Wybory 2020. Paweł Tanajno odwiedził Wrocław. Ludzie nie wierzą, że wybory mogą coś zmienić

Paweł Tanajno opowiedział wrocławianom o swojej wizji państwa polskiego. Według niego, obywatele naszego kraju zupełnie nie wierzą w sens głosowania na prezydenta. – Powszechną opinią w Polsce jest to, że wybory nic nie zmieniają. I ci, którzy tak mówią oczywiście się nie mylą. Politycy funkcjonują w utrwalonym już systemie. PIS czy PO to jedno zło. Spójrzmy na przykład na naruszanie Konstytucji. Jedni i drudzy to zrobili – powiedział kandydat na głowę państwa.

– Wszyscy starają się dorobić, tylko jedni usiłują to zrobić elegancko, a inni bardziej prymitywnie – powiedział wyborcom Tanajno. Przedsiębiorca, który nie uważa się za polityka, miał już okazję startować w wyborach prezydenckich w 2015 roku. Uzyskał wtedy 29 785 głosów.

Wybory2020. Obostrzenia z powodu koronawirusa to paranoja

Paweł Tanajno jest zwolennikiem idei bezpartyjnego, niezależnego prezydenta. Ostro wypowiada się na temat obostrzeń z powodu pandemii koronawirusa. Jego zdaniem osłabiło to gospodarkę i uderzyło bezpośrednio w obywateli. Chce walczyć z nadmiarem administracji i dać obywatelom więcej wolności. Podkreśla, że w kraju zabito inicjatywy obywatelskie, co jest ciosem w funkcjonowanie Polski.

ZOBACZ WIDEO: Wybory 2020. Spór o LGBT. Szef MEN broni prezydenta

Wybory2020. Tanajno – kandydat, który się wyróżnia

Tanajno we Wrocławiu mówi m. in. o WIR, czyli najważniejszych punktach jego programu – Weto, Inicjatywa i Referendum. Trzeba przyznać, że jego poglądy są bardzo wyraziste. Abstrahując od tego, czy ktoś popiera je czy nie, z pewnością trudno przejść obok ostrych wypowiedzi obojętnie. Przedsiębiorca pokazał pazur już podczas debaty prezydenckiej emitowanej na antenie Telewizji Polskiej.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.



Źródło by [author_name]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *