Nie uwa¿am, ¿e w sprawie aborcji powinno byæ referendum. To sprawa ¿ycia i ¶mierci


W wywiadzie dla Polsat News prezydent zosta³ zapytany, w jaki sposób uspokoiæ sytuacjê spo³eczn± po wyroku Trybuna³y Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Duda przypomina³, ¿e z³o¿y³ w Sejmie projekt ustawy pozwalaj±cy na dokonanie aborcji w przypadku tzw. wad letalnych p³odu. – Ja z³o¿y³em mój projekt, dlatego, ¿e wys³ucha³em zdania kobiet – by³y to zarówno kobiety dojrza³e, jak i bardzo m³ode dziewczêta. G³osów ró¿nych, pe³nych niepokoju. I g³osów, które s³ychaæ by³o na ulicy, w spokojnych wypowiedziach, ale tak¿e i tych, które dociera³y do mnie prywatnymi kana³ami, czy to w formie listownej – podkre¶li³ prezydent.

Oceni³, ¿e jego propozycja stanowi “swoisty kompromis”. – Wychodzi³em z za³o¿enia, ¿e jako prezydent muszê szukaæ takiego rozwi±zania, które chroni najwa¿niejsze dobra. Te dwa najwa¿niejsze dobra to z jednej strony ¿ycie i zdrowie kobiety, z drugiej strony jest to ¿ycie i zdrowie dziecka – mówi³ Duda.

Prezydent zosta³ równie¿ zapytany, czy jest zwolennikiem przeprowadzenia referendum w sprawie aborcji.

– Ja nie mam przekonania osobi¶cie, ¿e w tej sprawie powinno byæ przeprowadzane jakiekolwiek referendum. To s± sprawy ¿ycia i ¶mierci, bardzo powa¿na rzecz. Ja nie uwa¿am, ¿eby w tej sprawie przeprowadzaæ referendum. Niewa¿ne, co kto sobie mówi i co kto sobie my¶li – to s± sprawy ¿ycia i ¶mierci. Aborcja oznacza zabicie dziecka – o¶wiadczy³ prezydent.

“Potêpiam wszystkie postawy, które s± pokazem politycznych przekonañ sêdziów”

W wywiadzie dla “Rzeczpospolitej”, który ukaza³ siê w poniedzia³ek, prezes PiS, wicepremier Jaros³aw Kaczyñski mówi³ o kolejnych reformach wymiaru sprawiedliwo¶ci. – Bêd± zmiany w s±downictwie, to jest sprawa wewnêtrzna Polski, sêdziowie musz± uznawaæ polsk± konstytucjê i uznawaæ równo¶æ obywateli, s±downictwo jako korporacja jest dzi¶ praktycznie poza pañstwem – powiedzia³.

Prezydent zosta³ zapytany, czy on równie¿ ma tak krytyczn±, co prezes PiS, ocenê s±dów w Polsce i uwa¿a, ¿e potrzebna jest reforma polegaj±ca na wymianie sêdziów oraz reforma organizacyjna. – Uwa¿am, ¿e trzeba przede wszystkim wprowadziæ zmiany w systemie, które bêd± prowadzi³y do uzdrowienia wymiaru sprawiedliwo¶ci; to praktycznie w du¿ym stopniu jest kwestia postawy sêdziów – odpar³.

Podkre¶li³, ¿e dzi¶ ocena spo³eczna wymiaru sprawiedliwo¶ci w Polsce jest z³a i bardzo z³a. Jak doda³, zawsze wrêczaj±c nominacje sêdziowskie mówi, ¿e to od sêdziów zale¿y ta ocena.

Duda pytany, czy w jego ocenie sêdziowie to “korporacja poza pañstwem”, odpowiedzia³: – Absolutnie nie. Dlatego, ¿e przede wszystkim bycie sêdzi± to jest s³u¿ba pañstwowa.

– Sêdzia wydaje wyroki jako s±d w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej, wiêc bez w±tpienia jest to s³u¿ba pañstwowa. Absolutnie nie jest to poza pañstwem. Wrêcz przeciwnie – jest to jeden z filarów pañstwa, bo jest to jedna z trzech w³adz – s±dy i trybuna³y – powiedzia³ prezydent.

– I trzeba uczyniæ wszystko, ¿eby ten filar pañstwa funkcjonowa³ jak najlepiej, a przede wszystkim cieszy³ siê zaufaniem i szacunkiem spo³ecznym – doda³.

– Sêdziowie powinni byæ zdecydowanie apolityczni i absolutnie potêpiam wszystkie postawy sêdziowskie, które niestety ostatnimi czasy siê objawi³y, które by³y zdecydowanym pokazem politycznych przekonañ sêdziów. To jest fatalna sytuacja – oceni³ prezydent. Zaznaczy³, ¿e nie potêpia sêdziów jako grupy zawodowej, ale tylko tych demonstruj±cych pogl±dy polityczne.

 – Powinno byæ dobre, uczciwe s±downictwo dyscyplinarne realizowane wobec sêdziów przez sêdziów, ale zdecydowane, które wyci±ga konsekwencje ze wszystkich dzia³añ sêdziów, które naruszaj± prawo, ale tak¿e naruszaj± etykê. To po pierwsze. To powinny byæ konsekwencje zdecydowane, tak, ¿eby stanowi³y równie¿ pewien przyk³ad i pokazywa³y, ¿e ¶rodowisko sêdziowskie nie pozwala sobie na to, aby czarne owce niszczy³y opinie o nim w¶ród spo³eczeñstwa – mówi³ Duda.

Na pytanie dziennikarki, czy bêdzie “hamulcowym” zmian, bo tak odczyta³a ona s³owa Kaczyñskiego w wywiadzie dla “Rzeczpospolitej” i przywo³a³a wypowied¼ prezesa PiS, który mówi³, ¿e nie dosz³oby do weta prezydenta ustaw s±dowych, gdyby nie brak komunikacji.

– Zawsze bêdê popiera³ te rozwi±zania prawne, tak¿e rozwi±zania o charakterze systemowym, które uzdrawiaj± sytuacjê i prowadz± do naprawy Rzeczypospolitej. Natomiast je¿eli s± takie rozwi±zania, które psuj± pañstwo, jak np. to, ¿e Prokurator Generalny de facto mo¿e powo³ywaæ i odwo³ywaæ sêdziów, to nie jest co¶, co w demokratycznym pañstwie prawa by³oby uznane za s³uszne – powiedzia³ Duda.

Pytany, czy ówczesne weta ustaw s±dowych nie by³y przypadkiem, Duda odpowiedzia³, ¿e “mo¿na uznaæ, ¿e te b³êdy wynika³y z tego, ¿e ja w porê nie mog³em siê wypowiedzieæ, co do tego, jakie s± szczegó³owe zapisy ustaw, bo nie skonsultowano tego ze mn± w dostateczny stopniu”.

– Przyznaje racjê – uwa¿am, ¿e by³ to b³±d w komunikacji. Gdyby dziêki komunikacji ze mn± to zosta³o zweryfikowane i te propozycje zosta³y zmienione na takie, które da³oby siê zaakceptowaæ, to ja oczywi¶cie jestem zwolennikiem takich pozytywnych zmian – mówi³ prezydent.

Duda zapytany, czy obecnie ta komunikacja siê poprawi³a, odpowiedzia³, ¿e jest komunikacja i jest w kontakcie z premierem Mateuszem Morawieckim.



Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *