Radni PiS chcą odwołać prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka

Wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości wracają do pomysłu odwołania Jacka Sutryka ze stanowiska prezydenta Wrocławia. Liczą na trwały rozłam w koalicji rządzącej miastem i wyjście z niej radnych Nowoczesnej.

O planach odwołania prezydenta Wrocławia pisze Gazetawroclawska.pl. Radni PiS przyznają że możliwe jest odwołanie Jacka Sutryka poprzez nieudzielenie mu absolutorium przez Radę Miejską.

Serwis przypomina, że wrocławscy radni Prawa i Sprawiedliwości o konieczności zmiany gospodarza miasta mówili już przy okazji burzliwej debaty nad serią podwyżek, które przeforsowała koalicja wspierająca Jacka Sutryka w radzie miejskiej. “Teraz też nie tylko nasze poprawki do budżetu na 2021 rok, ale też radnych Nowoczesnej są kompletnie ignorowane przez rządzących Wrocławiem” – mówi dla Gazetawroclawska.pl Michał Kurczewski, przewodniczący Klubu Radnych PiS.

Radni Nowoczesnej zagrozili, że jeśli Jacek Sutryk nie uwzględni ich 44 poprawek, zagłosują przeciwko budżetowi na przyszły rok. “Bunt Nowoczesnej stawia pod dużym znakiem zapytania dalsze istnienie koalicji rządzącej Wrocławiem. Bez ich głosów obecny prezydent straci większość w 37- osobowej radzie, w której do tej pory mógł liczyć na 25 głosów” – czytamy.

Radni PiS dystansują się od pomysłu odwołania prezydenta Wrocławia w referendum. By do niego doszło, pod takim wnioskiem musiałoby się podpisać ok. 48 tys. dorosłych wrocławian. Do urn musiałoby pójść wówczas około 155 tysięcy mieszkańców.

– Co do tego scenariusza wolimy zachować ostrożność, progi jakie trzeba w tym przypadku pokonać są bardzo wysokie – uważa Michał Kurczewski.




Źródło by [author_name]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *