STAN GRY: Zaremba: Krzykliwa, bezładna, zbyt radykalna i nie dbająca o logikę ani estetykę opozycja a Ziobro sprowadzony do roli papierowego tygrysa, Karnowski: Tuskizm – mieszanka braku powagi, infantylizmu gospodarczego i lizusostwa, GW: Jaśkowiak uniezależnia się od PO | Stan gry


— NIE MOŻEMY PO PIS-IE WPAŚĆ W NIEPRZYGOTOWANĄ PO – ANDRZEJ OLECHOWSKI DLA WPROST W ROZMOWIE Z AGNIESZKĄ NIESŁUCHOWSKĄ-SZCZEPAŃSKĄ: “Gdy PiS przegra – wdepniemy w nieprzygotowaną PO. To się rzuca w oczy i do tego nie można dopuścić. To partia bez klarownego planu, wizji Polski po PiS. Mam bardzo złe zdanie o dzisiejszych politykach. Działają w polityce dla zarobku, dla kariery, a nie dla idei i potrzeby dokonania zmian – mówi w rozmowie z „Wprost” Andrzej Olechowski, jeden z twórców Platformy Obywatelskiej”.

— OLECHOWSKI O ROZCZAROWANIU TRZASKOWSKIM: “Olechowski zaznaczył, że był rozczarowany tym, jak Rafał Trzaskowski podszedł do swojego wyniku w wyborach prezydenckich. – Wydawało mi się, że drogą dla niego było porozumienie z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, Szymonem Hołownią, Robertem Biedroniem. Tymi, którzy pomogli mu w osiągnięciu bardzo dobrego wyniku, bo przecież to ich wyborcy zagłosowali na niego w drugiej turze – zaznaczył. Na pytanie, co Trzaskowski miał z tym fantem zrobić, Olechowski odparł: „Stworzyć grono liderów, którzy w ważnych sprawach zwracają się do Polaków ponad partiami i ich interesami”. – Szkoda, że tego nie zrobił, bo potrafi przyciągać uwagę wyborców i ich przekonywać. Zazdroszczę mu tego, bo sam tego nie potrafiłem – mówił. Pytany, o słowa Trzaskowskiego, że trzeba określić, czym jest PO w sposób absolutnie wyrazisty i że opozycja musi ze sobą rozmawiać, Olechowski odparł, że „wiceprzewodniczący partii nie może mówić: »musimy zrobić«, ale: »robimy«”.

— TUSK NIE MÓWI NIC WAŻNEGO – DALEJ OLECHOWSKI: “Te marzenia o jego powrocie to mrzonki. Śledziłem uważnie jego wypowiedzi w ostatnim czasie – nie powiedział nic ważnego”.
https://premium.wprost.pl/10400233/andrzej-olechowski-gdy-pis-przegra-wdepniemy-w-po-do-tego-nie-mozna-dopuscic.html

— MICHAŁ KARNOWSKI O TUSKIZMIE: MIESZANKA BRAKU POWAGI W MYŚLENIU PAŃSTWOWYM, INFANTYLIZMU GOSPODARCZEGO, LIZUSOSTWA WOBEC OŚCIENNYCH POTĘG, PLASTELINOWEJ GIĘTKOŚCI DUCHOWEJ, CYNICZNEJ PROPAGANDY: “Autorzy kilku książek, filmów i tysięcy artykułów próbowali nazwać epokę tuskizmu, tę mieszankę braku powagi w myśleniu państwowym, infantylizmu gospodarczego, lizusostwa wobec ościennych potęg, plastelinowej giętkości duchowej, cynicznej propagandy”.

— NAWET TRZASKOWSKI ZROZUMIAŁ, ŻE DOROBEK TUSKA JEST KOMPROMITUJĄCY – DALEJ KARNOWSKI: “Dużo wiemy (także dzięki taśmom z Sowy), coraz więcej rozumiemy. Dla większości Polaków, w tym także zwolenników opozycji, ten dorobek jest kompromitujący. Rozumieją to sztabowcy obozu III RP, rozumiał też Rafał Trzaskowski gdy w finale kampanii wyborczej wołał, że Tusk jest już na emeryturze. Wiedział, że pamięć społeczna lat 2007-2015 wciąż jest silnie negatywna i ma moc rozstrzygania wyborów”.

— W BRUKSELI, GDZIE TUSK PRACUJE GODZINA POLICYJNA OBOWIĄZUJE OD KOŃCA PAŹDZIERNIKA – DALEJ KARNOWSKI: “Ale wpis Tuska jest paskudny także z innego powodu: oto w Brukseli, mieście w którym pracuje i mieszka Donald Tusk, godzina policyjna obowiązuje od końca października. Wie to każdy, kto odwiedza to miasto, informuje o tym obsługa w hotelach, sklepach i urzędach każdego przybywającego! Mnie też, gdy w czasie ostatniego szczytu Unii Europejskiej korzystałem z hotelu, o tym solennie przypomniano”.

— TUSK SPADŁ NISKO I CHCE SPADAĆ DALEJ – KONKLUZJA KARNOWSKIEGO: “Ten wpis Tuska o godzinie policyjnej warto zapamiętać. Ujawnia nam nie tylko to, jak nisko spadł, ale też wskazuje, że chce spadać dalej. Chyba jest z nim gorzej niż sądzą najostrzejsi krytycy. Obserwujmy. W końcu sam nam podpowie najlepszą nazwę dla tuskizmu”.
https://wpolityce.pl/polityka/531575-ten-wpis-tuska-o-godzinie-policyjnej-warto-zapamietac

— KRZYKLIWA, BEZŁADNA, ZBYT RADYKALNA I NIE DBAJĄCA O LOGIKĘ ANI ESTETYKĘ OPOZYCJA DODATKOWO PODTRZYMUJE TEN STAN RZECZY – PIOTR ZAREMBA W RZ: “Rząd Mateusza Morawieckiego uniknął zbędnej wojny z Brukselą oraz starcia o politykę wobec Unii na krajowym podwórku. Tylko czy Zjednoczona Prawica jest w stanie przetrwać trzy lata w politycznym bezruchu, tłumacząc coraz większą pustkę programową walką z pandemią? A nawet jeśli tak, to czy w taki sposób można wygrać kolejne – trzecie już – wybory parlamentarne? (…) Oczywiście ten bezruch programowy można w części tłumaczyć pandemią pochłaniającą siły i środki państwa. Jak długo tak się da? Nie wiemy. Krzykliwa, bezładna, zbyt radykalna i nie dbająca o logikę ani estetykę opozycja dodatkowo podtrzymuje ten stan rzeczy. Czy da się tak przetrwać trzy lata i potem wygrać po raz trzeci wybory? Tego nie można być wcale pewnym. Czy warto było uniknąć dodatkowej, wielkiej wojny z Unią i o Unię w samej Polsce? Chyba jednak tak”.

— NADZIEJA NA POLITYCZNE TRZĘSIENIE ZIEMI MUSI CO NAJMNIEJ ZACZEKAĆ. ZWŁASZCZA ŻE AKURAT W PRZYPADKU WALKI Z WIRUSEM NIE MAMY POCZUCIA, ŻE RZĄDY W INNYCH KRAJACH RADZĄ SOBIE ZASADNICZO LEPIEJ – DALEJ ZAREMBA: “Polacy rzadko bywają w swej masie rewolucyjni. Teraz zaś można podejrzewać, że chcą nadziei. W rządzących mogą widzieć ludzi nie tylko załatwiających pieniądze z Brukseli, ale i szykujących program szczepień. Naturalnie za trzy lata będziemy zupełnie gdzie indziej – wtedy też się dowiemy, czy ten rząd naprawdę poradził sobie z pandemią. Bo pod względem walki z koronawirusem jest różnie, chwilami całkiem niewesoło. Ale nadzieja na polityczne trzęsienie ziemi musi co najmniej zaczekać. Zwłaszcza że akurat w przypadku walki z wirusem nie mamy poczucia, że rządy w innych krajach radzą sobie zasadniczo lepiej”.

— ZBYT SZYBKO OPOZYCJA – POLITYCZNA I MEDIALNA – OGŁOSIŁA ŚMIERĆ OBOZU JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO. PATRZĄC NA ZREWOLTOWANE POLSKIE ULICE, POCHOPNIE WYROKUJE SIĘ CO DO WOLI MILCZĄCEJ WIĘKSZOŚCI POLAKÓW – DALEJ ZAREMBA W RZ: “Pisałem już o tym, że zbyt szybko opozycja – polityczna i medialna – ogłosiła śmierć obozu Jarosława Kaczyńskiego. Patrząc na zrewoltowane polskie ulice, pochopnie wyrokuje się co do woli milczącej większości Polaków. Pewien użytkownik Facebooka, antypisowski konserwatysta, widzi wręcz odwrotny skutek tej ulicznej gorączki. „Wyślijcie na ulice więcej wnucząt Aurory, a PiS będzie jeszcze silniejszy” – drwi. „Gazeta Wyborcza” pociesza się po raz kolejny spadkiem poparcia dla prawicy wśród młodych. Ale doraźnie nie ma dla jej środowiska dobrych wiadomości, bo nawet prezydent Andrzej Duda wrócił na pierwsze miejsce w rankingu zaufania dla polityków”.

— Z JESZCZE INNEJ PERSPEKTYWY USTĘPSTWA PROWADZĄ TAKŻE DO UNIKNIĘCIA KONSEKWENCJI WŁASNYCH DZIAŁAŃ – BO PRZECIEŻ NIKT NIE KAZAŁ PRAWICY PCHAĆ SIĘ W PRZEBUDOWĘ SYSTEMU SĄDOWEGO W TAK NIEZRĘCZNEJ FORMIE – DALEJ ZAREMBA: “Z jeszcze innej perspektywy ustępstwa prowadzą także do uniknięcia konsekwencji własnych działań – bo przecież nikt nie kazał prawicy pchać się w przebudowę systemu sądowego w tak niezręcznej formie. Podsycana przez Zbigniewa Ziobrę wiara prezesa PiS, że kluczem do efektywnego rządzenia jest okiełznanie polskich sędziów, to dogmat przyjęty arbitralnie i lekkomyślnie. Co nie oznacza, że wiele unijnych państw i instytucji nie szukałoby innych pretekstów, żeby nakładać nam różne jedwabne wędzidła. To konsekwencja zarówno globalizacji, jak i ideologicznego sporu spychającego polskich konserwatystów do pozycji mocno niekomfortowej”.

— ZAREMBA CYTUJE DORADCĘ KACZYŃSKIEGO: MOIM ZDANIEM PRZY OBECNYCH WARUNKACH TA PROCEDURA NIE ZOSTANIE W OGÓLE ZASTOSOWANA: “Na koniec warto raz jeszcze przypomnieć, że wbrew temu, co głosił Ziobro, rozporządzenie nie dotyczy praworządności „w ogóle”. Nie zapowiada ingerencji w polską politykę wewnętrzną w kwestii imigrantów czy w sprawy światopoglądowe. Badanie stopnia niezawi słości sądownictwa ma się wiązać z konkretnym przypadkiem korupcji czy marnotrawstwa unijnych środków. Nie twierdzę, że to szczelna gwarancja przed nadużywaniem rozporządzenia, ale jakaś na pewno. – Moim zdaniem przy obecnych warunkach ta procedura nie zostanie w ogóle zastosowana – uważa doradca Kaczyńskiego”.

— MINISTER SPRAWIEDLIWOŚCI ZGODZIŁ SIĘ SPROWADZIĆ DO ROLI MAŁO POWAŻNEGO, PAPIEROWEGO TYGRYSA – DALEJ ZAREMBA W RZ: “Uderzająca jest natomiast zupełna rezygnacja z targowania się. Jeśli zarząd Solidarnej Polski ogłosił już w dzień po zdarzeniu, że nigdzie się nie wybiera i pozostaje w Zjednoczonej Prawicy, to oznacza, że minister sprawiedliwości zgodził się sprowadzić do roli mało poważnego, papierowego tygrysa”.

— BENEFICJENTEM CAŁEJ TEJ SYTUACJI JEST WICEPREMIER JAROSŁAW GOWIN – KONKLUZJA ZAREMBY: “Ubocznym beneficjentem całej tej sytuacji jest wicepremier Jarosław Gowin. Kompromis byłby zawarty i bez niego, jego wyprawy do Brukseli nie odegrały przecież żadnej roli. Gowin był zresztą przekonany, że dojdzie do weta, więc chciał się wykazać proeuropejską postawą. Ale po wszystkim ofiarowano mu, trochę przypadkiem, nową rolę: wizerunkowego współarchitekta kompromisu. Ta jego nowa sytuacja to zła wiadomość dla opozycji z jednego powodu. W maju 2020 r., przy okazji sporu o termin prezydenckich wyborów, być może dało się liczyć na wyłuskanie Gowina z rządowej większości. Dziś już nie. Teraz, kiedy Borys Budka robi tajemnicze miny pytany o perspektywę rządu technicznego organizującego nowe wybory, blefuje i to w sposób dość toporny. Skądinąd ta groźba nie jest wcale groźna z wielu innych przyczyn. Kiedy już nie tylko obecny lider PO, ale też i sam Donald Tusk chce się grzać w lewicowym ciepełku emitowanym przez Martę Lempart, krucha większość na prawicy jest dodatkowo cementowana”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/312189997-PiS-jak-spolka-akcyjna-rozdzielajaca-posady-i-owoce-rzadzenia.html

— JACEK JAŚKOWIAK W POZNANIU CHCE SIĘ UNIEZALEŻNIĆ OD PO – WIELKOPOLSKA GW: “Przeciwnicy prezydenta w Platformie Obywatelskiej mają wpływ na to, jak głosuje część radnych KO. Dla Jaśkowiaka to za duże ryzyko. Dlatego postanowił dogadać się z radnymi nowego klubu „Wspólny Poznań”. Radni pierwszy test już zdali. (…) To też sygnał dla przeciwników Jaśkowiaka, że ma w radzie poparcie i żeby z nim nie pogrywali – mówi jeden z naszych rozmówców”.
https://poznan.wyborcza.pl/poznan/7,36001,26621774,prezydent-jaskowiak-uklada-sie-z-klubem-wspolny-poznan-chce.html

— SĘK W TYM, ŻE ABY MÓWIĆ, ŻE ABORCJA JEST OK, TRZEBA NAJPIERW ZUPEŁNIE ODHUMANIZOWAĆ PŁÓD, WMÓWIĆ SOBIE I INNYM, ŻE TO NIE DZIECKO, TYLKO CZĘŚĆ CIAŁA KOBIETY – MICHAŁ SZUŁDRZYŃSKI W RZ: “Sęk w tym, że aby mówić, że aborcja jest OK, trzeba najpierw zupełnie odhumanizować płód, wmówić sobie i innym, że to nie dziecko, tylko część ciała kobiety. Że to nie człowiek, tylko jakiś twór o niewiadomym statusie ontologicznym. Stąd taka walka o słowa, stąd protest, gdy ktoś zamiast o „wykonaniu aborcji” mówi o „zabiciu nienarodzonego dziecka”. Nikt nie chwaliłby się nigdy „zabiciem dziecka”, ale zwykłym zabiegiem medycznym już tak. I w tym sensie te plakaty, na białym tle malutkie dziecko (nie np. małpa ani roślina, ale mały człowieczek), mogą popsuć świetne samopoczucie. Mogą sprawić, że ten, kto woła: „Aborcja jest OK”, zobaczy, że założenie, że to przecież nie człowiek, trudno jest konsekwentnie utrzymać. Skądinąd ciekawe, że rysunek artystki, która jest zwolenniczką „prawa wyboru”, może tak wyprowadzać z równowagi jego nieuprawnioną antyaborcyjną intencją niektóre radykalne zwolenniczki aborcji. Cóż, ktoś kiedyś powiedział, że dzieło jest autonomiczne od twórcy. Jak widać, czasem bywa od twórcy mądrzejsze”.
https://www.rp.pl/Szalenstwa-tego-swiata/312189992-Michal-Szuldrzynski-A-jednak-aborcja-nie-jest-ok.html

— JACEK KARNOWSKI PRZECIW ROZWAŻANIU REFERENDUM: Z ZAGRANICY POPŁYNĘŁOBY WSPARCIE, PIENIĄDZE, KNOW-HOW DLA OBOZU ABORCYJNEGO. PRAWICA – TEŻ W TEJ SPRAWIE MOCNO PODZIELONA – MIAŁABY W RĘKU ZNACZNIE MNIEJ KART: “Sądząc zarówno po badaniach opinii publicznej, jak i po dynamice tego typu referendów, zostałoby ono wygrane przez zwolenników zabijania dzieci nienarodzonych. Z zagranicy popłynęłoby wsparcie, pieniądze, know-how dla obozu aborcyjnego. Prawica – też w tej sprawie mocno podzielona – miałaby w ręku znacznie mniej kart. Wiadomo, po której stronie byłyby media. Do tego część konserwatystów prawdopodobnie zbojkotowałaby głosowanie. Sprawa w sumie niemal nie do wygrania drogą głosowania powszechnego”.

— ZDEMOLOWANIE NAJWAŻNIEJSZEJ W ISTOCIE BARIERY PRZED NAJBARDZIEJ SZALONYMI, DIABELSKIMI POMYSŁAMI – DALEJ JACEK KARNOWSKI: “Spustoszenie, które przyniosłoby referendum w sprawie życia najmłodszych dzieci, byłoby długofalowo naprawdę straszliwe. Nie obejmowałoby tylko klęski w sprawie ochrony życia, ale spektrum znacznie szersze. Oznaczałoby przecież, że w sprawach życia i śmierci, w sprawach najbardziej fundamentalnych, decyduje zwykłe głosowanie powszechne, a nie racja, nie kwestie etyczne, moralne, medyczne. Byłoby to równoznaczne ze zdemolowaniem najważniejszej w istocie bariery przed najbardziej szalonymi, diabelskimi pomysłami, których – jak wiemy – nie brakuje”.

— REFERENDUM NICZEGO BY NIE ROZSTRZYGNĘŁO W DŁUGIEJ PERSPEKTYWIE; GDYBY LEWICA PRZEGRAŁA, W ŻADEN SPOSÓB NIE USZANOWAŁABY ROZSTRZYGNIĘCIA – DALEJ KARNOWSKI: “Referendum niczego by nie rozstrzygnęło w długiej perspektywie; gdyby lewica przegrała, w żaden sposób nie uszanowałaby rozstrzygnięcia. Gdyby przegrała prawica, też nie mogłaby „werdyktu” uznać, ponieważ aborcji na życzenie nie sposób zaakceptować przy pewnym poziomie etyki. Mielibyśmy jeszcze większe piekło, które – być może – stałoby się dla lewicy wehikułem do wprowadzenia języka i stylu tzw. Strajku Kobiet na stałe do naszej debaty”.
https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/531565-referendum-w-sprawie-ochrony-zycia-to-fatalny-grozny-pomysl

— ZŁA TEOLOGIA OJCA RYDZYKA – TOMASZ P. TERLIKOWSKI W RZ: “Jeśli szukać przykładu tego, co papież Franciszek nazywa problemem klerykalizmu, a Benedykt XVI fałszywym miłosierdziem, to będą nim poglądy redemptorysty z Torunia. (…) Idąc za tokiem myślenia o. Tadeusza, w zasadzie nigdy nie ma się na tyle pewności, by móc oskarżyć kapłana czy biskupa, a jedynym obowiązkiem wiernych pozostaje ich obrona za wszelką cenę. Niewiele ma to wspólnego z katolicyzmem, a przecież w tym duchu formowani są świeccy i duchowni słuchacze toruńskich mediów. To zaś oznacza, że wychowuje się ich w duchu sprzecznym z tym, czego naucza Kościół i kolejni biskupi Rzymu. I choćby dlatego trzeba interweniować, pokazywać teologiczne błędy i prosić o reakcję władz kościelnych”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/312189998-Zla-teologia-ojca-Tadeusza-Rydzyka.html

— TA GĘBA NIE JEST JEDYNĄ, KTÓRĄ MA PLATFORMA – JACEK LIZINIEWICZ W NIEZALEŻNEJ: “Ci politycy to AntyPiS, bo oni nic innego nie potrafią. Mam jednak złą wiadomość dla Borysa Budki. Ta gęba nie jest jedyną, którą ma Platforma. W powszechnym mniemaniu PO dzisiaj to partia złodziei. I znów – nikt nie kazał PO wystawiać Stanisława Gawłowskiego. Nie PiS wybrał na marszałka Senatu człowieka od afery kopertowej. Nie w PiS-ie byli Pinior i panowie N. Sami nad gębą pracujecie. Na domiar złego (śmiesznego) obwiniacie za swój idiotyzm… Jarosława Kaczyńskiego – że niby on was w ten kanał wpuścił. Nie wiem, dlaczego przypomniał mi się napis na murze z dawnych czasów: „Olisadebe przeproś za Jedwabne!”. Dziś można by namalować obok: „Kaczyński przeproś za Budkę i Schetynę!”.
https://niezalezna.pl/370069-kaczynski-przepros-za-opozycje

— BOŻE NARODZENIE Z MĘCZONYMI RYBAMI SĄ GORSZE I SMUTNIEJSZE – PIOTR ZAREMBA W POLSAT NEWS: “Święta, pięknego Bożego Narodzenia, z tymi naprawdę męczonymi rybami w rolach głównych, wydają mi się gorsze, smutniejsze. I po co to? Bo tradycja?”

— KONSERWATYŚCI ODPOWIADAJĄ OBROŃCOM RYB SWOISTYM TWARDZIELSTWEM – DALEJ ZAREMBA: “Ale jestem zdania, że zawsze lepiej powiększać sumę dobra na świecie, nawet jeśli nie ma tym konsekwencji. Konserwatyści odpowiadają obrońcom ryb swoistym twardzielstwem. Ryby nie mają własnego świata, są prymitywniejszymi bytami niż my, więc trudno ujmować ich los w kategoriach cierpienia, dowodzą. To tylko płytki sentymentalizm, mazgajstwo. A ja sobie myślę, że moi dawno nieżyjący rodzice zareagowali prawidłowo już w odległych latach 70. Po prostu instynktowną niechęcią do każdej nadmiernej opresji, jakiej poddaje się żywe stworzenie”.

— TAK OTO TRACĘ PRAWO DO NAZYWANIA SIĘ „KONSERWATYSTĄ” – IRONIZUJE ZAREMBA: “Święta, pięknego przecież Bożego Narodzenia, z tymi jednak naprawdę męczonymi rybami w rolach głównych, wydają mi się gorsze, smutniejsze. I po co to? Bo tradycja? Z łatwością wyobrażam sobie jej nie tak znów przecież skorygowanie, właśnie w imię tego odruchu serca. Nie będę niczego manifestował, do nikogo się przyłączał, nigdzie pikietował. Ale używając języka Ewangelii, obrońcy karpi wybrali lepszą cząstkę. Tak oto tracę prawo do nazywania się „konserwatystą”.
https://tygodnik.polsatnews.pl/news/2020-12-19/zaremba-swieta-z-meczonymi-karpiami-wydaja-sie-gorsze/

— STATYSTYCZNY JANUSZ I STATYSTYCZNY KOWALSKI – CIEŚLIK I GÓRSKI W SATYRYCZNEJ KOLUMNIE PLUSA/MINUSA: “Przeciwko szczepieniom opowiedział się coraz słynniejszy z każdą wypowiedzią wiceminister Janusz Kowalski. Jego poglądy popiera i statystyczny Janusz, i statystyczny Kowalski”.
https://www.rp.pl/Plus-Minus/312189977-Mariusz-Cieslik–Robert-Gorski-Typowy-Janusz-i-typowy-Kowalski.html

— URODZINY: NIEDZIELA: Marcin Fijołek (30-ste), Kornelia Wróblewska.



Źródło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *