuacja, w której ciąża stanowi zagrożenie dla zdrowia psychicznego kobiety. Drugim – ze względu na skrajnie trudną osobistą sytuację kobiety. W obu przypadkach aborcja byłaby możliwa do 12. tygodnia ciąży.

Swoje niezadowolenie wyrazili konserwatyści w PO. Jeden z nich, Ireneusz Raś wysłał list do władz partii, w którym sprzeciwił się “aborcji na życzenia, czego domagają się środowiska radykalnej lewicy”. Konserwatyści poszli też o krok dalej – przedstawili swoje stanowisko, pod którym podpisało się 20 posłów i posłanek, w tym m.in. Paweł Zalewski, Cezary Grabarczyk i Antoni Mężydło.

Konserwatyści chcą powrotu do kompromisu aborcyjnego sprzed wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a wyjściem z sytuacji mogłoby być również referendum.

Dalsza część artykułu znajduje się poniżej materiału wideo:

Polska 2050

Lider ruchu Polska 2050 Szymon Hołownia od dawna mówił, że jest za zachowaniem statusu quo w kwestii aborcji. – Aborcja zawsze jest dramatem, trzeba zrobić wszystko, żeby jej uniknąć, ale zawsze mówiłem, że nie należy zmieniać tego stanu rzeczy, który w 1993 r. został ustalony – mówił ostatnio na antenie Polsat News.

Szymon Hołownia uważa, że decyzja w tej kwestii powinna zostać oddana obywatelom, którzy mogliby wyrazić swoje zdanie za pomocą referendum w sprawie aborcji. – Referendum jest momentem, gdy suweren wypowiada się bezpośrednio – mówił lider Polski 2050 w programie “Onet Rano.”.

Nie oznacza to jednak, że Polska 2050 mówi jednym głosem. Zdania Hołowni mogą nie podzielać niektórzy z członków jego ugrupowania. Hanna Gill-Piątek już rok temu w mediach społecznościowych pisała o “bezpiecznej antykoncepcji, rzetelnej edukacji seksualnej i legalnej aborcji”.

Sam Hołownia zapowiedział, że w kwestiach światopoglądowych w jego ruchu nie będzie wymagana dyscyplina.

Polskie Stronnictwo Ludowe

W podobnym tonie do Polski 2050 wypowiadają się również liderzy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Władysław Kosiniak-Kamysz pod koniec stycznia złożył w Sejmie projekt ustawy, którego celem byłoby przywrócenie trzech przesłanek aborcyjnych – czyli powrotu do tzw. kompromisu aborcyjnego. Sam Kosiniak-Kamysz otwarcie przyznawał, że “nie dokonywałby zmian w prawie aborcyjnym”.

Szef Ludowców jasno deklaruje, że to obywatele za pomocą referendum powinni mieć okazję do wyrażenia swoich opinii na temat prawa aborcyjnego w Polsce:

– W tym referendum powinny paść pytania: Czy jesteś za liberalizacją aborcji? Czy jesteś za zaostrzeniem [zakazu] aborcji? Czy jesteś za przesłankami, które funkcjonowały przez 30 lat? Czy jesteś za kompromisem aborcyjnym? – mówił.

Choć podobnie jak Szymon Hołownia, Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że w kwestii aborcji w PSL nie obowiązuje dyscyplina partyjna. – Każdy decyduje we własnym sumieniu – podkreślił.

Konfederacja

Większość członków partii jest przeciwna aborcji. 11 posłów Konfederacji podpisało listę poparcia dla wniosku o rozpatrzenie zgodności prawa aborcyjnego z konstytucją, która doprowadziła do wyroku TK. – Wygrało życie! Życie jest najważniejsze! – komentował Artur Dziambor.

Według Krzysztofa Bosaka uzasadnienie wyroku pokazuje, że ochrona życia nienarodzonego jest “logicznym i naturalnym elementem systemu prawnego, w którym jesteśmy”. Tuż po ogłoszeniu decyzji TK w październiku zeszłego roku napisał: “Krok po kroku przywracamy w Polsce naturalny porządek społeczny!”.

Zdania wśród członków Konfederacji są jednak podzielone. Część z nich popiera usunięcie jednej z trzech przesłanek, które dotychczas obowiązywały. Inni posłowie mówią natomiast o zastąpieniu jej przesłanką tzw. “letalną”, czyli dozwoleniem aborcji tylko w sytuacji, kiedy istnieje pewność, że dziecko urodzi się martwe, albo będzie obarczone nieuleczalną chorobą, która doprowadzi “niechybnie” do jego śmierci.

Lewica

Po drugiej stronie barykady znajduje się Lewica, która twierdzi, że naruszenie kompromisu aborcyjnego oznacza, że nie można już do niego powrócić. Posłowie Lewicy uważają, że jest to moment, w którym powinna nastąpić znacząca liberalizacja tego prawa.

Posłanki Lewicy dążą obecnie do przedstawienia “ustawy ratunkowej”, która miałaby zapewnić dekryminalizację aborcji. Oznaczałoby to, że przerwanie ciąży do 12. tygodnia za zgodą kobiety nie byłoby przestępstwem, tak samo jak pomoc w przerwaniu ciąży. Kary więzienia za wykonanie zabiegu zostałyby zastąpione grzywnami lub ograniczeniami wolności do roku.

– Lewica ma propozycję. Złożyliśmy ustawę ratunkową, która zmieniałaby kodeks karny. Obecnie, za pomoc przy aborcji grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności. Ten przepis trzeba zmienić – mówiła w programie “Onet Rano.” Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, pytana o prawo aborcyjne w Polsce po zmianach, które weszły w życie po opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Cieszymy się, że jesteś z nami. Zapisz się na newsletter Onetu, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści



Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *