Aborcja jest świadczeniem medycznym, a o żadne świadczenie nie pytamy w referendum


Gazeta Wyborcza” i jej dodatki od dawna wspierają zwolenników aborcji i Strajk Kobiet. To systematyczne oswajanie z zabijaniem nienarodzonych. We wczorajszym numerze Krystyna Kacpura – dyrektor Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny i członek Europejskiego Towarzystwa Antykoncepcji i Zdrowia Reprodukcyjnego, przekonywała, że aborcja jest prawem człowieka, więc nigdy nie powinno dojść do referendum w tej sprawie. Czy można bardziej zmanipulować sprawę prawa do życia? To ono jest prawem człowieka, a nie zabijanie.

CZYTAJ TEŻ:

GW promuje zabijanie nienarodzonych dzieci. Skandaliczna okładka „Wysokich obcasów”: „Aborcja jest ok”. Internauci nie kryją oburzenia

To ma być walka o „prawa kobiet”? Lempart i Suchanow przedstawiły postulaty: Dymisja rządu, aborcja na życzenie

Aborcja prawem człowieka?

Trywializowanie aborcji jest niedopuszczalne. „Gazeta Wyborcza” nie ma jednak z tym żadnego problemu. Nazywanie jej prawem człowieka jest manipulacją. Zwolennicy aborcji próbują przekonać, że to zwykłe świadczenie medyczne, a jeśli ktoś myśli inaczej to znaczy, że ma fundamentalistyczne poglądy. A co z prawami dziecka w łonie matki?

Środowiska fundamentalistyczne i skrajnie prawicowe w Polsce próbują, i to jak widać z sukcesem, wmówić naszemu społeczeństwu, że to zakaz aborcji jest realizacją ochrony praw człowieka

—napisała Krystyna Kacpura w „Gazecie Wyborczej”.

Dodając, że fundamentaliści przejmują język praw człowieka.

Ta „kolonizacja praw człowieka” jest więc stylistycznym formowaniem inspirowanych religijnie opinii na temat seksualności i rodzicielstwa, tak aby przypominały klasyczny język praw człowieka

—zaznaczyła podkreślając, że to właśnie fundamentaliści manipulują rozumieniem aborcji jako realizacji praw człowieka.

Kacpura w „GW” stwierdziła też, że prawo do aborcji potwierdza ONZ, UE i Rada Europy. Dla niej to najważniejsza wykładnia.

Tak więc powtórzmy raz jeszcze i bez wątpliwości: aborcja jest realizacją praw człowieka, a prawa człowieka nie podlegają i nie powinny podlegać plebiscytom. Ale także aborcja jest świadczeniem medycznym, a o żadne świadczenie medyczne nie pytamy w referendum

—podkreśliła działaczka feministyczna.

Aktywistka w swoim tekście sięgnęła po wątpliwe argumenty świadczące o tym, jak mało ceni życie poczęte.

Czy wyobrażamy sobie referendum nad tym, czy legalne powinny być np. rozwody, wolność wyznania, równe płace za tę samą pracę, państwowa ochrona dzieci przed przemocą, czy określone świadczenia medyczne?

—pytała.

Na koniec podkreśliła, że:

są w naszym kraju środowiska, dla których aborcja i inne prawa człowieka są celem ataku.

Lewicowo-liberalne środowiska od lat, próbują „wyzwolić” Polaków od chrześcijańskich wartości. W kolejnych tekstach przekonują, że zabijanie dzieci nienarodzonych jest naturalną częścią życia i prawem człowieka.

aes/”Gazeta Wyborcza”





Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *