Zakaz aborcji w Polsce [PROTESTY] Od kiedy nowy zakaz i gdzie kobiety będą przerywać ciążę? Polska na tle świata [23.11.2020]


Cały kraj ogarnęły demonstracje – po tym, jak powszechnie kojarzony z PiS-em Trybunał Konstytucyjny orzekł, że aborcja w przypadkach ciężkich i nieodwracalnych upośledzeń płodów jest niezgodna z konstytucją. Od kiedy będzie zakazana? Gdzie kobiety będą usuwać nieodwracalnie uszkodzone płody?

Na razie aborcja w Polsce jest prawnie dozwolona w trzech przypadkach:

  • gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez względu na wiek płodu),
  • kiedy zachodzi ciężkie i nieodwracalne upośledzenie płodu albo nieuleczalna choroba zagrażająca jego życiu – tę właśnie przesłankę 22 października 2020 r. TK uznał za niezgodną z Konstytucją RP,
  • jeśli ciąża powstała wskutek czynu zabronionego, np. gwałtu czy kazirodztwa (płód do 12 tygodni).

Niektórzy dyrektorzy szpitali już odmawiają Polkom legalnych aborcji ciężko dotkniętych płodów, choć nowe ograniczenie jeszcze nie obowiązuje.

OD KIEDY NOWY ZAKAZ ABORCJI

Orzeczenie Trybunału zacznie być ważne dopiero po opublikowaniu go przez premiera w Dzienniku Ustaw, co może nastąpić lada dzień. Ale nie od tego momentu nowe ograniczenie zacznie obowiązywać. Potrzebna jest jeszcze zmiana prawa. Trybunał sam stwierdził, że ustawodawca ma prawo i obowiązek dostosować stan prawny do wydanego wyroku.

Należy oczekiwać, że następnym ograniczeniem będzie zakaz usuwania ciąży będącej wynikiem gwałtu czy kazirodztwa, bowiem przypadki te z punktu widzenia prawa dziecka do życia niczym się nie różnią od wad rozwojowych.

Zakaz aborcji 2020: Jak wyjść z problemu

Sytuacja polityczna i na ulicach wielu miast wymyka się spod kontroli. Do protestujących kobiet dołączają rozmaite środowiska, m.in. LGBT, górnicy, taksówkarze. Do utrudnień w ruchu dochodzą raz po raz przepychanki z policją oraz między przeciwnikami i zwolennikami ograniczeń aborcji we wszystkich miastach, a także krytyczne wobec Kościoła napisy na kościołach. W Sejmie rejwach – wicemarszałek Ryszard Terlecki (PiS) wykluczył z wtorkowych obrad niektórych protestujących posłów za „uniemożliwianie prowadzenia obrad”.

JAKIE Z TEGO WYJŚCIE?

  • Ludowcy: do czasu zakończenia epidemii nie należy publikować wyroku TK. Część członków PSL idzie dalej: konieczne jest referendum narodowe w tej sprawie.
  • Porozumienie Gowina: powinno się dopuścić aborcję, gdy wada płodu ma spowodować śmierć dziecka.

Jednak wątpliwe, czy PiS się cofnie. Poza tym łagodzące nastroje pociągnięcia dotyczące samej aborcji mogą już nie wystarczyć, ponieważ protest nabrał szerszego znaczenia. Tu już nie tylko chodzi o aborcję. Coraz częściej słychać frazę: to jest wojna! Według komentatorów akcja kobiet przeradza się także w rewolucję młodych.

Dla części protestujących zdarzenia mają charakter ogólnopolityczny, a zwłaszcza dla młodzieży są także buntem przeciw stagnacji życia z powodu ograniczeń pandemicznych.

Aborcja: gdzie i za ile

Prof. Ewa Łętowska, sędzia TK w stanie spoczynku i pierwszy polski Rzecznik Praw Obywatelskich o ograniczeniu aborcyjnym: – To od zawsze się kończy aborcyjnym podziemiem.

Jest tajemnicą poliszynela, że nielegalne aborcje w Polsce nie są rzadkie i w większości dotyczą zdrowych płodów, tyle że są pewnym ryzykiem dla lekarzy i kosztowne dla ciężarnych – opłata to do 3.000 zł w przypadku metody chirurgicznej; o wiele tańsza, ale nieco mniej pewna jest farmakologiczna.

Szacunkowo w Polsce dokonuje się rocznie ok. 100.000 aborcji, z czego tylko 1.000 to zabiegi legalne, wykonywane z jednego z trzech dopuszczonych prawem powodów.

Gdy się patrzy na mapę świata, to kolor oznaczający legalną aborcję na życzenie obejmuje USA i Kanadę, prawie całą Australię, Rosję, Chiny i niemal całą Europę. Polska z dwoma dozwolonymi powodami aborcji kolorystycznie zbieżna jest z krajami środkowej Afryki, Ameryki Południowej i z Indonezją.

Ponieważ Europa jest liberalna, kilkanaście procent kobiet chcących usunąć ciążę decyduje się na legalną aborcję w specjalistycznych klinikach poza granicami. Najczęstsze kierunki to Czechy, Słowacja, Niemcy, Holandia i Litwa.

Koszt w Niemczech to 200-600 euro, zależnie od poziomu kliniki, rodzaju znieczulenia i metody (abort farmakologiczny jest tańszy od chirurgicznego). Koszt w Holandii to w przeliczeniu nawet 4.000 zł, ale w Czechach czy na Słowacji – ok. 1.800 złotych.

Co grozi za nielegalną aborcję

Kodeks karny z 1997 r. za bezprawne przerwanie ciąży przewiduje:

  • do 3 lat więzienia za przeprowadzenie zabiegu, pomoc kobiecie i nakłanianie do abortu;
  • od 6 miesięcy do lat 8, gdy płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia, a także za aborcję bez zgody kobiety, podstępem lub przemocą;
  • do 10 lat w powyższym przypadku i gdy ponadto płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia;
  • od 2 do 12 lat w przypadku śmierci kobiety.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo



Source link

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *