Wroc³aw. Zniszczy³a symbol strajku u³o¿ony z kwiatów i zniczy. “Szukamy tej ‘bohaterskiej’ Pani”

Do zniszczenia symbolu strajku kobiet doszło w poniedziałek (2 listopada) w okolicach godziny 16:25. Symbol protestów został ułożony z chryzantem i zniczy na placu Gołębim we Wroc³awiu. “Na marginesie: szukamy tej „bohaterskiej” Pani, której te kwiaty i znicze przeszkadzały. Dziękuję moim kochanym współpracownikom za to, że wyszli i sami posprzątali i ułożyli kwiaty i znicze” – napisał na Facebooku Jacek Sutryk.

Mateusz MoraiweckiPoseł po spotkaniu z Morawieckim: Pełny lockdown najbardziej prawdopodobny

Wrocław. Kobieta zniszczyła symbol protestów ułożony z kwiatów i zniczy. Trwają poszukiwania

Moment zniszczenia błyskawicy na wrocławskim rynku można zobaczyć na nagraniu z monitoringu, udostępnionym przez Waldemara Forysiaka, rzecznika wrocławskiej straży miejskiej.

Nagranie pokazuję kobietę, która podchodzi do ułożonych na ziemi kwiatów i zniczy i silnymi kopnięciami niszczy instalację. Kwiaty oraz kawałki szkła ze zniczy rozlatują się po bruku wrocławskiego rynku. Po zdewastowaniu około połowy instalacji kobieta spokojnie odchodzi z miejsca zdarzenia.

“Osoby mogące wskazać obecne miejsce przebywania tej kobiety (lub mogące ustalić jej tożsamość) prosimy o przekazanie tej informacji straży miejskiej (986) lub Policji” – apeluje Waldemar Forysiak.

Marcin Kędryna w Pałacu PrezydenckimMarcin Kędryna, przyjaciel Andrzeja Dudy, odchodzi z Pałacu Prezydenckiego

Prezydent Wrocławia potwierdził, że kobieta jest poszukiwana. Zaapelował również do wszystkich osób, które mógłby chcieć pójść w jej ślady. “Będziemy pilnować porządku publicznego – a wszystkim, którzy chcieliby coś tak haniebnego powtórzyć, przypominam, że stale rozwijamy sieć monitoringu miejskiego i wcześniej czy później ustalimy zawsze sprawców. Nie ma miejsca na takie złe czyny. Ale proszę – nie reagujmy agresją na agresje” – napisał Jacek Sutryk.

Zobacz wideo
Jakie jest stanowisko Koalicji Obywatelskiej na temat prawa aborcyjnego?



Źródło by [author_name]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *